Nagromadziło się zapisków rozmaitych tyle, że muszę je podzielić. Opisuję Karkonosze, a jeszcze czekają relacje z Grudziądza i Płocka. Nie uciekną, a w deszczowe dni będzie o czym pisać.
czwartek, 10 września 2026
Zapiski codzienności cz.44
niedziela, 16 sierpnia 2026
Zapiski codzienności cz.43
W mediach same tragiczne wiadomości, więc dla przełamania zamieszczam same miłe momenty. Pewnie, ze w codzienności bywają rózne, ale po co skupiać się na tych gorszych...
czwartek, 6 sierpnia 2026
Zapiski codzienności cz.42
Muszę pokazać Wam ogrody zapachów w naszym parku, teraz królują róże i pachnące zioła, każda odmiana ma inny zapach i spacerując wokół klombów, czujemy cały czas te aromaty!
sobota, 18 lipca 2026
Zapiski codzienności cz.41
Pisałam o książkach zakupionych na Festiwalu Pisarzy Niezależnych. Jedna już przeczytana. Powiem krótko - fabuła dość ciekawa, choć pomysł nienowy. Zabrakło tego czegoś, ale najbardziej przeszkadzały błędy, i to nie tylko literówki, dziwny spis treści i ciągłe powtórki, jak dla czytelników z zanikiem pamięci krótkotrwałej. Dialogi też nie były idealne, mówiąc delikatnie...
Gdyby to był debiut, to jeszcze, ale z kolejnymi książkami powinien pisarz się rozwijać, prawda?




















































