Strony

niedziela, 13 września 2026

O skojarzeniach językowych

Inspiracją tym razem był wpis autorki bloga Coś w temacie. 

Zwykłe słowo "przegląd" każdemu skojarzy się inaczej: przegląd dnia, przegląd prasy, przegląd auta, zębów u dentysty, zawartości szuflad itd.

Bywają jednak wyrazy, które różnie kojarzą się w dwie strony:

* jeśli pocztowa - to skrzynka, ale jeśli skrzynka - to piwa

* jeśli myszka - to komputerowa, ale jeśli gryzoń - to chomik lub szczur

* a jeśli rzucisz hasło - pół litra? każdy wie, o co chodzi!

* kiedyś "kalendarzyk" kojarzył się z antykoncepcją, a dzisiaj? czy zapisujemy jeszcze coś w kalendarzyku, czy raczej w terminarzu? 

* zapytaj ucznia o plecak, to powie szkoła, a na hasło szkoła - pewnie pojawi się skojarzenie z oceną...

Takie skojarzenia, to wypadkowa naszych doświadczeń, wiedzy, lektur, kontaktów z językami obcymi itd.

Zabawa w skojarzenia rozwija pamięć i słownictwo, zmusza do wysiłku umysłowego i jest rozrywką dostępną dla każdego, bez przyborów i przygotowania.

Takie na przykład ciągi wyrazowe, to świetna zabawa z dziećmi , ale nie tylko.

Spróbujmy: 

* rodzina, dom, drzwi, zamek, klucz...

* wieś, sad, drzewo, jabłko, pestka...

* pasieka, ul, pszczoła, plaster, miód...

Jeśli macie ochotę, dopiszcie jakiekolwiek skojarzenia do tego tematu

 w komentarzach :-)

76 komentarzy:

  1. Pół litra to dla mnie wody w czajniku, na herbatę 😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieci

    Lato

    Ukąszenie


    Nie wiem, czy to o to chodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, ja bym twój przykład rozbudowała: lato, wakacje, dzieci, owady, ukąszenie, bąbel :-)

      Usuń
  3. Kiedyś były takie małe kalendarzyki do włożenia do portfela, ja nadal robię zapiski w kalendarzu. Nie lubię słowa terminarz. W pewnym wydawnictwie kilka lat temu zauważyłam ofercie planer. Myślę, co to takiego, a to jeszcze jedna nazwa na kalendarz do zapisywania planowanych zajęć.
    A w kwestii dziwnych skojarzeń, gdy na wsi powiesz - zwłaszcza w męskim gronie - że chcesz się napić, to ci podadzą piwo. Kiedyś właśnie takie faux pas popełniłam, bo znajomy nam pomagał w gospodarstwie, było gorąco, upał i po robocie on mówi, że teraz by się napił. To ja go pytam, co mu zrobić, kawę, herbatę, oranżadę. czy jakąś wodę gazowaną.... wymieniam, co mam. A on zdziwiony, bo jemu chodziło o piwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, nie wpadłabym na to, że napić się można tylko piwa!
      Planery, to taka nowa moda, widziałam taki w księgarni - nie miałabym tam co wpisywać, to chyba dla bardzo zajętych osób!

      Usuń
  4. O tak, wiele się pozmieniało w nazewnictwie. Ja bardzo nie lubię tych angielskich zapożyczeń, bo często nie wiem nawet czy dobrze to wymawiam. Choć są też takie przydatne jednowyrazowe typu - weekend. Nie mamy w naszym języku lepszego określenia na ten kilkudniowy czas wypoczynku.
    U nas trwa teraz organizowana przez Dom Kultury cykliczna impreza " Łęczyca w barwach jesieni." I taki ciąg skojarzeń z nią związany: wernisaże ( były wczoraj dwa- na jednym byłam) - kiermasze-konkursy- sztuka ludowa- występy folklorystyczne- spotkania ze znajomymi.
    Albo
    Wycieczka- podróż- zwiedzanie- przyjemność, relaks, miło spędzony czas.
    Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi, aby to był miło spędzony czas:-)
      A co do weekendu:
      weekend, wycieczka, las, grzyby, zupa:-)

      Usuń
  5. :) babcia, stara baba/emerytka, corka/syn, wnuk/wnuczka, :)))
    pies, kot, kosc, pogoda, szczekanie, przyjazn
    pokoj, hotel, sniadanie, podroz :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, często starsze panie nazywa się babciami, na co moja koleżanka odparła: babcią jestem dla wnucząt, dla męża żoną, dla pana ewentualnie seniorką.

