sobota, 12 stycznia 2019

Z Krzysiem o konkursach...

Krzysia znacie, a kto nie nie poznał, zapraszam do etykiet ROZMOWA, DZIECKO.

Tym razem chłopiec wpadł jak burza na dużej przerwie i od razu stanął obok biurka w wypożyczalni.
Zagadnęłam co taki zdyszany, może po lekcji Wf?
- O dzień dobry, dyszę , ale nie jestem zmęczony, tylko się śpieszyłem
- A z powodu?
- Chciałem zdążyć przed starszakami
- Boisz się ich?
- Nie, ale oni tak strasznie krzyczą!
- A jak tam po świętach, Harrego Pottera dostałeś?
- Tak , mam już wszystkie części, jestem szczęśliwy!
- To super, będziesz miał w ferie co czytać.
- No tak, ale poczytam też materiały na konkurs
- Jaki konkurs?
- Przyrodniczy. W czwartej klasie będę brał udział w konkursach, byłem już w konkursie pięknego czytania, teraz przyrodniczy, a później matematyczny.
- Ambitnie, nie za dużo?
- Chyba nie... a czy konkurs pięknego czytania będzie w przyszłym roku w piątych klasach?
- Nie wiem, a co, chciałbyś wziąć udział?
- Czemu nie? Nie trzeba się uczyć, a nagrodę łatwo dostać... ale w konkursie angielskiego i wychowania fizycznego nie wezmę udziału.
- To są raczej zawody sportowe… ale dlaczego akurat w tych dwóch nie?
- Bo z anglika idzie mi słabo, a z wf-u to wie pani, szybsze nogi mi nie wyrosną, a czego tu się można nauczyć?
- W sporcie trzeba dużo ćwiczyć, próbować różnych dyscyplin…
- No może i tak, ale wolę pobiegać z moim psem albo iść z tatą do kina.
- Zaraz ferie, to pewnie pójdziecie?
- Chyba tak, bo nigdzie nie wyjeżdżam...

66 komentarzy:

  1. szybsze nogi mi nie wyrosną - znakomite. trudno o lepszą definicję
    no, bo czego tu można się nauczyć?
    jestem zauroczony tą konkluzją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że dzieci wyrastają z takiego sposobu komunikacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z krzyku?... nie sądzę... znam sporo ludzi dorosłych, którzy nie potrafią się komunikować bez darcia japy...
      p.jzns :)...

      Usuń
    2. @Swiechna - Widocznie ta szczerość gdzie w nas chowa się w cieniu konwenansów.
      @PKanalia - Kiedyś robiono u nas pomiar hałasu i wychodzi, że pracuję w szczególnie trudnych warunkach...a dorośli? wystarczy posłuchać sąsiadów.

      Usuń
  3. w tym wieku to nogi chyba jednak jeszcze rosną?... niemniej jednak Krzysio rozumuje prawidłowo, bo bieganie z psem jest przyjemnością samą w sobie, nieskażoną złym duchem stresującej rywalizacji...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rywalizacja nie każdemu wychodzi na zdrowie, zwłaszcza psychiczne.

      Usuń
  4. Któregoś dnia, przed wejściem do marketu natknęłam się na chłopca (z 10 lat miał), kopiącego grudę śniegu. Zagadałam - co, nudzisz się? Odpowiedział, że mama obiecała puścić go na górkę (dzieciarnia zjeżdża z niej na deskach), jeśli pomoże jej nieść zakupy. Dodał, że przecież to lepiej żeby bawił się na świeżym powietrzu, niż siedział przy laptopie. Dzieci są dzisiaj bardzo świadome życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre wręcz są bardzo świadome swoich praw, gorzej z obowiązkami...

      Usuń
  5. Uwielbiam po prostu rozmowy z Krzysiem. A tu absolutnie zawojował mnie tym "szybkie nogi mi nie urosną",ale nie tylko.Bardzo się cieszę ,że mogę w pewnym sensie "towarzyszyć" w rozwoju Krzysia.Dalej nie zmieniam zdania co do przyszłości....chłopca. To będzie "Ktoś".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawiają się także naśladowcy Krzysia, więc materiału na blog nie zabraknie:-)

      Usuń
  6. Masz super relacje z Krzysiem. Zyczlbym sobie, żeby takich pań bibliotekarek było więcej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miewam też gorsze dni, gdy nadmiar informacji przytłacza mnie wyraźnie...

      Usuń
  7. Chyba Krzyś startuje w konkursach tylko dla nagród i ewentualnie własnej satysfakcji. A może chce się wyróżniać wśród kolegów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On dopiero zaczyna, więc raczej stara się wybadać, co mu pasuje i co lubi, a na tle klasy to i tak się wyróżnia...

      Usuń
  8. Kiedyś to były ferie, nikt niczego nie zadawał. Co do konkursów, to oczywiście startować jak najwięcej, bo nie wiadomo co się w życiu przyda! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytanie ciekawych rzeczy nie jest chyba ciężkim zajęciem?

