Inspiracją tym razem był wpis autorki bloga Coś w temacie.
Zwykłe słowo "przegląd" każdemu skojarzy się inaczej: przegląd dnia, przegląd prasy, przegląd auta, zębów u dentysty, zawartości szuflad itd.
Bywają jednak wyrazy, które różnie kojarzą się w dwie strony:* jeśli pocztowa - to skrzynka, ale jeśli skrzynka - to piwa
* jeśli myszka - to komputerowa, ale jeśli gryzoń - to chomik lub szczur
* a jeśli rzucisz hasło - pół litra? każdy wie, o co chodzi!
* kiedyś "kalendarzyk" kojarzył się z antykoncepcją, a dzisiaj? czy zapisujemy jeszcze coś w kalendarzyku, czy raczej w terminarzu?
* zapytaj ucznia o plecak, to powie szkoła, a na hasło szkoła - pewnie pojawi się skojarzenie z oceną...
Takie skojarzenia, to wypadkowa naszych doświadczeń, wiedzy, lektur, kontaktów z językami obcymi itd.
Zabawa w skojarzenia rozwija pamięć i słownictwo, zmusza do wysiłku umysłowego i jest rozrywką dostępną dla każdego, bez przyborów i przygotowania.
Takie na przykład ciągi wyrazowe, to świetna zabawa z dziećmi , ale nie tylko.
Spróbujmy:
* rodzina, dom, drzwi, zamek, klucz...
* wieś, sad, drzewo, jabłko, pestka...
* pasieka, ul, pszczoła, plaster, miód...
Jeśli macie ochotę, dopiszcie jakiekolwiek skojarzenia do tego tematu
w komentarzach :-)
Pół litra to dla mnie wody w czajniku, na herbatę 😃
OdpowiedzUsuńBardzo grzecznie i popieram!
UsuńDzieci
OdpowiedzUsuńLato
Ukąszenie
Nie wiem, czy to o to chodzi?
Jak najbardziej, ja bym twój przykład rozbudowała: lato, wakacje, dzieci, owady, ukąszenie, bąbel :-)
UsuńDobre!
UsuńKiedyś były takie małe kalendarzyki do włożenia do portfela, ja nadal robię zapiski w kalendarzu. Nie lubię słowa terminarz. W pewnym wydawnictwie kilka lat temu zauważyłam ofercie planer. Myślę, co to takiego, a to jeszcze jedna nazwa na kalendarz do zapisywania planowanych zajęć.
OdpowiedzUsuńA w kwestii dziwnych skojarzeń, gdy na wsi powiesz - zwłaszcza w męskim gronie - że chcesz się napić, to ci podadzą piwo. Kiedyś właśnie takie faux pas popełniłam, bo znajomy nam pomagał w gospodarstwie, było gorąco, upał i po robocie on mówi, że teraz by się napił. To ja go pytam, co mu zrobić, kawę, herbatę, oranżadę. czy jakąś wodę gazowaną.... wymieniam, co mam. A on zdziwiony, bo jemu chodziło o piwo.
O widzisz, nie wpadłabym na to, że napić się można tylko piwa!
UsuńPlanery, to taka nowa moda, widziałam taki w księgarni - nie miałabym tam co wpisywać, to chyba dla bardzo zajętych osób!
O tak, wiele się pozmieniało w nazewnictwie. Ja bardzo nie lubię tych angielskich zapożyczeń, bo często nie wiem nawet czy dobrze to wymawiam. Choć są też takie przydatne jednowyrazowe typu - weekend. Nie mamy w naszym języku lepszego określenia na ten kilkudniowy czas wypoczynku.
OdpowiedzUsuńU nas trwa teraz organizowana przez Dom Kultury cykliczna impreza " Łęczyca w barwach jesieni." I taki ciąg skojarzeń z nią związany: wernisaże ( były wczoraj dwa- na jednym byłam) - kiermasze-konkursy- sztuka ludowa- występy folklorystyczne- spotkania ze znajomymi.
Albo
Wycieczka- podróż- zwiedzanie- przyjemność, relaks, miło spędzony czas.
Pozdrawiam Cię serdecznie
I o to chodzi, aby to był miło spędzony czas:-)
UsuńA co do weekendu:
weekend, wycieczka, las, grzyby, zupa:-)
:) babcia, stara baba/emerytka, corka/syn, wnuk/wnuczka, :)))
OdpowiedzUsuńpies, kot, kosc, pogoda, szczekanie, przyjazn
pokoj, hotel, sniadanie, podroz :)))
To prawda, często starsze panie nazywa się babciami, na co moja koleżanka odparła: babcią jestem dla wnucząt, dla męża żoną, dla pana ewentualnie seniorką.
