Strony

wtorek, 30 grudnia 2025

Zapiski codzienności cz.29

 Końcówka roku przed nami, ale wcale nie jest cicho i spokojnie. Ze sklepów znikają herbatki na trawienie i butelki win musujących. Na ulicach namioty z fajerwerkami na Sylwestra. Kiedy nasze społeczeństwo dojrzeje do zaprzestania używania petard i fajerwerków, dla dobra nie tylko zwierząt, ale i ludzi. Hałas, smród, śmieci, pourywane palce i okaleczone twarze, wybuchy w magazynach - czy to naprawdę godne uczczenie Nowego Roku?


Akcent jeszcze poświąteczny. Moje paszteciki z grzybami leśnymi oraz upominek, który przyjechał do mnie z Warszawy. Piękny kalendarz podróżnika, jakie tam są zdjęcia!
Najciekawsze miejsca na świecie, nic tylko podróżować!
Dziękuję, Iwonko!


To zdjęcie przysłała mi koleżanka - malutki drewniany kościółek gdzieś w Borach Tucholskich tuż przed Pasterką.
Jak już wspomniałam, wiele osób wyjechało na święta i to nie tylko ludzie młodzi. Czasami uciekamy od powtarzalności i rutyny, czasami nie ma sił na przygotowanie tych wszystkich świątecznych atrakcji lub unika się spotkań w pewnym gronie.


Zamarzły stawy w naszym parku, kaczki i inne ptaszki spacerują po lodzie i choć wszędzie rozwieszono napisy, by nie karmić ptaków chlebem, nadal uparcie ludzie chleb rzucają, a obok pojemniki z karmą za darmo!


Tutaj stanowisko do karmienia wiewiórek, te małe gryzonie są niezwykle sympatyczne i lubiane, często biorą orzechy z rąk spacerowiczów.


Mój kolejny sweter przybiera na sile, włóczka jest tak miła w użytkowaniu i wydajna, że na pewno zamówię ten sam rodzaj w innych kolorach.


Przyleciała do nas papuga i usiadła wśród książek, mruga okiem do chryzantemy, którą kiedyś pokazywałam:-)


Pojawiają się coraz częściej neony na ulicach, myślę jednak, że technika ich wykonania jest już inna, niż dawniej to bywało, bo dziś wszystko jest ledowe i energooszczędne.

W Sylwestra szaleć nie będę, może zdarzy się wycieczka, jeśli pogoda pozwoli, bo zapowiadają burze śnieżne. Była takowa u nas rok temu , nagrałam telefonem, masakra pogodowa ale jakie widowisko!
Spać tez nie da rady, bo wiadomo...

Uważajcie na siebie, zarówno jeszcze w starym, jak w nowym roku!

88 komentarzy:

  1. Bardzo życiowe spostrzeżenia Asiu.
    Odniosę się tylko to tego karmienia ptaków. Mnie już ręce opadają jeśli o tę bezmyślność ludzką chodzi. Niedawno grzecznie zwróciłam pewnej pani uwagę gdy chlebem karmiła kaczki w Łazienkach..... a ona była gotowa mnie pobić, że jestem taka wścibska i zwracam jej uwagę....więc szybko odeszłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie wścibstwo, to troska, ale wielu ludzi jest niereformowalnych!

      Usuń
    2. Co za babsko. Już uwagi zwrócić nie można bo od razu chcą bić.

      Usuń
    3. Są ludzie i ludziska, na blogach tez to się zdarza...

      Usuń
  2. na swojej głuchej wsi spotykam wiele fajnych zwierzaków, ale czekam na powrót właśnie wiewiórek.. powrót, gdyż kiedyś tu było ich sporo, ale /jak mi opowiadała sąsiadka/ jakiś głupol je tępił i się wyniosły... głupol się wyniósł jeszcze przed moim zamieszkaniem tu, ale wiewiórki wciąż nie wracają... przez cztery lata widziałem tylko jedną... smutna historia, ale z drugiej strony ciekawy przykład, jak wiewiórki pamiętają wciąż, aby to miejsce omijać...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w parku jest sporo wiewiórek, jak i ptaków, drzewa stare , to i zwierzęta dobrze się czują...

