Wyjechałam na urlop, więc dziś krótka relacja zdjęciowa ze szlaków. Mam w nogach milion kroków i mało sił, by pisać długo, wybaczcie zatem skrótowe to i owo. po powrocie napisze być może więcej. Nie znudzi Was to?
Na początek spacer po Zawoi i zabytkowe piwniczki, później finisz szlaku przez Tabakowe Siodło na Małą Babią Górę.
Nie ukrywam, że jestem dumna, iż pokonałam tę długą trasę i weszłam na 1515 m, choć kryzys był...ale jak zwykle okazało się, że wszystko tkwi w głowie.
Druga część zdjęć dotyczy naszej wycieczki na Słowację do serca średniowiecznej historii czyli do zamku Spisski Hrad, który jest chyba największym zabytkiem średniowiecznego budownictwa obronnego w Europie.
Tutaj uśmiecham się do Ani O. z bloga Ekstrakt Życia, bo wiem, że to jej klimaty.
Wierzcie mi, że długa droga warta była tych widoków, a ogrom zamku wręcz powalający. Wiele takich budowli zwiedziłam, ale ta zapiera dech!
Przed drogą powrotną pyszna kawa w zamkowej kafejce i lody dla ochłody po upalnym dniu...
Pozdrawiam z Babiogórskiego Parku Narodowego :-)