Strony

sobota, 23 maja 2026

Przerwa na art żurnal...

 Trochę się skumulowało wytworów, ale żeby nie było, że same obrazki zamieszczam, to najpierw anegdota z życia. Spacerowaliśmy z mężem wokół jeziora, po ścieżce rowerowej jeździł na hulajnodze nastolatek, w kasku, niezbyt szybko. W pewnym momencie poprosił o podanie godziny, bo nie zabrał z domu telefonu. Mąż podał czas, a ja zdumiona pytam:

-  taki młody człowiek bez telefonu? niebywałe przecież!

- a tak, często zapominam!

- w takim razie gratuluję :-)

- dziękuję, miłego dnia dla państwa!









Znalazłam idealny cytat na nasz głód podróżowania: podróżujemy nie po to, by uciec od życia, ale po to, by życie nam nie uciekło:-)

A co Was motywuje do podróżowania?

73 komentarze:

  1. Fajne, kolorowe, trafione mysli.
    Nam wreszcie zielono tak mocno, ze caly dzien w plenerze i zapomnialam, ze mam telefon, tylko oczy i zmysly rejestrowaly wiosne, ktora z dnia na dzien weszla w terytoria lata. Ha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, niech będzie pięknie i ciepło, to i oczy nacieszysz i płuca dotlenisz!

      Usuń
  2. Piękne i mądre karty, sentencje super.To były czasy z telefonami kabelkowymi albo krzesło albo krótka rozmowa, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet zamierzałam wstawić fotel do przedpokoju, bo telefon na komodzie, a rozmowy czasami długie...

      Usuń
  3. W lutym byłam w Anglii i w Szkocji i tam też zwróciłam na to uwagę, głównie w pubach i restauracjach, młodzi i starsi i wszyscy bez telefonów. No i teraz było tak samo na Majorce, zamiast telefonów słychać gwar rozmów i śmiech. Art journal o telefonach trafiony bardzo.
    Ale powiem Ci, że ja też często wychodziłam z domu bez telefonu do czasu kiedy koleżanka uświadomiła mi, że bez telefonu nie mam też biletu i teraz zawsze sprawdzam czy telefon nie leży na stoliku nocnym. Dla mnie to za duży wstyd gdyby mnie złapano " na gapę " 😀.
    Cytat o podróżowaniu znam i nawet jest jednym z moich życiowych haseł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz telefon, to także bezpieczeństwo, bo nie zadzwonisz z budki po pomoc! a i rodzina się martwi, gdy nie odbierasz przez pół dnia...
      Bardzo mi się ten cytat spodobał:-)

      Usuń
  4. bardzo dobry cytat i o okablowaniu też. Nie mogę się tu wypowiedzieć, bo byłby to zbyt długi wpis. ..ale napiszę za chwilę u siebie cały post poświęcony powodom podróżowania:-)
    na razie wrzuciłam nowy i nadal blogger jest świnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie telefon to kontakt ze światem, jako że bezpośrednie kontakty mocno już ograniczone. Wspominam czasy, kiedy miedzymiastowe rozmowy telefoniczne zamawiało się na poczcie i czekało godzinami na realizację. Stąd moja miłość do komórki. Ona - wbrew ogólnej opinii- daje mi wolność. I poczucie bezpieczeństwa jednocześnie.
    Kartka z mózgiem nadzwyczaj trafna!😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezpieczeństwo i kontakt ze światem, także dzięki darmowym komunikatorom są nie do przecenienia!

      Usuń
  6. NIC - bo co wyjadę spotyka mnie coś złego, np. w USA kanałowe leczenie zęba :(.
    A kolaże świetne:
    Piękne jak okręt
    Pod pełnymi żaglami
    Jak konie w galopie
    Jak niebo nad nami - Wilki
    Irena

    OdpowiedzUsuń
  7. gdy widzę bociany, to od razu myślę o Hiszpanii... nie, nie zaraz że dziewczyny, wino i śpiew... ja o śmietnikach myślę... zróbmy lepsze, to więcej bocianów będzie do nas wracać...
    ...
    pomidor!...
    nie, wróć!... jakie było właściwie pytanie?...
    aha... no, to pomidor... mówiłem przecież...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadawałbyś się na polityka, oni tez lubią zabawę w pomidora:-)

      Usuń
    2. znielubiłabyś mnie, więc po mi taka kariera? :)

      Usuń
    3. Masz rację, wolę Cię jako nie-polityka:-)

      Usuń
    4. nie, no bo z tymi podróżami jest u mnie tak, jak z górami dla wspinacza... wspina się na nie, bo są... to ja też jeżdżę gdzieś, bo to coś jest... i w ogóle lubię jeździć...