      Usuń
  3. Bardzo się cieszę, że kalendarz przypadł do gustu. Dla całej Twojej Rodzinki wszystkiego najweselszego na Nowy Rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, przepiękny jest, a w niektóre miejsca pewnie nie dotrę, zawsze jednak zostają marzenia:-)

      Usuń
  4. Najgorsze fajerwerkowe wspomnienia mam z Pragi, gdzie spędzałam sylwestra na mieście i czułam się jak na wojnie, i z Berlina, gdzie ludzi jakby opętało. Na Słowacji prawo ogranicza możliwość korzystania z tych najbardziej bezsensownych i irytujących, które robią tylko hałas, a tych dozwolonych można używać w określonych godzinach - nie wiem, na ile to jest przestrzegane, ale to jest krok w dobrą stronę, i to w kraju, po którym bym się nie spodziewała.
    Jeśli chodzi o ptaki, powtarza się o tym chlebie i powtarza, ale ludzie wiedzą lepiej... Może kiedyś dotrze.
    Papugę kiedyś kupiłam bratanicy, bardzo fajny zestaw, tylko miałam zlecenie na różową, którą trudniej było znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama kiedyś robiłam ten błąd i rzucałam łabędziom czy kaczkom chleb, ale po to mamy rozum, by go używać!
      Różowej papugi nie widziałam...

      Usuń
  5. Tutaj będzie jak co roku petardowe, hukowe szaleństwo aż do białego rana, dodatkowo nagłaśniane syrenami samochodów policyjnych lub straży pożarnej. Oczywiście tak hucznie zabawiają się ci co to przybyli tu ponoć jako "ręce do pracy". W pracy to ich raczej mało widać, ale w noc sylwestrową to i widać a przede wszystkim słychać. Ciekawe ile będzie pożarów tym razem. U mnie dziś +1 na termometrze, a odczuwalna temperatura to -4stopnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to współczuję, u nas petardy słychać już od tygodnia, gdzie policja i straż miejska, pytam?
      Jak tak, to jeżdżą tabunami i mandaty rowerzystom wlepiają!

      Usuń
  6. Koniec roku u Ciebie w wersji „życie samo pisze scenariusz”: trochę refleksji, trochę humoru i dużo obserwacji codzienności 😊 Co do fajerwerków — masz rację, trudno zrozumieć, że wciąż są tacy, którzy wolą huk, smród i ryzyko urwanych palców zamiast ciszy i zdrowego rozsądku.
    Trzymaj się ciepło😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych obserwacji to znacznie więcej, czasami po publikacji wpisu jeszcze cos się przypomni...

      Usuń
  7. Spokojnego acz Pięknego:) Nowego Roku z jak najmniejszą ilością spraw niechcianych a z dużą dawką DOBREGO:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ludzi nie zreformujesz ,może za 100 lat, karmią kaczki ,łabędzie, gołebie na rynku i uwalone wszystko a i w blokach karmią gołebie byle czym.Póki nie przyjdzie odgórne zarządzenie a wraz z nim kontrolę na ulicach i placach fajerwerków się nie pozbędziemy.Pozdrawiam i dobrego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby mi się chciało, to zaczaiłabym się na tego sąsiada, co wywala na daszek jedzenie wszelkiej maści, od chleba po kaszankę i kości z kurczaka, ohyda!
      Jak mniej oszołomów w kolejnym roku!

      Usuń
  9. Spokojnego przywitania Nowego Roku!
    Niestety, potrzeba czasu by coś dotarło do ludzi, cały czas stawiają na spektakularne widowisko...
    Bardzo interesujący kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli pogoda pozwoli, to będzie wycieczka lub długi spacer :-)
      Spokojnego i pełnego nadziei!