      Usuń
  6. A,zabawa faktycznie skłaniająca do poszukiwań słownictwa w głowie:
    * ....klucz, wosk, wróżba, Andrzejki, itd...
    *.....pestka, owoc, śliwka, oko , itd....
    *.....miód, słodycz, lizać, palce...., itd....:-)
    Wszystko można połączyć skojarzeniowo, ale efekt jest jak z plotką: mówisz :,, gęba pełna frazesów ,, a otrzymasz ,,gleba pewna cudzesów ,, . I domyślaj się potem człowieku, o co chodzi.... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w zabawie w głuchy telefon:-)
      * gęba, zęby, wilk, Kapturek, leśniczy, strzelba

      Usuń
    2. ..., myśliwy, mundur, strzelnica, słuchawki,ucho, słuch, zmysły

      Usuń
    3. I tak przyprowadziłam Cię do swojego wpisu :-) po odpowiedź na komentarz.

      Usuń
    4. Już lecę sprawdzić!

      Usuń
  7. O matko, akurat z tymi słowami nie miałam takiego ciągu skojarzeniowego. Chyba w ogóle nie miewam aż tak. Słowo to słowo. Czy coś ze mną nie tak? 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwyczajnie jesteś bardzo młoda :-)

      Usuń
    2. Agnieszko, ja mam dokładnie tak samo haha :D Ale podziwiam wszystkich, co tak łatwo znajdują te skojarzenia!

      Usuń
    3. To chyba też kwestia ćwiczenia, ćwiczenie czyni mistrza :-)

      Usuń
  8. A ja taką pętelkę skojarzyłam :)
    Chmury-deszcz-kałuże-żaby-bociany-dzieci-aniołki-chmury
    Na podstawie skojarzeń, co komu i z czym się kojarzy, to można by badania socjologiczne prowadzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak fajna pętla!
      Spróbuję i ja:
      rodzina, mama, tata, dziecko, babcia, dziadek, rodzina

      Usuń
  9. No chyba, że się trafi ktoś komu się wszystko z d*pą kojarzy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałeś mi stary dowcip:
      Psychiatra pokazuje pacjentowi rózne obrazki i pyta o skojarzenia, ale wszystko kojarzy mu się z seksem.
      Wreszcie lekarz zaczyna pokazywać figury geometryczne. Gdy i tu skojarzenia są jednoznaczne, psychiatra nie wytrzymał i woła: no czy naprawdę wszystko się panu z seksem kojarzy?
      Pacjent na to: a czy to moja wina, że mi pan doktor same świństwa pokazuje?

      Usuń
  10. Pewnie, że mamy ochotę! Przepadam za takimi zabawami. Mhm, od czego by tu zacząć... Może tak:
    Motyl - łąka - kwiatki - flakon - półka - kot - paputy - pazurki - strupy - moje nogi - depilowanie - sukienka - elegancja - fryzura - warkocze - dziewczyna - młodość - lekkomyślność - ciąża - dziecko - wózek - koła - samochód - ulica - chodnik - miasto - budynki - wieżowce - iglice - chmury - deszcz - wilgoć - reumatyzm - lekarz - tabletki - chemia - doświadczenie - wybuch - bomba - wojna - Ukraina...
    Ufff, chyba wystarczy, bo rozpędziłam się jak z Kopca Konfederatów Barskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, wymiatasz!!! od motyla do Ukrainy, jestem pod wrażeniem:-)

      Usuń
    2. Ja tak mam. Często okazuje się podczas rozmowy z kimś, że zaczynamy np. od tępych nożyczek, a kończymy na locie balonem 😄

      Usuń
    3. Rozrzut spory, ale od czego wyobraźnia:-)

      Usuń
    4. Jakoś mi teraz samo odpaliło:
      łokieć - ból - bark - ortopeda - rezonans magnetyczny - szpital im. św. Rodziny - parking - samochód - serwis - szef - przystojniak - blondyn - niebieskie oczy - ja - blog - Jotka - Iwona - czytanie - przyjemność - tort bezowy z bitą śmietaną - Cafe Mini - psiapsi - papierosy - Park Papieski - ławka - spodnie - sneakersy - Skechers - Dzieciątko - przedszkole - dzieci - wrzask - zbrodnia - krew - błękit - arystokracja - praprababcia - drzewo genealogiczne - ciocia Basia - komputer - praca - zło...