      Usuń
    5. Czasami trudno zdefiniować swoje cele, po prostu człeka ciągnie w drogę!

      Usuń
  8. Ciekawość. Mnie motywuje ciekawość, chcę widzieć, zobaczyć, dotknąć, poznać, więcej, więcej...
    Uwielbiam Twoje wpisy journalowe, każdą kartę analizuję dokładnie we wszystkie strony. Niebawem i ja coś wrzucę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, czuję się analizowana jak w laboratorium badawczym!

      Usuń
    2. Właśnie przyglądałam się im znowu 🤩
      Uważam za doskonały pomysł tę krzyżówkę. Bardzo też podoba mi się tło z ostatniego zdjęcia i z czwartego od góry. To pomysły, które pewnego dnia ukradnę, uprzedzam! 😀

      Usuń
    3. A kradnij na zdrowie, ostatni to motyw serwetki z paprociami:-)

      Usuń
    4. Tak, dopatrzyłam się 😀. Dziś mam czas, może coś machnę. Mam wielką ochotę.

      Usuń
    5. W mojej szkole matury już się skończyły, więc poluzowało i wreszcie mam więcej czasu!

      Usuń
    6. To super, liczę na kolejne karty!
      U mojego męża w placówce jeszcze egzaminy zawodowe, ale od września już stanowczo nie wraca!

      Usuń
    7. U nas też egzaminy zawodowe, ale w czerwcu. Na szczęście jestem w tym roku w rezerwie.
      Chyba porobię sobie tła do art journala, a potem będę do nich wymyślać resztę. Dobry czas na to 😊

      Usuń
    8. Jak najbardziej, działaj i pokazuj!

      Usuń
  9. Jakie śliczne AJ i ile cennych myśli ;) Nawiązując do ostatniego z nich - to jest dla mnie główna motywacja do podróży - chęć otrzepania się z pyłu codzienności. Codzienność w podróży jest niecodzienna - inne miejsce, trasa do pokonania, coś smacznego, coś ładnego..
    Miłego weekendu! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codzienność w podróży jest niecodzienna - świetne!

      Usuń
  10. Prawdziwa podróż odbywa się w nas nawet wtedy, gdyby świat się zatrzymał.

    OdpowiedzUsuń
  11. W związku ze scenką na początku przypomniał mi się żarcik, który ostatnio widziałam: "Barcelona nauczyła mnie cieszyć się chwilą bez telefonu (ukradli mi go)" ;)
    Jeśli chodzi o ostatnie hasło, to właściwie i jedno, i drugie może być prawdą. I u mnie chyba są oba jednocześnie :) Przede wszystkim podróżuję z ciekawości i dla urozmaicenia, dla nowych doświadczeń, jednocześnie w niektórych miejscach doceniam, że wiem, czego się spodziewać. Na przykład jednocześnie lubię jeździć przykładowo do Hiszpanii, gdzie rozumiem, co ludzie mówią i łatwo mi się komunikować, i dla kontrastu ciekawym doświadczeniem była Tajlandia, gdzie w mniej turystycznych miejscach bez tłumacza w telefonie ani rusz i nawet pisma nie znam.
    Lubiłam nawet pracę w delegacjach, bo zawsze to zmiana otoczenia - byle nie za dużo. I to też z jednej strony było dla mnie nowe doświadczenie, a z drugiej jednak pewna forma ucieczki od życia u mnie na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, zapomniałam o podróżach służbowych, są diametralnie inne, ale tez ciekawe. Często wracam w miejsca, które poznawałam z uczniami.

      Usuń
  12. Ładne, podobają mi się 👍👍👍

    Co mnie motywuje do podróży? Chęć zobaczenia czegoś, relaksu w innych warunkach, poznania nowych smaków 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ciekawi ludzie, to jakby bonus w podróży:-)

      Usuń
  13. Ciekawość tego świata, wygląd nowych miejsc, nowych ludzi. Chęć zobaczenia jak żyją inni, postawienia nogi tam, gdzie mnie jeszcze nie było i taka świadomość, że nie spędzę życia siedząc w jednym punkcie. Miłego podróżowania:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały cytat!

