piątek, 21 sierpnia 2026

Wokół jeziora

Bywamy w Kórniku w różnych porach roku, ale zawsze po tej samej stronie jeziora. Promenada im.Wisławy Szymborskiej, arboretum, zamek i okolice.
Tym razem wybraliśmy opcję drugą, czyli spacer wokół jeziora, gdyż kiedyś dostrzegliśmy sylwetki ludzi po drugiej stronie zbiornika , doszliśmy więc do wniosku, że musi być tam jakaś trasa spacerowa.


Zasięgnięcie języka u napotkanego rowerzysty i BINGO!
Piękna ścieżka zdrowia wokół jeziora, szlak cały czas prowadzi przez las, mimo gorącego dnia, spacer w cieniu drzew z widokami na jezioro.


Mijaliśmy powalone drzewa, kładki przez mokradła, wędkarzy, biegaczy i cyklistów.
Wokół chłód lasu, śpiew ptaków... 


Drugie śniadanie na ławce z widokiem na jezioro, a te ciacha, to w cukierni na rynku, jeszcze przed wyruszeniem na ścieżkę. O wiele taniej i przyjemniej, niż przy promenadzie.


Jezioro w pełni sezonu, więc i statek turystyczny, i kajaki, no i nowa moda - deski do pływania na stojąco, nie znam nazwy.
Spacer o długości kilku kilometrów. Ze ścieżki zdrowia weszliśmy w aleję hrabiego Zamoyskiego z zabytkowymi lipami, która zaprowadziła nas do Bnina, na pyszny obiadek w restauracji Wielkie Nieba!




Na deser karty AJ, pasujące tematycznie do treści wpisu. 

Szukajcie pięknych miejsc i niecodziennych wrażeń!

środa, 19 sierpnia 2026

Nietypowe prezenty

Ostatnio wkroczyłam w okres różnych uroczystości rodzinnych, a czasami zdarza się rocznica lub inna okoliczność u przyjaciół.
Prezenty, to zawsze problem. Nie tylko o kasę chodzi, choć wiadomo, że większy portfel, to większe możliwości.

Dobrze też znać zainteresowania i potrzeby obdarowywanych, a to znowu nie zawsze idzie w parze z naszymi możliwościami. 

A co kupić osobie/ parze, która wszystko ma, a my chcemy być oryginalni? Co kupić cioci zakonnicy lub osobie, która nie lubi niespodzianek?
Bywają upominki składkowe, co kilku członkom rodziny ułatwia sprawę , a solenizant/jubilat zamiast  kilku  średnio trafionych upominków otrzymuje czasami prezent marzeń. 
Zdarza się, że nowożeńcy zastrzegają w zaproszeniu, że zamiast kwiatów proszą o zabawki dla szpitala lub karmę dla schroniska dla zwierząt, a zamiast prezentów gotówkę. I znów problem, bo ile tej gotówki?

Od paru lat  na gwiazdkę lub urodziny kupujemy talony do ulubionego sklepu, vouchery do SPA czy na kolację w wybranej restauracji. Mój syn dostał kiedyś w prezencie skok ze spadochronem, a my z mężem voucher na masaż dla dwojga, czy bilety na koncert w Poznaniu.

Od bliskich znajomych wiem, że bywają prezenty rocznicowe typu: rejs po Morzu Śródziemnym, weekend w Paryżu, weekend romantyczny w polskim hotelu, kolacja w ciemności, bilety na spektakl teatralny lub operowy. 

A może dostaliście kiedyś nietypowe prezenty, zdradzicie w komentarzu? 

niedziela, 16 sierpnia 2026

Zapiski codzienności cz.43

 W mediach same tragiczne wiadomości, więc dla przełamania zamieszczam same miłe momenty. Pewnie, ze w codzienności bywają rózne, ale po co skupiać się na tych gorszych...


Prezent od męża - filiżanki do kawy z motywem lawendy, bo lubię celebrować picie kawy w coraz to innych naczyniach.


Prezent od Iwony z Warszawy, tomik wierszy Małgorzaty Południak, czytam codziennie jeden utwór, bo są to wiersze do rozmyślań, delektowania się każdym wersem. 


Szybki wypad do lasu zaowocował w niezły zbiór jeżyn, malin tylko kilka i trzy grzybki do ususzenia.


Część jeżyn zjedzona z krzaka, część zamroziłam, a z reszty placek z jogurtem upiekłam, tak szybko znikał, że ledwo zdążyłam zdjęcie zrobić!


U koleżanki na balkonie zakwitły kaktusy, jakby czekały na jej powrót, bo była w lesie, a wróciła tylko po to, by spakować sie na pobyt w sanatorium!


Moje kwiatki, to mieczyk w obłędnym kolorze, ( uwielbiam te kwiaty, ale tylko jeden, bo nie mam wielkiego wazonu na bukiet) oraz łąkowe skarby, zerwane w drodze z garażu.


Przy drogach witacze/zaproszenia - czas dożynek, a pomysłowość twórców zadziwiająca:-)


A ten demotywator zrobił mi dzień - jaki wspaniały pomysł, kolejka jak najbardziej , a klientki spokojnie czekają i nie męczą się! No może zimą byłoby gorzej...

Koniec upałów, cieszycie się?