poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Kopiec pamięci...

 Ten kopiec mignął mi kiedyś w podróży. Pomyślałam, że koniecznie musimy tam zajrzeć, bo jak to, kopiec z altanką na szczycie? Gdy podjechaliśmy bliżej, okazało sie, że to miejsce pamięci, ciekawe i rozwojowe, bo w pobliżu powstaje plac dla popisów historycznych grup rekonstrukcyjnych.


Kopiec sporych rozmiarów, z altanką na szczycie, a w altance księga , z której poznasz dzieje miejsca, obejrzysz sporo zdjęć , no i widoki z góry niczym z wieży widokowej.


Budowla z 2021 roku, więc stosunkowo świeża, powstała z inicjatywy kombatantów.
Widok na zdjęciach powyżej skojarzył mi się z amboną kościelną, bo jest księga i jest amfiteatr, można przemawiać!


Do kopca z parkingu prowadzi alejka zasłużonych Polaków, a karty księgi na szczycie ciężkie bardzo, bo w metalu zatopione, deszcz i wiatr nic im nie zrobią.


Jak to w wielu miejscach pamięci jest orzeł w koronie i zakątek poświęcony Janowi Pawłowi II.


W gablotach wkomponowanych w Mur Pamięci, urny różnej wielkości, woreczki i worki z ziemią przywiezioną z miejsc, gdzie walczyli i ginęli Polacy.
W księdze na szczycie kopca, można przeczytać długą listę  pól bitewnych znanych z historii Polski.
Do czasu budowy zebrano ziemię z ponad 200 takich miejsc.

Tematycznie związaną mam tylko jedną kartę AJ.


Pozdrawiam wszystkich po urlopie i przed, ja wybywam w Karkonosze, 
następny wpis będzie z gór!

7 komentarzy:

  1. Gdy przeczytałam, że jest księga pamięci, od razu zastanawiałam się, jak to zrobione, żeby ochronić przed warunkami atmosferycznymi. No i niżej wyjaśniłaś. Faktycznie musi być ciężkie, ale da się czytać? Metalowe strony skojarzyły mi się z glinianymi tabliczkami z pismem klinowym. Czy te przetrwają tyle samo i czy ktoś jej za tysiące lat odczyta?
    Ciekawe dlaczego w ogóle tam kopiec postał? To jakieś miejsce historyczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zapiskach znalazłam jedynie informację, że miejscowość bardzo stara, dzieje sięgają XXIII w., a w czasie II wojny działał tu ruch konspiracyjny.
      Skojarzenie celne, ale nie wiem czy druk nie wyblaknie lub co gorsza, ktoś nie zniszczy...

      Usuń
    2. Pewnie tam będą organizowane jakieś uroczystości, festyny, obchody rocznicowe, skoro powstaje plac do rekonstrukcji historycznych. W mojej okolicy działają takie grupy rekonstrukcyjne. Mają w kalendarzu stałe tematy, wydarzenia, których rocznice są obchodzone. Nie bywam na nich często, jakoś mnie to nie porywa, ale kilka widziałam.

      Usuń
  2. Przekaz historyczny nie zawsze jest taki jak bysmy chcieli ale zawsze czegos uczy. Inicjatywa dobra. Miejsce zadbane. Odwiedzajacy decyduje co z tego miejsca wyniesie. Warto samemu sie przekona , samemu doswiadczy .

    OdpowiedzUsuń
  3. To niezwykły pomysł na pamięć: zamiast kolejnego pomnika do mijania - miejsce, po którym trzeba się przejść, wspiąć wyżej i dosłownie dźwignąć ciężar zapisanej historii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknego karkonoskiego urlopowania...;o)

    OdpowiedzUsuń