      Usuń
  10. Na początku tego szaleństwa zachwycałam się fajerwerkami, ale dość szybko mi przeszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczyłyby kolorowe zimne ognie lub kilka małych wystrzałów na wiwat, ale nie hukowe petardy do rana!

      Usuń
  11. A na moim osiedlu od kilku lat, z roku na rok coraz mniej szaleją z petardami. W tym roku dopiero dzisiaj kilka razy słyszałam pohukiwania ale gdzieś w oddali. Cieszy mnie to bo nasz kot im starszy tym bardziej boi się wybuchów.
    Superowska ta papuga!
    Co do skarmiania resztek pieczywa to w naszym pokoleniu niektórzy mają zakodowane że chleba nie wyrzuca się do śmietnika "bo to grzech". Kilka lat temu poszłam z koleżanką do parku i ona miała ze sobą pieczywo dla kaczek. "Uświadomiłam ją" w tym temacie, a ona mi na to że ona ma wewnętrzne opory przed wyrzuceniem chleba do kubłów na śmieci. A wydaje mi się że kiedyś gdy powszechnie karmiono zwierzęta chlebem, to był on dla nich chyba mniej szkodliwy niż teraz, bo jego skład był inny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślnego i zdrowego Nowego Roku Jotko!

      Usuń
    2. U nas jakby krócej strzelają, ale z kolei zaczynają już w połowie grudnia, a niby jest zakaz.
      Wyrzuty sumienia z powodu wyrzucania? chleb można zamrozić lub odgrzać, wiele jest możliwości.
      Wszelkiej pomyślności, a zdrowia nade wszystko!

      Usuń
    3. W sumie chleb można też wrzucić do bio ....

      Usuń
  12. Fajny karmnik maja te wiewiorki! Duzo ich przychodzi. Mozna je podgladac?
    Sweterek zaczyna przybierac ksztaltow. Szybko dziergasz choc duzo tych oczek i wzor jeszcze.
    Lubie ladne ladne i czytelne neonowe napisy. Byle nie pulsowaly. Sa dobrym punktem orientacji.
    Oj przymrozilo kaczuszkom, czy miasto je dokarmia? Trudno chyba o pozywienie na zmarzliznie.
    Oryginalny kosciolek, na Pasterke w sam raz.
    Lego przybralo nowy ksztalt :)))
    Kalendarz podroznika :)))). Wymowna nazwa.
    Spkojnego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewiórek sporo, zawsze po kilka w każdej części parku się kreci.
      Kaczki są dokarmiane, postawiono pojemniki z darmową karmą , by kuracjusze i turyści mogli posypać.
      Pod choinka też było pudło z klockami, chyba gablotę przyjdzie zamówić:-)
      Spokojnego Sylwestra i miłego Nowego Roku!

      Usuń
  13. Pięknie uchwycone chwile w kadrze. Papuga wymiata, też chcę taką. Dziękuję serdecznie za życzenia i również życzę wszelkiej pomyślności na nadchodzący 2026 rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papuga wesoła, pilnuje książek, jak wnuk przyjedzie, to może pogadają?
      Karolino, szybkiej realizacji planów, zdrowia i wytrwałości!

      Usuń
  14. Natalia Kloszard30 gru 2025, 22:37:00

    Wchodząc do domu , mijam zestaw jakiś pudełek z namalowanymi fajerwerkami i temu podobnymi więc będzie głośno i kolorowo. Ptaki w karmnikach mają karmy do oporu więc pewnie martwieniem się o hałasy zajmą się jak będą najedzone do syta. Wszystkiego dobrego sylwestrowo i w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele ptaków skończy z zawałem serca na śniegu, ale pani to nie przeszkadza, micha pełna, sumienie czyste.
      Może w kolejnym roku zmieni pani zdanie...

