Bywam


Koncert Anny Marii Jopek z kubańskimi muzykami w pięknej sali toruńskiego centrum kultury Jordanki.
Piękne interpretacje starych przebojów, czasem stuletnich, ale tematyka zawsze aktualna i ciekawe aranżacje. Bonusem były partie solowe poszczególnych muzyków. Piękna sala koncertowa wypełniona po brzegi, obok restauracja w stylu hiszpańskim, gdzie można kawkę wypić i posilić się...


Uczestniczyłam w uroczystości 65-lecia Biblioteki Pedagogicznej w Inowrocławiu, która zaprosiła przedstawicieli instytucji z nią współpracujących. Po części oficjalnej mieliśmy możliwość wysłuchania koncertu uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej, wręczono także nagrody po konkursie plastycznym dla uczniów gimnazjów, wysłuchaliśmy niezwykle ciekawej prelekcji na temat życia i działalności naukowo - wywiadowczej Mariana Rejewskiego, który złamał szyfr słynnej Enigmy, maszyny szyfrującej z okresu II wojny światowej. Dla chętnych udostępniono wystawę o Marianie Rejewskim. Był też jubileuszowy tort.



Zdarzyło mi się wziąć udział w audycji radiowej jedynki ROZDROŻA KULTURY na temat Nocy Bibliotek (4 maja 2015) i zaangażowania bibliotekarzy w promocję czytelnictwa.
A oto link do audycji, jeśli starczy komuś cierpliwości posłuchać...
Noc Bibliotek 30 maja 2015



Stare Dobre Małżeństwo i Pod Budą to dwa zespoły, których twórczość pozytywnie nastraja, niesie mądre przesłanie i nigdy nie wychodzi z mody. Miałam okazję być na koncercie tego pierwszego w teatrze, widownia pełna, sami wyznawcy, a najpiękniejsze chwile to te, gdy wszyscy śpiewają znane fragmenty utworów. Poetycko, muzycznie i refleksyjnie - czyż można chcieć więcej?


Teatr piosenki francuskiej z Krakowa zawitał do Torunia. Niezwykłe przeżycie za nieduże pieniądze.Janusz Zbiegieł to niezrównany interpretator piosenek Brela - jednoosobowy teatr poezji w nastrojowej oprawie muzycznej. Charyzma wykonawcy i minimalizm scenografii wywołują ciarki na grzbiecie i chociaż nie znam francuskiego, wykonawca rekompensuje niedostatek pięknymi połączeniami poszczególnych utworów, które to łączniki są fragmentami listów Brela do ukochanej żony, wypowiadanymi ze sceny w zrozumiałym dla mnie języku. A po spektaklu kawa i lody w miłym towarzystwie.Czyż życie nie jest piękne?


Czy można zaspokoić apetyt kulturalny na spektaklu dla dzieci? Jak najbardziej! Zapewni to "Afrykańska opowieść" w Teatrze Baj Pomorski w Toruniu. Opowieść niekoniecznie dziecinna ( przesłanie uniwersalne),piękna i bogata scenografia, cudowna oprawa muzyczna, dynamiczna choreografia i elementy zaskoku. Gorąco polecam!


Niespodziewanie udany koncert w parku pod tężnią, wieczorną pora pod pogodnym letnim niebem. Wykonawca nie odstawił chałtury, wstęp wolny za 90 minut muzyki to jest coś! Piosenki same ulubione, do nucenia wspólnie, jeśli ktoś zna, a pomiędzy nastrojowe wstępniaki do każdego utworu. Nie zawiodłam się , ponuciłam i pomimo narastającego chłodu zostałam do końca.


Festyn na pożegnanie lata w skansenie Dziekanowice (Muzeum Lednica)- feeria kolorów, smaków, muzyka ludowa i pokazy zajęć gospodarskich na terenie zrekonstruowanej dawnej wsi polskiej, słowem żywy skansen. Bywamy tam co roku, takich ciast i chleba ze smalcem, soków i lawendy nie ma nigdzie. Na deskach występy kapel i zespołów ludowych, a wokoło ogródki grillowo-piwne, brzęczą pszczoły, pikniki na trawie. Szkoda, ze to koniec lata...


Fabryka ozdób choinkowych przed świętami to jest strzał w dziesiątkę. Oprócz procesu powstawania i ozdabiania bombek poznajemy całe bogactwo dotychczasowej produkcji. Wystawa prezentuje wielką rozmaitość choinek tematycznych oraz zbiorów ozdób choinkowych masowo produkowanych i na zamówienia z całego świata. W dziale wystawowym czujesz się jak w bajce lub krainie św.Mikołaja i nawet do tej pory nie poczuł ktoś ducha świąt, to po zwiedzeniu fabryki bombek na pewno go poczuje i skusi się na jakieś zakupy w sklepie firmowym. Bardzo polecam!


Koncert sylwestrowy w Operze Nova w Bydgoszczy.
Świetna zabawa, piękne dekoracje, bogate kostiumy, dowcipny konferansjer. Przegląd muzyki, baletu, piosenki i tańca poprzez różne epoki, style i kraje. Po polsku, angielsku, francusku i hiszpańsku, co kto woli. Na poważnie i z przymrużeniem oka. Czas na zmianę dekoracji nie dłuży się wcale, gdyż Andrzej Poniedzielski zabawia publiczność, uśmiałam się do łez, choć on taki poważny... W antrakcie piliśmy szampana, kto chciał mógł zamówić kawę i coś do kawy.
Solidne 2,5 godziny w operze to dobrze spędzony czas w eleganckim towarzystwie. Jak dla mnie lepsze to, niż zabawa sylwestrowa.

2 komentarze:

  1. Podziwiam energię, chęć zobaczenia tak różnych imprez. Masz ciekawe, barwne życie. Nie powiem, że zazdroszczę, bo nie uznaję takiego uczucia ale chciałabym mieć kompana, z którym od czasu do czasu zobaczyłabym coś więcej niż ściany do remontu we własnym mieszkaniu albo ekran telewizora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co, podróżuj ze mną wirtualnie, zapraszam:-)

      Usuń