UsuńA,zabawa faktycznie skłaniająca do poszukiwań słownictwa w głowie:
OdpowiedzUsuń* ....klucz, wosk, wróżba, Andrzejki, itd...
*.....pestka, owoc, śliwka, oko , itd....
*.....miód, słodycz, lizać, palce...., itd....:-)
Wszystko można połączyć skojarzeniowo, ale efekt jest jak z plotką: mówisz :,, gęba pełna frazesów ,, a otrzymasz ,,gleba pewna cudzesów ,, . I domyślaj się potem człowieku, o co chodzi.... :-)
Jak w zabawie w głuchy telefon:-)
Usuń* gęba, zęby, wilk, Kapturek, leśniczy, strzelba
..., myśliwy, mundur, strzelnica, słuchawki,ucho, słuch, zmysły
UsuńI tak przyprowadziłam Cię do swojego wpisu :-) po odpowiedź na komentarz.
UsuńJuż lecę sprawdzić!
UsuńO matko, akurat z tymi słowami nie miałam takiego ciągu skojarzeniowego. Chyba w ogóle nie miewam aż tak. Słowo to słowo. Czy coś ze mną nie tak? 😁
OdpowiedzUsuńZwyczajnie jesteś bardzo młoda :-)
UsuńAgnieszko, ja mam dokładnie tak samo haha :D Ale podziwiam wszystkich, co tak łatwo znajdują te skojarzenia!
UsuńTo chyba też kwestia ćwiczenia, ćwiczenie czyni mistrza :-)
UsuńA ja taką pętelkę skojarzyłam :)
OdpowiedzUsuńChmury-deszcz-kałuże-żaby-bociany-dzieci-aniołki-chmury
Na podstawie skojarzeń, co komu i z czym się kojarzy, to można by badania socjologiczne prowadzić ;)
Jak fajna pętla!
UsuńSpróbuję i ja:
rodzina, mama, tata, dziecko, babcia, dziadek, rodzina
No chyba, że się trafi ktoś komu się wszystko z d*pą kojarzy. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrzypomniałeś mi stary dowcip:
UsuńPsychiatra pokazuje pacjentowi rózne obrazki i pyta o skojarzenia, ale wszystko kojarzy mu się z seksem.
Wreszcie lekarz zaczyna pokazywać figury geometryczne. Gdy i tu skojarzenia są jednoznaczne, psychiatra nie wytrzymał i woła: no czy naprawdę wszystko się panu z seksem kojarzy?
Pacjent na to: a czy to moja wina, że mi pan doktor same świństwa pokazuje?
Pewnie, że mamy ochotę! Przepadam za takimi zabawami. Mhm, od czego by tu zacząć... Może tak:
OdpowiedzUsuńMotyl - łąka - kwiatki - flakon - półka - kot - paputy - pazurki - strupy - moje nogi - depilowanie - sukienka - elegancja - fryzura - warkocze - dziewczyna - młodość - lekkomyślność - ciąża - dziecko - wózek - koła - samochód - ulica - chodnik - miasto - budynki - wieżowce - iglice - chmury - deszcz - wilgoć - reumatyzm - lekarz - tabletki - chemia - doświadczenie - wybuch - bomba - wojna - Ukraina...
Ufff, chyba wystarczy, bo rozpędziłam się jak z Kopca Konfederatów Barskich.
Wow, wymiatasz!!! od motyla do Ukrainy, jestem pod wrażeniem:-)
UsuńJa tak mam. Często okazuje się podczas rozmowy z kimś, że zaczynamy np. od tępych nożyczek, a kończymy na locie balonem 😄
UsuńRozrzut spory, ale od czego wyobraźnia:-)
UsuńJakoś mi teraz samo odpaliło:
Usuńłokieć - ból - bark - ortopeda - rezonans magnetyczny - szpital im. św. Rodziny - parking - samochód - serwis - szef - przystojniak - blondyn - niebieskie oczy - ja - blog - Jotka - Iwona - czytanie - przyjemność - tort bezowy z bitą śmietaną - Cafe Mini - psiapsi - papierosy - Park Papieski - ławka - spodnie - sneakersy - Skechers - Dzieciątko - przedszkole - dzieci - wrzask - zbrodnia - krew - błękit - arystokracja - praprababcia - drzewo genealogiczne - ciocia Basia - komputer - praca - zło...
Rewelacja, uśmiałam się wieczornie, ale i ja spróbuję:
Usuńwieczór, laptop, internet, blogi, inspiracja, śmiech, brzuch, jelita, skurcz, tabletka, głowa, myślenie, mózg, zwoje, nerwy, drgania, sufit, wiertarka, hałas, motocykl, prędkość, śmierć, płacz, pogrzeb, grób, znicz...
