Przysłowia i porzekadła znamy wszyscy. Kiedyś usłyszałam wersję jednego z nich na wesoło i pokusiłam się o dopisanie swojej wersji innych.
Z radością przeczytam w komentarzach Wasze propozycje, co kilka głów, to nie jedna - o, znowu przysłowie...
- Kto rano wstaje, ten idzie po bułki.
- Gdzie kucharek sześć, tam ciasno w kuchni.
- Kto pod kim dołki kopie, ten musi mieć dobrą łopatę.
- Ziarnko do ziarnka, a wróble mają uciechę…
- Pracuj, pracuj, a garb ci sam wyrośnie…
- Ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz, a kto klucz zdobędzie, ten dozorcą będzie.
- Wstąpił do piekieł, a tam impreza…
- Wszystkie drogi prowadzą do … lodówki.
- Co ma wisieć, musi mieć mocny sznur…
- Daj kurze grzędę, a ministrą zostanie.
- Gdzie drwa rąbią, tam pęcherze pęcznieją.
- Wszędzie dobrze, a w domu najtaniej.
- Gość w dom, cukier do kredensu.