      Usuń
    5. Rewelacja, uśmiałam się wieczornie, ale i ja spróbuję:
      wieczór, laptop, internet, blogi, inspiracja, śmiech, brzuch, jelita, skurcz, tabletka, głowa, myślenie, mózg, zwoje, nerwy, drgania, sufit, wiertarka, hałas, motocykl, prędkość, śmierć, płacz, pogrzeb, grób, znicz...

      Usuń
    6. Nooo, to dociągnęłaś do absolutnego końca 😂

      Usuń
    7. Za skojarzenia nie odpowiadam...

      Usuń
  11. O, super!
    No to ja taki ciąg: klucz - dom - stół - rodzina - ciepło - spokój
    Być może powstanie z tymi słowami wiersz? kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna zabawa na uspokojenie nerwów.
    Z racji bliskiego kontaktu z Tatrami - "Góry, wspinacz, przepaść, krzyk, ratownik, helikopter, lekarz., łózko, i tak dalej
    Szkoda,że mam juz dorosłe wnuczki i prawnuczki, pamiętam bardzo popularne kiedyś wyszukiwanie z nimi nazw tzw. " państwo, miasto"
    Nie obejrzysz się Jotko jak z wnuczkiem, albo z wnuczkami też bedziesz wchodziła w takie zawody. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się doczekać, to świetny trening, dla niego i dla mnie!
      Dziekuję:-)

      Usuń
  13. Bardzo lubię taką zabawę w skojarzenia, gdy córcia była młodsza, to często tak się bawiliśmy całą rodziną :)
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A skoro zabawa, to dorzucam swoje:
    lato – słońce – plaża – piasek – muszelka – morze – wspomnienia… ❤️

    I już jedno słowo potrafi przenieść człowieka w zupełnie inne miejsce. Dziękuję za tę sympatyczną gimnastykę dla głowy i pamięci! 🌷

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za zaproszenie w moich komentarzach, bo ten post u mnie się nie wyświetlił. Moje skojarzenia(oparte na własnych doświadczeniach)
    MĘŻCZYZNA-FLIRT-KOBIETA-MIŁOŚĆ-SEKS-CIĄŻA-PORÓD-MATKA-DZIECKO-PŁACZ-PIELUCHY...
    Teraz ujęcie wierszowane
    Mężczyzna flirtuje z wieloma kobietami,
    najczęściej jest seks, miłość momentami.
    Ich skutkiem ciąża i poród z bólami,
    w ten sposób panny stają się matkami.
    Dziecko, to płacz, pieluchy, niewyspanie
    i wielka odpowiedzialność za nie.
    Syn dorasta, historia się powtarza,
    On flirtuje, ona chce do ołtarza.
    Rozbieżne cele, więc się rozstają,
    gorzką nauczkę na przyszłość mają.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję podwójnie, bo i ciąg wyrazowy i wiersz na dodatek:-)

      Usuń
    2. Ale fajnie wyszło! Brawo, Iwonko!

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Jeśli pozwolisz, Tereniu, to dokończę:
      las, drzewa, szum, dróżka, zakręt, jezioro, odbicie, drzewa, las...i wyszła pętla:-)

      Usuń
    2. Oczywiście, że pozwalam. Fajnie Asiu.

      Usuń
    3. Dzięki, tak się rozpędziłam:-)

      Usuń
  17. To mi przypomina grę, w jaką gram z wnuczką, gdy nam się nudzi np. podczas podróży samochodem. Na swój użytek nazywamy ją "rdęć", tak, nie rtęć, a rdęć:) Jedna mówi jakieś słowo np. burak, a następna ma podać inne słowo, które zaczyna się na ostatnią literę poprzedniego czyli na K np koper, potem na R itd. Nazwa wzięła się stąd, że jak wnuczka była mała i miała w tej grze podać słowo na R, to podała właśnie RDĘĆ, gdzieś tam zasłyszane, bez wiedzy co oznacza, więc przekręcone:) A w skojarzenia graliśmy w pracy na firmowym forum przez jakieś 20 lat, codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z naszym synem tez tak graliśmy, wnuk jeszcze za mały, ale układamy zagadki:-)

      Usuń
  18. koło- fortuna- bogactwo- złoto - midas - kreta - wyspa - morze - plaża - parasol - deszcz - jesień - kasztany - żołędzie - dziki - świnie - szynka - kiełbasa - pęto - jarzmo - wół - krowa - mleko - ser - itd, itp:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetne, zwłaszcza to przejście: kiełbasa - pęto- jarzmo - wół...itd.