    Nie jestem wielkim podróżnikiem ale lubię wyrwać się z domu i zobaczyć coś nowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami trzeba się wyrwać, by milej było wracać!

      Usuń
  15. Podróż zaczyna się chyba wtedy, gdy codzienność choć na chwilę traci swoje oczywiste kontury. Czasem wystarczy spacer, rozmowa bez telefonu i kilka obrazów, które uruchamiają w głowie własne mapy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tez prawda, nawet nowe ścieżki w znanym miejscu dodają uroku!

      Usuń
  16. Swoje podróże zakończyłem po przejściu na emeryturę. No, ale ja byłem zawodowym kierowcą. Teraz tylko krótkie wyjazdy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Młody człowiek bez smatrfona! Może jest jeszcze nadzieja dla ludzkości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jest, tego się trzymajmy!

      Usuń
    2. Alternatywne stwierdzenie: Młody człowiek bez smatrfona! Biedaczek, mam nadzieję, że się z tego zdoła wyleczyć!

      Usuń
    3. Oby jednak nie przywiązał się za bardzo:-)

      Usuń
  18. Przyjemna przerwa:-) W sam raz na poranną kawę. Karty AJ bardzo mi się podobają, sentencje również. Haha, jeszcze dwa tygodnie temu miałam fioletowe włosy:-) Cytat bardzo prawdziwy. W moim przypadku to po prostu ciekawość, potrzeba nowych przeżyć, emocji, doznań, wrażeń, nałapania kwiczołóŵ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codzienność jest przytulna, ale czasami trzeba naładować baterie:-)

      Usuń
  19. Mnie motywuje ruch, potrzebuję odrwać się od biurka, monitora, wyjść z warsztatu... każdy kolaż jest intereresujący, lubię Twoją wrażliwość i wnioski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo i wielu inspiracji na spacerach życzę:-)

      Usuń
  20. Prześliczne karty Ci wyszły. Szczególnie spodobały mi się: "PATRZ SERCEM", "Zrób coś szalonego", "Podręcznik survivalu".
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne kolaże Jotko. Ty też jesteś wkęcona w prace plastyczne, widzę :)
    A co do młodzieńca- jakiś niedzisiejszy, albo wysoko świadomy :)
    Pozdrawiam ciepło... Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, wkręciłam się bardzo, do tego robótki, ręce mają zajęcie i głowa także!

      Usuń
  22. o proszę jaki mądry młody człowiek kulturalny sie tafił

    OdpowiedzUsuń
  23. Stało się tak, że ciągle podrózuję przez nowe zawody....Takie życie. Wolę nie liczyć. Ale za to wiem w czym sprawdziłam sie i w jakim zakresie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AJ - odmienny stylowo. Ptasi telefon jest super!

      Usuń
    2. O, podróż przez rozmaite zawody, to też sprawdzian i urozmaicenie...
      Dziękuję:-)

      Usuń
  24. Nastolatek bez telefonu to rzeczywiście rzadkość.
    Piękne karty i interesujące karty art żurnala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-)
      Spotkania bywają zaskoczeniem:-)

      Usuń
  25. „W pewnym momencie poprosił o podanie godziny, bo nie zabrał z domu telefonu.”

    A swoją drogą, ja często zapominam telefonu, albo nie mogę go znaleźć. I świat się na tym nie kończy!

    Dla mnie motywacją do podróży jest ucieczka z gwarnego miasta, odpoczynek na łonie przyrody, zobaczenie czegoś nowego. Prawdą też jest, że gdy mam gdzieś lecieć samolotem, to czasem mi się odechciewa podróży, kilku godzinny lot praktycznie zabiera prawie cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ostatnie, to tez dla mnie zniechęcająca okoliczność, same problemy, które umniejszają radość z wyjazdu...

      Usuń
  26. A to rzadko spotykane żeby młody człowiek nie był przywiązany do komórki. Ja wręcz przeklinam to przywiązanie. Czasem mam ochotę zamknąć się na długo w buddyjskim klasztorze, taka jestem zmęczona tym wszystkim. Piękne te karty z Art żurnala. Wspaniałego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu za dobre słowo.
      Telefon to i korzyść, i przekleństwo!

      Usuń
  27. AJ świetne a te hasło - w punkt! Uściski ♥️

    OdpowiedzUsuń