Zbiór rozmaitości rozpoczynam opowieścią grozy. Sąsiedzi z ostatniego piętra musieli zrobić remont mieszkania, bo po zimie otrzymali niechciany spadek. Śniegu było tego roku sporo, topił się powoli na przedwiośniu. Sąsiadka kilka razy wycierała wodę z okien, ale nie przyszło jej na myśl, że to z dachu leci, wszak niedawno był remontowany.
Wyjechali z mężem w góry, mieszkanie zamknięte, niewietrzone, ciepłe...
Po powrocie przywitał ich znajomy zapach , zaczęli oglądać mieszkanie. Spod tapety wyszedł niezły grzyb, bo woda pod tapetami ściekała po ścianie. Zdjęcie jest z Internetu, ale identyczne miała sąsiadka w swoim telefonie. Podłogi też do wymiany, bo woda podciekła pod panele. Współczuję bardzo, bo oboje na emeryturze chcieli mieć już spokój, a tu taki klops!
Na zdjęciach powyżej udało się utrwalić zjawisko echa słonecznego czyli tęczowego pierścienia wokół Słońca. Zdjęcia nie oddają wrażeń, jakie powstają w realu...
Mała wieża ciśnień, która stoi blisko stacji kolejowej, nie wiem czy działa nadal...
Kolejne obrazki domorosłych artystów, otoczenie mało radosne, całość z cyklu "pochwała brzydoty".
Mały wypad do miejscowości Bobrowniki, a tam ruiny zamku z pięknym widokiem na Wisłę.
Z Bobrownik podjechaliśmy do Włocławka, bo ruiny zajęły nam niewiele czasu.
O wycieczce szerzej napiszę w podsumowaniu kwietnia.
Czasami sięgam po przybory do szycia, by poprawić coś w garderobie wnuka. Tym razem spodenki już na lato, nigdy nie wiadomo, kiedy zrobi się bardzo ciepło...
Stosik z księgarni, a pilnuje go mój miś z biblioteki, w okularach, bo za dużo czytał nocami...
Odwiedziliśmy ostatnio palmiarnię w naszym parku, a tam niespodzianka! Duża woliera dla ptaszków, a niektóre latały między roślinami. To chyba zeberki i mewki...
Na koniec karta AJ o Pałukach, też turystycznie :-)
A co Was ostatnio zachwyciło?


















Nigdy nie widziałam tego echa i bardzo Ci zazdroszczę
OdpowiedzUsuńKilka lat temu byłam u przyjaciółki we Włocławku i kupiłam kilka fajnych rzeczy.
Fajans wraca do łask, najpopularniejszy wzór, to kobaltowe kwiaty:-)
UsuńCo nas zachwycilo? Echo slonca choc ja o nim mysle jak o zjawisku halo.
OdpowiedzUsuńKarta bardzo, bardzo turystyczna, informacyjna i dobry zapisek pamieciowy. Taka karta seniora :))
Palmiarnia z ptaszkami? Czemu nie? Wiosna tez uwidacznia wiele przypadkow ptasich gatunkow i to jest zawsze mile.
Mis z biblioteki? Dobra ma u Ciebie emeryturke. :)))
Wycieczki, wycieczki... kwietniowe tez sie dobrze zapowiadaja.
Tej wiwisekcji mieszkania nie zazdroszcze.
Tych, nawet kolorowych, malunkow wszedzie jakos nie lubie.
Ladny masz koszyczek z przyborami krawieckimi. :)))
Tez go lubię i choć długo szukam czasami nici, to i tak nie zamienię na szufladki...
UsuńNo, sąsiadom nie zazdroszczę. W tym wypadku chyba ubezpieczenie ze spółdzielni powinno pokryć szkodę - choć ono i tak nigdy nie pokrywa w całości wydatków związanych z remontem.
OdpowiedzUsuńU mnie w piątek malarz zakończył robotę i NA RAZIE zacieków po zalaniach nie widać, mam nadzieję, że tak zostanie.
W Dżendżejowie pamiętam, że kilka lat temu widziałam ogłoszenie na tamtejszej wieży ciśnień - była na sprzedaż. Ale chyba nikt nie było chętnych.
Fajne nożyczki 😁
Oby żadnych zacieków i niespodzianek już nie było!
UsuńTe nożyczki mają masę lat i nigdy nie trzeba było ostrzyć, kosztowały wtedy sporo, ale są super!
Wzruszyły mnie maleńkie ptaszki wróbelkopodobne które obsiadły krzak nad Wisłą I rozrabiały w nim okrutnie aż cały się trząsł.... A ile hałasu robiły !!!
OdpowiedzUsuńO tak, tez mijam takie wrzeszczące wróblami krzewy, uwielbiam!
Usuńa nas ostatnio zachwyciła zagroda naszych przyjaciół we wsi, która jest skansenem. piękna szachulcowa owalnica i dom szachulcowy ech.
OdpowiedzUsuńach i mam kilka fajansowych talerzy, które dostałam i zamierzam wieszać na belce na tarasie :-)
UsuńPiękne widoki! Ta palmiarnia w parku mnie bardzo zaciekawiła, bo kocham takie miejsca :) Wczoraj zachwycił mnie Książański Park Krajobrazowy, bardzo przyjemny spacer z ptasim radiem w tle :) Cała okolica obfituje w rododendrony, mają już piękne liście i pączki, więc niedługo będzie festiwal barwnych kwiatów!
OdpowiedzUsuńSię zachwycam kwitnąca brzoskwinią za oknem. Ostatnio pogoda sprzyja wycieczkom, ale na wsi to raczej wycieczki do ogródka ;-)
OdpowiedzUsuńEcho słoneczne, niesamowite nawet na zdjęciach, szkoda, że nie udało mi się tego zobaczyć na żywo...
OdpowiedzUsuńKoszyczek na przybory świetny! Pytasz, co mnie zachwyciło ? Miedze w kwitnącej bielą szacie z tarnin przecinające zieleń pól, przepiękne:)
OdpowiedzUsuńostatnio, tak bardzo ostatnio, to mnie zachwyciło, centralnie kilka minut temu ostatni post na blogu Ani z miasta Łodzi...
OdpowiedzUsuńza to palmiarnia z ptakami skojarzyła mi się z taką jedną knajpencją w Krakowie, fajne, niedrogie, swojskie jedzonko oraz ptaszki i roślinki do towarzystwa... aczkolwiek ten mini drób nie lata luzem, siedzi grzecznie w klateczkach, bo wiadomo, jeszcze coś do talerza komuś wpadnie i może być dziwnie...
p.jzns :)
Palmiarnia sliczna a takich malunków na murach też nie lubię, koszyk na przybory śliczny, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTe malunki na murach to mnie przy życiu trzymają- osobiście wolałabym by po prostu każdy kawałek ściany miał własny, gładki kolor bez obrazka. No ale w każdym mieście świata, nie tylko w Polsce są namiętni "mazacze" każdej niemal gładkiej powierzchni, więc może takie gotowe już obrazy chronią mur przed jeszcze gorszymi "dziełami". A ja bardzo lubię wizyty w ...motylarni, bo wiele motyli lata tam swobodnie i czasem przysiadają człowiekowi na głowie lub ramieniu. I zdarzyło mi się, że jakiś "cytrynek"
OdpowiedzUsuńprzysiadł mi na ramieniu i nawet zrobiłam kilkanaście kroków z nim na ramieniu. Bardzo ładny ten koszyczek na przybory do szycia!