      Usuń
  19. Babcia, dziadek, kula, myśliwy, jeleń, rogacz, mężczyzna, ojciec , dziadek. Może być?…

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, dziękuję Ci bardzo!
      Intrygujący ten rogacz :-)

      Usuń
  20. 1- ślusarz, włamanie 2 - wieś, sad, drzewo, jabłko, pestka...tytuł książki Anki Kowalskiej 3 - pasieka, ul, pszczoła, plaster, miód. - słoik

    OdpowiedzUsuń
  21. rodzina, czyli fotografia, na której dobrze się wychodzi najlepiej z tą rodziną, zwłaszcza, gdy wyrzucą z domu i zmienią zamki do drzwi, a nasz klucz już wtedy nie pasuje, LOL...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj, takie życiowe, dramatyczne , pokoleniowe...

      Usuń
  22. Kiedyś tak się bawiłam ze swoimi wnukami, teraz mają inne skojarzenia, taka kolej rzeczy. Dobrze, że przypomniałaś, każda pouczająca zabawa zmuszająca do umysłowego wysiłku jest dobra dla pracy mózgu.
    Zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, warto wysilać głowę, by długo pracowała sprawnie.

      Usuń
  23. Mnie te ciągi wyrazów przypominają trochę myśli, zaczynam o czymś myśleć a ta myśl przyciąga następną, ta kolejną, ta jeszcze jedną i często łapię się na tym, że zaczęłam myśleć o butach a skończyłam na w ogóle z nimi nie związanych pomidorach 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, zwłaszcza w chwilach samotności czy przed zaśnięciem, ja to nazywam galopadą myśli - odpychasz je, a one wracają...

      Usuń
  24. Samochód, paliwo, wydatek, ból,wojna, Iran, polityka, sejm, szczekanie, pies, kot, głód, mięso, kuweta, leżenie, sierść, sprzątanie, saszetka, spokój, noc, sen.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mo, ja mam podobnie 😁 ale idąc za sugestią Gospodyni, taki ciąg mam - wieś- dzieciństwo-wakacje -żniwa-zapach traw-ziemniaki z kwaśnym mlekiem pod jabłonią-pierwsza przyjaźń i mogłabym tak dalej, ale to mogloby wejść w niebezpieczne rejony, bo zaraz byłaby młodość... 😁 Jotko, jesteś niezwykle inspirująca 👏

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję, zaintrygowałaś mnie tą młodością, wyobraźnia się nakręca...

      Usuń
  26. „jeśli myszka - to komputerowa, ale jeśli gryzoń - to chomik lub szczur”

    Swego czasu trzymałem szczury (urocze, czyste, inteligentne i przyjacielskie stworzonka) i ochrzciłem je po prostu „szczur” albo „gryzoń”.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało pieszczotliwie, raczej konkretnie. Moja mama dawno temu trzymała białe myszki, pamiętam ich zapach do dziś.

      Usuń
  27. W radiowym programie pierwszym jest taka zabawa w skojarzenia. Słucham z rana. Podajã trzy słowa i trzeba ułożyć ciekawe zdania.
    Ja mam dużo filmowych skojarzeń np. Rimini oprócz oczywistego skojarzenia z morzem, będzie wiatr, rozwiany płaszcz i włosy oraz profesor.
    Planuję wycieczkę śladami pewnego filmu.
    Jakie skojarzenie bez zaglądania do Google?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skojarzenie z filmem o Rimini? nie mam...ale mam z Tobą:
      * Ardiola, energia, ciekawość, wiedza, literatura, teatr, języki obce, wycieczka, ludzie, rozmowy, zapiski, blog!

      Usuń
  28. Przegląd - nieodmiennie kojarzy mi się z.....samochodem i godzinami wyczekiwania żeby wreszcie się skończył. A z czasem "przegląd" kojarzył mi się nie tylko z samochodem ale i z wydatkami które wraz z wiekiem samochodu za sobą niósł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jak wróciłam do tego wpisu, to skojarzył mi sie jeszcze "Przegląd sportowy", gazeta dla panów głównie, nawet nie wiem czy jeszcze wychodzi :-)

      Usuń