      Usuń
    2. Natalia Kloszard31 gru 2025, 10:16:00

      Miałam do czynienia z wieloma psami. Dwa z nich bały się wystrzałów ale nie tylko fajerwerków a ot byle większego hałasu więc statystycznie rzecz biorąc powinnam pozostać przy swoim stanowisku. Niedawno na tarasie znalazłam ptaka, który najprawdopodobniej zabił się uderzając szybę. Jak wiele ptaków ginie uderzając w szyby wieżowców, skrzydła wiatraków itp a jakoś nie dostrzegam by ludzie protestowali przeciwko z tego powodu. To tak na marginesie a co ważne, niezmiennie wszystkiego dobrego Pani życzę. Wystrzałowego Sylwestra.

      Usuń
  15. Jotko, przemówiło do mnie gromkim głosem pytanie, o co chodzi w zdaniu "Spać też nie da rady, bo wiadomo...". Mnie nie wiadomo 😕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, bo hałas nie da zasnąć, ale znam osoby, których wystrzały armatnie nie obudzą:-)

      Usuń
  16. Życzę w Nowym Roku dalszej weny twórczej, posłużnych czcionków w laptopie, a także wydawcy, który to wyda. A czytelnikom postów, których będzie bez liku do czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ultro, tego samego dla twoich ciekawych wpisów blogowych, a dla Ciebie zdrowia i życzliwości wokół!

      Usuń
  17. Co do fajerwerków, jestem za całkowitym zakazem ich sprzedaży. Albo, żeby chociaż było tak jak w Australii - że mogą kupować je tylko wyspecjalizowane firmy ze specjalną licencją, które organizują pokazy w większych miastach. Ale mamy XXI w. i naprawdę sporo lepszych i bezpieczniejszych alternatyw...

    Fajny kalendarz. :)

    A z tym karmieniem kaczek chlebem, to takie samo mentalne zacofanie jak z niesprzątaniem po psach... "Bo kiedyś kaczki jadły chleb i nic się nie działo" i gadaj z takimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i punktów sprzedaży zbyt wiele, a w sumie nikt nie sprawdza, co sprzedają, a ceny to inna sprawa, mnie porażają!

      Usuń
  18. Fajerwerki mogą byc pięknymi widowiskami. Podziwiałam kiedyś takie 4 lipca w Teksasie. I tym powinny zostać, zorganizowanym widowiskami, z pozwoleniem, w określonych ramach. Boję się jak moje psy zniosą noc.
    Dobrego roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psy, małe dzieci, chorzy...na mnie to tez fatalnie działa, nie lubię hałasu!
      Zdrówka i wszelkiego dobra!

      Usuń
  19. Ja nie przepadam za fajerwerkami. To dosłownie puszczanie pieniędzy z dymem :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, a nikt po sobie nie sprząta, byle wystrzelić!

      Usuń
  20. U mnie na razie spokojnie i mam nadzieję, ze psina spokojnie załatwi swoja potrzebe przed nocnymi ,,wystrzalami,,. Przed wigilią niektorzy hucznie manifestowali swoje poglądy co do sylwestrowej nocy. Oby bylo krótko i malo hałaśliwie, bo takie wyciszone ,,fajerwerki,, wczoraj widzialam i słyszałam. Ale czy wskutek błędu prod. czy postepu technologicznego- nie wiem. Dobrego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie petardy słychać było długo przed świętami, teraz cały czas strzelają, ale jest nadzieja, że szybko wyczerpie się amunicja!
      Zdrowia i radości, jak najmniej problemów!

      Usuń
    2. I oby twórczy zapał nas nie omijał :-)

      Usuń
  21. Twój wpis czyta się bardzo naturalnie i z perspektywy kogoś, kto uważnie obserwuje świat wokół siebie. Podoba mi się, że łączysz drobne, codzienne obserwacje – ptaki na lodzie, wiewiórki, papugę wśród książek – z bardziej poważnymi refleksjami, np. na temat fajerwerków i ich wpływu na ludzi i zwierzęta. To daje całości autentyczną, dorosłą perspektywę – nie jest ani przesadnie sentymentalnie, ani na siłę dramatycznie.

    Ciekawy jest też kontrast między świątecznym spokojem a miejskim zgiełkiem, np. nowoczesnymi neonami LED i hałasem petard. Ten balans sprawia, że wpis nie staje się jednym wielkim narzekaniem ani prostą relacją z codzienności, tylko pokazuje Twoją refleksyjność i uważność.