      Usuń
  9. To zdolny Krzysio skoro bierze udział w Konkursach, wcale nie są takie łatwe :-)
    To z Pottera widzę ,że zadowolony :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadowolony bardzo, a do konkursów nieśmiało się przymierza:-)

      Usuń
  10. Witaj, Jotko.

    Współcześni młodzi ludzie zadziwiają przytomnością umysłu i przedsiębiorczością:) - minimum wysiłku, maksimum zysku:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że Krzyś jest minimalistą, podobnie posterował mój syn...

      Usuń
  11. Zastanawiam się, czemu on tak chętnie w tym konkursach chce brać udział?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może chce spróbować swych sił, widocznie nauczyciele zauważyli jego potencjał i namawiają:-)

      Usuń
  12. Rezolutny młody człowiek - tylko się uczyć od niego. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwatorem jest bystrym , zawsze opowiada, co tam ciekawego w klasie się wydarzyło...

      Usuń
  13. Logiczny :) Jak ktoś wolno biega to żadne treningi mu nie pomogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, wydaje mi się, że frunę, a tu przyziemna rzeczywistość...

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że nie przestał przychodzić i ma następców, będzie ciekawie... :-)

      Usuń
  15. Bystry chłopiec.:) Lubię czytać te Wasze pogawędki.:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Krzyś to bardzo mądre dziecko. A ma wszak rodzinnie nieco pod górkę.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ale radzi sobie , ma też wsparcie w dziadkach:-)

      Usuń
  17. Z Krzysiem o konkursach w mistrzowskiej pogawędce:-)
    "Szybsze nogi mi nie wyrosną"- niesamowicie mi się to podoba!
    Serdeczności Jotko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często mnie zaskakuje sposobem rozumowania, czasem nawet przeraża...

      Usuń
  18. Strasznie lubię tego twojego Krzysia :-) Chłopak dobrze kombinuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten chłopiec ma wspaniałą kalkulację rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  20. Krzyś jest bardzo udany. Już chyba mogłabyś wydać książkę "Rozmowy z Krzysiem", wspaniale sobie rozmawiacie. Chciałabym tak z wnukami, ale oni jakoś nie mają takiej potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie nagadają się z rodzicami lub ze sobą, co też dobrze świadczy o rodzinie:-)

      Usuń
  21. Fragment o nogach najlepszy. :)

    W sumie to racja, jakoś pewne rzeczy mi umykają czasem. Ale wszystko już wiem, jaki mamy czas itd. :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdemu zdarza się nie ogarniać wszystkiego wokół...

      Usuń
  22. Szybsze nogi mi nie wyrosną :)))) ja też zawsze miałam problemy w szkole z bieganiem, ale nie pomyslałam o takim wytłumaczeniu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z bieganiem też cieniutko, wolę spacery:-)

      Usuń
  23. Żałuję, że dopiero dziś do Ciebie trafiłam. Z wielką ciekawością poznam wcześniejsze Twoje z Krzysiem rozmowy. Bystry chłopak!
    Pozdrawiam serdecznie
    jeszcze dwa lata temu koleżanka po fachu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jak miło, przybywa nas w blogosferze:-)
      Bardzo się cieszę i zapraszam:-)

      Usuń
  24. Uwielbiam pani rozmowy z Krzysiem, to taki mądry chłopiec i ma wielkie szczęście, że może rozmawiać właśnie z panią :)
    A my czytelnicy mamy wielkie szczęście również, bo możemy czytać te rozmowy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Krzyś wyczuwa partnera do rozmowy, a z tym nie jest łatwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto czasami pochylić się nad problemami małych ludzi.

      Usuń
  26. Krzysiu to świetny chłopiec i pięknie Asiu prowadzisz z nim rozmowy :) Dobrego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szybsze nogi nie wyrosną, ale wytrwalsze mogą być :)))
    Fajny ten Krzysiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, wytrwałość jest zawsze potrzebna!

      Usuń
  28. Dlatego Krzysia dobrze się słucha, że ma sprawną głowę, a nie szybkie nogi.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Mądry chłopaczek! :) Urzekły mnie jego odpowiedzi! Są takie szczere i prostolinijne! Tego niejeden dorosły powinien się uczyć od dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dzieci są szczere, czasami do bólu:-)

      Usuń
  30. Ambitny chłopczyk z tego Krzysia ^^ Życzę mu powodzenia na konkursach :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On raczej wygląda mi na minimalistę, na razie próbuje swych sił.

      Usuń
  31. Lubię Krzysia, naprawdę elokwentny chłopiec. :)
    Szkoda, że nie wyjeżdża na ferie, ale sama też
    nie bardzo lubię podróżować zimą...

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zimą też nie bardzo, co najwyżej na jeden dzień:-)

      Usuń