Nooo, to dociągnęłaś do absolutnego końca 😂
UsuńZa skojarzenia nie odpowiadam...
UsuńO, super!
OdpowiedzUsuńNo to ja taki ciąg: klucz - dom - stół - rodzina - ciepło - spokój
Być może powstanie z tymi słowami wiersz? kto wie :)
Na pewno wiersz byłby cudowny, czekam na niego!
UsuńJuż jest, dziekuję za przeczytanie go :)
UsuńSama przyjemność:-)
UsuńŚwietna zabawa na uspokojenie nerwów.
OdpowiedzUsuńZ racji bliskiego kontaktu z Tatrami - "Góry, wspinacz, przepaść, krzyk, ratownik, helikopter, lekarz., łózko, i tak dalej
Szkoda,że mam juz dorosłe wnuczki i prawnuczki, pamiętam bardzo popularne kiedyś wyszukiwanie z nimi nazw tzw. " państwo, miasto"
Nie obejrzysz się Jotko jak z wnuczkiem, albo z wnuczkami też bedziesz wchodziła w takie zawody. Pozdrawiam serdecznie.
Nie mogę się doczekać, to świetny trening, dla niego i dla mnie!
UsuńDziekuję:-)
Bardzo lubię taką zabawę w skojarzenia, gdy córcia była młodsza, to często tak się bawiliśmy całą rodziną :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, Agness:)
Dzieci zmuszają do każdej aktywności:-)
UsuńA skoro zabawa, to dorzucam swoje:
OdpowiedzUsuńlato – słońce – plaża – piasek – muszelka – morze – wspomnienia… ❤️
I już jedno słowo potrafi przenieść człowieka w zupełnie inne miejsce. Dziękuję za tę sympatyczną gimnastykę dla głowy i pamięci! 🌷
Lato i wspomnienia, to już niebawem:-)
UsuńDziękuję za zaproszenie w moich komentarzach, bo ten post u mnie się nie wyświetlił. Moje skojarzenia(oparte na własnych doświadczeniach)
OdpowiedzUsuńMĘŻCZYZNA-FLIRT-KOBIETA-MIŁOŚĆ-SEKS-CIĄŻA-PORÓD-MATKA-DZIECKO-PŁACZ-PIELUCHY...
Teraz ujęcie wierszowane
Mężczyzna flirtuje z wieloma kobietami,
najczęściej jest seks, miłość momentami.
Ich skutkiem ciąża i poród z bólami,
w ten sposób panny stają się matkami.
Dziecko, to płacz, pieluchy, niewyspanie
i wielka odpowiedzialność za nie.
Syn dorasta, historia się powtarza,
On flirtuje, ona chce do ołtarza.
Rozbieżne cele, więc się rozstają,
gorzką nauczkę na przyszłość mają.
Pozdrawiam serdecznie.
Dziekuję podwójnie, bo i ciąg wyrazowy i wiersz na dodatek:-)
UsuńAle fajnie wyszło! Brawo, Iwonko!
UsuńLas, drzewa, szum, dróżka
OdpowiedzUsuńJeśli pozwolisz, Tereniu, to dokończę:
Usuńlas, drzewa, szum, dróżka, zakręt, jezioro, odbicie, drzewa, las...i wyszła pętla:-)
Oczywiście, że pozwalam. Fajnie Asiu.
UsuńDzięki, tak się rozpędziłam:-)
UsuńTo mi przypomina grę, w jaką gram z wnuczką, gdy nam się nudzi np. podczas podróży samochodem. Na swój użytek nazywamy ją "rdęć", tak, nie rtęć, a rdęć:) Jedna mówi jakieś słowo np. burak, a następna ma podać inne słowo, które zaczyna się na ostatnią literę poprzedniego czyli na K np koper, potem na R itd. Nazwa wzięła się stąd, że jak wnuczka była mała i miała w tej grze podać słowo na R, to podała właśnie RDĘĆ, gdzieś tam zasłyszane, bez wiedzy co oznacza, więc przekręcone:) A w skojarzenia graliśmy w pracy na firmowym forum przez jakieś 20 lat, codziennie:)
OdpowiedzUsuńZ naszym synem tez tak graliśmy, wnuk jeszcze za mały, ale układamy zagadki:-)
Usuńkoło- fortuna- bogactwo- złoto - midas - kreta - wyspa - morze - plaża - parasol - deszcz - jesień - kasztany - żołędzie - dziki - świnie - szynka - kiełbasa - pęto - jarzmo - wół - krowa - mleko - ser - itd, itp:)
OdpowiedzUsuńświetne, zwłaszcza to przejście: kiełbasa - pęto- jarzmo - wół...itd.