    Osobiście doceniam też fragmenty drobnych przyjemności – paszteciki, ciepły sweter, piękny kalendarz podróżnika – które przeplatają poważniejsze obserwacje.

    OdpowiedzUsuń

  22. W Szwecji nieważne są karabiny maszynowe,pistolety,noże i kastety.Aby zaostrzyć walkę z przestępczością zorganizowaną Szwecja prosi UE o pomoc w walce z...fajerwerkami.
    Szwajcaria chce zakazać fajerwerków 1 sierpnia(Założenie Konfederacji Szwajcarskiej) i w Sylwestra ze względu na traumę wojenną imigrantów.
    Szwajcarów zaczyna też denerwować bicie dzwonów kościelnych i krowich dzwonków.

    Mamy wystarczająco dużo fajerwerków w Ukrainie i innych miejscach świata. Aby 2026 rok był lepszy od 2025 roku !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzwony kościelne i u nas sobie poczynają, ale to walka z wiatrakami!
      Masz rację, dość wystrzałów , nie tylko w Ukrainie!
      Obyśmy doczekali mądrych przepisów w kolejnym roku!

      Usuń
    2. "Dzwony kościelne i u nas sobie poczynają"....W Inowrocławiu dopiero teraz dzwony zaczęły bić ? Nie biły od zawsze?. Powinno się zakazać ...ale zaraz może...

      Usuń
    3. Poczynają - nie znaczy , że zaczęły - oj anonimie, mały zasób słów, więcej czytaj.

      Usuń
    4. I stało się.Tragedia w Szwajcarii. Zimne ognie w butelkach szampana. Fajerwerki w piwnicy. Co o tej porze robiły tam dzieci?
      Współczuję rodzinom ofiar tragedii.

      Usuń
    5. Słyszałam, okropne! nawet nie wyobrażam sobie skutków tego wszystkiego...

      Usuń
  23. Niektórym ludziom nie przetłumaczysz o chlebie i fajerwerkach. Nie są jeszcze na tym poziomie, oby jak najszybciej doń dotarli.
    Piękny kalendarz dostałaś, w sam raz dla Ciebie - wytrawnej podróżniczki :)
    Najlepszego na nowy rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i Tobie życzę wspaniałego roku, niechaj omijają Cię zdarzenia przykre, a radość gości co dnia!

      Usuń
  24. Podpisuję się pod Twoimi słowami o fajerwerkach. Za dużo w nich hałasu, a za mało radości.
    Twoje paszteciki kuszą, kalendarz rozbudza apetyt na podróże, a papuga przywodzi na myśl ciepłe, karaibskie wyspy:-)
    Niech nadchodzący Nowy Rok będzie dla Ciebie spokojny, zdrowy i dobry:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, niech i podobny będzie dla Was, bez lęku o zdrowie i z marzeniami o podróżach!

      Usuń
  25. Dobrego nowego roku, Jotko!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nerwowy czas przed nami
    Już strzelają fajerwerkami, Piesol szaleje.

    Wszystkiego co dobre w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez, raczej głośno, niż kolorowo, niestety!
      Byle do drugiej w nocy!
      Zdrowia i cierpliwości dla służby zdrowia...

      Usuń
  27. Kolor twojego swetra to mój kolor 😀. Widzę również pięknego ptaka z lego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, witaj, dawno się nie czytałyśmy, lecę do Ciebie!

      Usuń
  28. Denerwuję się jak nasze dwa pieski zniosą fajerwerki.... dla młodszego będzie to pierwszy Sylwester.....pamietam do tej pory jak moja ukochana Wiki mimo że trzymałam ją na kolanach całkowicie traciła orientację, gdzie się znajduje.
    Baw się dziś dobrze Jotko, wszystko nam opowiedz..... życzę dużo nowych wrażeń w 1926r. .... .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Donko:-) nie ma o czym - lampka wina, film i książka, to cały mój bal:-) najważniejsze, że po winie głowa nie boli!
      Wszelkiego dobra i piękna w kolejnym roku!

