Strony

sobota, 1 sierpnia 2026

Na karuzeli...

 

Takie niespodzianki uwielbiam! Wracamy z wycieczki, a tu przesyłka w skrzynce. Poznaję pismo nadawcy i jeszcze na schodach rozrywam kopertę.

Jest! nowy tomik wierszy Kasi Kadyjewskiej, pięknie wydany, choć radosne kobiety na okładce nie kojarzą mi się z wariatkami, raczej z dobrymi wróżkami!

Wpisałam w etykietach bloga słowo recenzja, ale nie mam uprawnień, więc to raczej subiektywne wrażenia po lekturze.
Zresztą nigdy nie lubiłam rozbierania poezji na czynniki pierwsze, wiersz albo do nas przemawia, albo milczy , a może to my nie słyszymy...

 Intymne strofy, często miniatury, bo nie potrzeba wielu słów, by ująć w wersy sedno.
 Jest w nich tyleż samo osobistych refleksji autorki, co bardziej uniwersalnych myśli, jakie każdej wrażliwej duszy  są bliskie, a przynajmniej przychodzą czasami w dolnych stanach codziennych nastrojów. Za zgodą poetki pozwalam sobie zamieścić dwa wiersze, które są mi najbardziej bliskie.

Gdybym miała oceniać całość tego tomiku, napisałabym , że gdyby wszystkie osoby cierpiące na depresję umiały swoje uczucia przekazać za pomocą podobnych wierszy, o ile lepiej moglibyśmy je zrozumieć i próbować wczuć się w emocje, jakie wkradają się do umęczonej duszy! 

Wariatka jest aniołem

zbyt lekkim
by utonąć

zbyt ciężkim
by odfrunąć

zbyt wrażliwym
by życ

zbyt młodym
by umrzeć

zbyt upadłym
by zmartwychwstać


Wariatka jest kobietą

wariatka urodziła się kobietą
czuje się kobietą
jest kobietą ale nie wie
czy na pewno

nikt nie daje jej kwiatów
nie prawi komplementów
nie umawia sie na randki
więc

myśli że jest coś 
o czym nie wie
że świat jest inny niż ten
który zna
że prawdziwe życie
wygląda inaczej niż jej
lecz nie pojmuje
co robi źle

taki Forrest Gump w spódnicy
a może i to nie
bo przeważnie chodzi w spodniach

Dziękuję autorce za kolejny tomik, jestem dumną posiadaczką trzech!
Czytam i przymierzam spotykane refleksje do swoich emocji, a nic tak nie porządkuje uczuć i myśli jak dobra poezja!



80 komentarzy:

  1. I to się nazywa niespodzianka :-) Piękna, mądra poezja bywa ratunkiem w wielu sytuacjach. A nawiązując do tytułu tomiku, wszystkie jesteśmy po trosze wariatkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na pewno każda powinna spróbować, zwyczajność bywa nudna i ograniczająca :-)

      Usuń
  2. :))) Taka niespodzianka to prawdziwa NIESPODZIANKA!
    Precyzja slowa, dopracowana mysl - to wlasnie poezja :)))
    Gratulacje dla Was! Dla Tej co pisze i dla Tej, ktora czyta poezje :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Łyk poezji w upalne dni dobrze mi robi... jak i Twoje doniesienia z wyprawy, fajnie tak podróżować z kimś i poznawać nowe miejsca z czyjejś perspektywy!

      Usuń
  3. Bardzo to ciekawe, fajna niespodzianka a depresja to ciężka choroba, człowiek nie wie gdzie należy, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję Ci Asiu takiej wspaniałej niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej toż to naszej Frau :-)
    wspaniale. cudowna niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie ,ze moglas zamiescic wybrane wiersze, bo poezja ma rozne oblicza i nie tylko te zapamietane ze szkoly. Niespodzianka w punkt. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa wiersze, ale dają jakiś obraz twórczości:-)

      Usuń
  7. Mój kolega schizofrenik mówił o sobie: "Mutant. Zbyt pokręcony, by żyć. Zbyt rzadki, by umrzeć". Tak mi się jakoś przypomniało...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupię!
    A masz dedykację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam, ciepło mi od niej na sercu!

      Usuń
    2. Aniu, na litość boską, wyślę Ci w prezencie!

      Usuń
    3. Nie Frau Be. Nalegam ...kupię! Ale dedykaxję bardzo chętnie. :)))

      Usuń
    4. Ale ja też bardzo chętnie.

      Usuń
    5. Niestety. Wydawnictwo sprzedało już tą ppzycję :( Nie ma w magazynie.

      Usuń
    6. Pozostaje liczyć na zapas w biblioteczce autorki:-)

      Usuń
    7. Anka, psia kość! Mam i mogę Ci wysłać! W prezencie i już.

      Usuń
    8. No ja chę, ale nie chcę za friko. To Twoja praca- zmaterializowana dusza i nie ma, że za darmochę. I jeszcze ... chcę komentarz (;dedykację) ale taką bez ściemy.
      No daj namoar na maila jak to opłacić. Plisssssss....bo będę ryczeć.

      Usuń
    9. No przecież każdemu piszę dedykację, spokój ma być!