UsuńBabcia, dziadek, kula, myśliwy, jeleń, rogacz, mężczyzna, ojciec , dziadek. Może być?…
OdpowiedzUsuńJak najbardziej, dziękuję Ci bardzo!
UsuńIntrygujący ten rogacz :-)
1- ślusarz, włamanie 2 - wieś, sad, drzewo, jabłko, pestka...tytuł książki Anki Kowalskiej 3 - pasieka, ul, pszczoła, plaster, miód. - słoik
OdpowiedzUsuńDziekuję za udział w zabawie:-)
Usuńrodzina, czyli fotografia, na której dobrze się wychodzi najlepiej z tą rodziną, zwłaszcza, gdy wyrzucą z domu i zmienią zamki do drzwi, a nasz klucz już wtedy nie pasuje, LOL...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Ojoj, takie życiowe, dramatyczne , pokoleniowe...
UsuńKiedyś tak się bawiłam ze swoimi wnukami, teraz mają inne skojarzenia, taka kolej rzeczy. Dobrze, że przypomniałaś, każda pouczająca zabawa zmuszająca do umysłowego wysiłku jest dobra dla pracy mózgu.
OdpowiedzUsuńZasyłam serdeczności
To prawda, warto wysilać głowę, by długo pracowała sprawnie.
UsuńMnie te ciągi wyrazów przypominają trochę myśli, zaczynam o czymś myśleć a ta myśl przyciąga następną, ta kolejną, ta jeszcze jedną i często łapię się na tym, że zaczęłam myśleć o butach a skończyłam na w ogóle z nimi nie związanych pomidorach 😃
OdpowiedzUsuńZgadza się, zwłaszcza w chwilach samotności czy przed zaśnięciem, ja to nazywam galopadą myśli - odpychasz je, a one wracają...
UsuńSamochód, paliwo, wydatek, ból,wojna, Iran, polityka, sejm, szczekanie, pies, kot, głód, mięso, kuweta, leżenie, sierść, sprzątanie, saszetka, spokój, noc, sen.
OdpowiedzUsuńDzięki, ciekawy zestaw!
UsuńMo, ja mam podobnie 😁 ale idąc za sugestią Gospodyni, taki ciąg mam - wieś- dzieciństwo-wakacje -żniwa-zapach traw-ziemniaki z kwaśnym mlekiem pod jabłonią-pierwsza przyjaźń i mogłabym tak dalej, ale to mogloby wejść w niebezpieczne rejony, bo zaraz byłaby młodość... 😁 Jotko, jesteś niezwykle inspirująca 👏
OdpowiedzUsuńDziekuję, zaintrygowałaś mnie tą młodością, wyobraźnia się nakręca...
Usuń😁
UsuńCiekawe spostrzeżenia :)
OdpowiedzUsuńCzasami warto tak poćwiczyć szare komórki.
Usuń„jeśli myszka - to komputerowa, ale jeśli gryzoń - to chomik lub szczur”
OdpowiedzUsuńSwego czasu trzymałem szczury (urocze, czyste, inteligentne i przyjacielskie stworzonka) i ochrzciłem je po prostu „szczur” albo „gryzoń”.
Mało pieszczotliwie, raczej konkretnie. Moja mama dawno temu trzymała białe myszki, pamiętam ich zapach do dziś.
UsuńW radiowym programie pierwszym jest taka zabawa w skojarzenia. Słucham z rana. Podajã trzy słowa i trzeba ułożyć ciekawe zdania.
OdpowiedzUsuńJa mam dużo filmowych skojarzeń np. Rimini oprócz oczywistego skojarzenia z morzem, będzie wiatr, rozwiany płaszcz i włosy oraz profesor.
Planuję wycieczkę śladami pewnego filmu.
Jakie skojarzenie bez zaglądania do Google?
Skojarzenie z filmem o Rimini? nie mam...ale mam z Tobą:
Usuń* Ardiola, energia, ciekawość, wiedza, literatura, teatr, języki obce, wycieczka, ludzie, rozmowy, zapiski, blog!
Przegląd - nieodmiennie kojarzy mi się z.....samochodem i godzinami wyczekiwania żeby wreszcie się skończył. A z czasem "przegląd" kojarzył mi się nie tylko z samochodem ale i z wydatkami które wraz z wiekiem samochodu za sobą niósł.
OdpowiedzUsuńTeraz jak wróciłam do tego wpisu, to skojarzył mi sie jeszcze "Przegląd sportowy", gazeta dla panów głównie, nawet nie wiem czy jeszcze wychodzi :-)
Usuń