      Usuń
  29. U nas dziś był taki huk o północy, że biedny Lucyfer uciekł do łazienki i kabiny prysznicowej. Lancelot schował się do szafy i długo nie wychodził. Szkoda mi tych zwierzakow. I już po drugiej 1 stycznia 2026. Niewiarygodne. Kiedy to zleciało? Dalej słyszę strzały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nawet aż tak nie strzelali, za to nad ranem niedobitki jeszcze odpaliły ostatnie petardy, ja już nie spałam, ale współczuje innym.

      Usuń
  30. Fajerwrki- ohyda! Zgadzam się w 100% Pozdrawiam noworocznie. Życzę aby był ze wszech miar pomyślny! Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie, pięknego i owocnego roku!

      Usuń
  31. Witaj moja droga ! Wspaniały post, świetny kalendarz, a ja przyszłam ci życzyć wspaniałego, udanego i zdrowego Nowego Roku, niech sprzyja ci szczęście w każdej postaci.
    Pozdrawiam, ściskam, życzę dobra i uśmiechu na co dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę jedynie serdecznie podziękować i wzajemnie życzyć wspaniałych inspiracji i częstego bywania w ulubionych miejscach!

      Usuń
  32. przejechaliśmy cały kraj od południa na północ w 10 godzin i w taką aurę, że mną telepie do teraz...i sie dziwie, że żywi wróciliśmy.
    Dobrego nowego roku, samych fajnych ludzi wokół i zdrowia jotko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, ze szczęśliwie wróciliście!
      Pogoda nie rozpieszcza, aż strach się ruszać z domu!
      Zdrowia dla wszystkich!!!

      Usuń
  33. Fajna papuga, umie już coś mówić, czy to jeszcze przed nią? 😁
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 👍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczy się, unikamy więc słów niecenzuralnych :-)
      Dobrego roku!

      Usuń
  34. Lucky wyspał się dzisiaj jak nigdy...;o) A zadowolony wstał, że hoho...;o) Dostał wczoraj rumianek z walerianą (w tabletkach) i spał jak smoczysko...;o) Strzelanie miał tam, gdzie się pieski wąchają...;o)
    Papugę masz z górnej półki !! ;o)
    Najlepszego...♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż się tak rozsmakował w Lego, że niebawem miejsca zabraknie!
      Samych cudowności!

      Usuń
  35. Nasze zacofane społeczeństwo nie dojrzało do zaprzestania petard, bo to przecież "tradycja". I przez tę "tradycję" cierpią psy jak mój Buddy, koty, ludzie starsi i dzieci. To jest nienormalne.

    Ja Tobie i Twoim Bliskim życzę na przekór - normalności, radości, wzruszenia i wdzięczności :) Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Celcie najmilszy, a ja Ci życzę wielu miłych niespodzianek i nowych czytelników!

      Usuń
  36. Pod względem ciszy i braku petard Japonia zapisuje się na duży plus. Czułam pewien niedosyt, ale obejrzałam pokazy fajerwerków na świecie, m.in w Australii i wystarczyło.
    Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś nie tęsknię za hałasem i dymem, światła mogą być, no i pokazy zorganizowane.
      Miej dobry i zdrowy rok!

      Usuń
  37. Długo jeszcze ludzie nie zrozumieją, że szkoda pieniędzy na strzelanie, zarówno w miastach jak i w lasach. Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze do tego pourywane palce lub inne wypadki!

      Usuń
  38. I ja lubię wiewiórki ale takich oswojonych nie mamy koło siebie.
    I ja Sylwestra spędziłam spokojnie, nie trzeba przecież szaleć.
    Niech ten Nowy Rok będzie dla nas łaskawy, niech Ci się w nim darzy! Przesyłam noworoczne uściski ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niechaj będzie spokojnie, ale nie nudno, ze zdrowiem jak najlepszym!

      Usuń