      Usuń
  9. Pierwszy wiersz bardziej do mnie przemówił

    OdpowiedzUsuń
  10. Jotko, nie wiem, co napisać. Na pewno wielkie dzięki za te ciepłe słowa. Aż zrobiło mi się bardziej gorąco, niż jest 🙂 No, tylko podziękować mogę 🌹🌷🌼🪻🌻🌺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P. S. Ten komentarz wpisałam w złym miejscu - jakby to była odpowiedź dla Asenaty. Przepraszam. Sprzątnij po mnie 🙂

      Usuń
    2. Ojoj, jeszcze goręcej, a u mnie deszcz i burza, i nagle 19 stopni, ciekawe jak długo!
      To ja dziękuję:-)

      Usuń
    3. Frau Be, gratuluję nowego "dziecka" :)

      Usuń
  11. Wspaniała niespodzianka i piękny dowód czytelniczej przyjaźni. Gratuluję trzeciego tomiku w kolekcji:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne wydanie i świetne wiersze! Mają w sobie głębię, a czytają się lekko. Niesamowite! Wspaniała niespodzianka ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydanie bardzo staranne, od okładki po papier!

      Usuń
  13. Jotko, zazdroszczę takiej niespodzianki (w dobrym tego słowa znaczeniu).
    Piękne wiersze. Gratuluję trzeciego tomiku Autorce. Pozdrawiam Was obie - Irka

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno nie przysiadłam do skupienia się na czytaniu poezji. Coś tracę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami też mam długie przerwy, do poezji musi być nastrój.

      Usuń
  15. Wariatka...tak o osobach, które są prawdziwe, szczere, mówią konformiści. Jeżeli nie mieścisz się w powszechnie przyjętych kanonach, to na pewno wariatka. Do czego doszliśmy jako społeczeństwo. Nie wychylać się, ukrywać swoją osobowość .Ekh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wariatkom i wszelkim wrażliwcom ciężko się żyje, bez względu na czasy i społeczności...

      Usuń
  16. To, że Frau Be jest utalentowaną zdolniachą, wiedziałam, lecz nie miałam pojęcia, że to już trzeci tomik. Gratulacje!
    Zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeci i w pięknej szacie graficznej, dziękujemy!

      Usuń
  17. Ale ładnie napisane, to "nasza" Frau Be tak pięknie tworzy? Nie miałem pojęcia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Asiu piękne wiersze, szczególnie ten drugi do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Och, drobiazg, taka reklama po znajomości:-)
      Nie, no żartuję, chwalić dobre i dwa razy nie za wiele!

      Usuń
  20. Piękna notka o pięknym tomiku poezji. Abu autorkom dziękuję za uśmiech :) Jesteście świetnym teamem i niech Wam tak zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż żałuję, że ze mnie taki przyziemny, racjonalny i praktyczny osobnik. Talenty wszelakie zawsze mnie zachwycają niezmiernie, a jeszcze bardziej zachwycają mnie osoby jak Frau Be, które niby to zamknięte w sobie, a jednak odważnie otwierają swoją duszę w twórczości. Piękny prezent dostałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poezja i inne dziedziny sztuki doskonale wyrażają wszelkie uczucia, emocje, stany duszy...czasami przy pomocy skromnych środków :-)

      Usuń
    2. To prawda Jotko .... poezja potrafi pocieszyć i zachwycić , pomóc zapomnieć, przywrocić do życia.
      Wiersze Kasi Kadyjewskiej poznałam kiedyś u Joanny Idzikowskiej - Kęsik. Jeśli pozwolisz napiszę o niej w blogu.... zbiorę trochę więcej jej poezji.... zasługuje na szerokie rozpropragowanie. .Choć wcale tego nie potrzebuje .... bo już jest znana i nagradzana. .

      Idzie podobno wielki upał... Dobranoc.

      Usuń
    3. Donko, napisz koniecznie, na pewno poetka będzie uradowana, a jej twórczość pozna więcej osób :-)

      Usuń
  22. A ja u Pani tak dawno nie byłam.... nie wiem jak to się stało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja u Ciebie także, gdzieś sie rozminęłyśmy...

      Usuń
  23. Należę do tych nieudaczników, którym bliżej do poezji czytanej przez autorów, lub doskonałych lektorów. W latach 70' ub.w. pasjonowałem się wierszami Kolbergera, który czytał je w porannych wydaniach "Lata z Radiem".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolberger czytał wiersze jak niewielu potrafi, pamiętam oczywiście:-)

      Usuń
  24. Tak, Kasia potrafi używać słów.

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę, że w tych wierszach potrafiłabym odnaleźć cząstkę siebie :). No i przepiękne wydanie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdy tam znajdzie cząstkę siebie!

      Usuń
  26. Już widziałem w paru miejscach słowa uznania dla Frau Be. :)

    Dawno nie czytałem poezji, może następnym razem wypożyczę w bibliotece jakiś tom.

    Murakami to taki autor, którego się albo bardzo lubi (ja), albo omija jednak. I ja to rozumiem. :)

    Pozdrawiam!'
    Mozaika Rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś nie przekonałam sie do tej pory...za to poezje zawsze chętnie poczytam!

      Usuń
  27. Wow !!! T my znamy taką zdolną poetkę ?! Co za niesamowite odkrycie ?! Ta "wariatka" nie jest mi obca.

    OdpowiedzUsuń