Sami zresztą oceńcie...
1. W przymierzalni sklepu znanej, a niedrogiej marki słyszę dialog pewnej pary :
1. W przymierzalni sklepu znanej, a niedrogiej marki słyszę dialog pewnej pary :
- trochę ciasna, myślisz, że schudnę?
- nie wiem, jest jeszcze dużo czasu
- a jak się jednak nie zmieszczę, może wezmę wiekszą?
- a może czas się za siebie wziąć?
2. Zaskoczenie w sklepie obuwniczym:
- przymierz te szpilki, kochanie!
- ale wiesz, że nie chodzę w szpilkach!
- przymierz je dla mnie!
I pan delikatnie nałożył but na stopę żony, jak Kopciuszkowi...
3. W sklepie z bielizną nie pierwszy raz widziałam pana kupującego komplet dla ukochanej, kiedyś sama byłam obsługiwana przez ekspedienta...
- szukam kompletu na walentynki
- o, super, a zna pan rozmiar?
- taki średni, jak pani pokaże, to będę wiedział czy pasuje...
4. Kolejna para, poszukująca ubrań na wyprzedażach:
- to dla ciebie?
- tak, a co?
- no weź przestań, ile ty masz lat?
- nie znasz się, teraz wszystko wszystkim pasuje!





