Góra Borowa to najwyższe wzniesienie w pobliżu Jedliny-Zdroju, można na nią wejść różnymi szlakami, także z Wałbrzycha.
My wyruszyliśmy Promenadą Słoneczną, mijając ciekawe domy z dawnej zabudowy uzdrowiska, punkty widokowe i tunele, których w tej okolicy nie brakuje.
Gdy weszliśmy na szlak leśny, nie mogłam oprzeć się , by nie zrobić zdjęć różnym kwiatom, trawom, a ptaki przepięknie śpiewały, natomiast jeżyny dopiero kwitły...
Na szlaku spotkała nas miła przygoda. Na Ptasim Rozdrożu natknęliśmy się na starszego pana z dwoma psami, Kubą i Sarą. Przyjaźnie nastawione, dały się pogłaskać, a ich właściciel podarował nam folder ze swojego miasta w Czechach i zapraszał do odwiedzenia.
Gdy zeszliśmy z wieży i zjedliśmy co nieco, natrafiliśmy na poznane pieski, które czekały pod wieżą widokową i pilnowały plecaka. Spójrzcie, jak zadarte mają łebki, bo ich pan był akurat na górze...
Nie wszyscy, którzy dotarli na szczyt Borowej wchodzili na wieżę, może to prze lęk wysokości lub inne fobie?
Pozdrawiam z upalnego uzdrowiska, jutro jedziemy dalej...