Na specjalne życzenie, dla Jaskółki, która w komentarzu poprosiła o wiersz, tym razem o wiewiórce.
Potraktujcie to jako żart i wyzwanie, może ktoś z Was napisze coś podobnego o innym zwierzaku?
Z radością taki wiersz powitam i umieszczę w zakładce GOŚCIE :-)
Tylko nie mówcie, że nie potraficie!
W końcu zaczynają się wakacje, a w wakacje każdy rymować potrafi!
Zapraszam do zabawy:-)
(Zdjęcie rudej moje własne.)
Do wiewiórki
Droga pani,
Czy się godzi
Czy to ładnie
Przeskakiwać
Po gałęziach
Tak przykładnie?
Rudą kitą
Nas zapraszać
Na spacery,
Wodzić za nos
I orzechy z rąk
Podbierać?
My jak słonie
Podążamy ociężale,
Pani skacze
Niknie w trawie
Tak zuchwale...
I choć pani
O to wcale nie zabiega
Zanosimy jej daninę,
Bo potrzeba –
Nam radości,
Dzieciom czystej uciechy
Z tego tylko
By dać
Rudej orzechy…
