Zima niemal na ukończeniu, a ciągle w mediach alarmują o konieczności zakładania czujek , które mogą nas uchronić przed śmiercią na skutek zatrucia tlenkiem węgla lub dymem w przypadku pożaru.
Wydatek to niewielki, instalacja prosta, a jednak nowe wypadki ciągle się zdarzają. gdy zmienialiśmy piec w kuchni, obligatoryjnie założono nam czujkę, choć nie mamy junkersów i tylko płyta do gotowania gazowa i co jakiś czas chodzą po domach fachowcy, sprawdzający szczelność instalacji gazowych.
Jeszcze jeden stos nie przeczytany, a już jutro odbieram kolejny, ale tym razem i książeczki dla wnuka, no i coś dla męża. Czytanie z maluchem to nowa jakość, zwraca uwagę na takie szczegóły, jakich dorosły często nie zauważy, a ulubionych fragmentów może słuchać na okragło!
Styczeń był mroźny, ale jak widać udało się wydreptać trochę kroków, co pomogło spalić te wszystkie smakołyki zjadane w domu i w ulubionych kafejkach.
Lutowy wypad do Torunia, Wisła urokliwa, zmarznięta i wiele kolorów lodu, zwłaszcza przy brzegach.
Lokale gastronomiczne kuszą walentynkową ofertą, kto powiedział, że nie można świętować dwa tygodnie? A nie zapomnijcie, że 13 lutego jest Dzień Kochania Siebie!
Takie wejście przez bramę - reklama zakładu szklarskiego, trudno przegapić, a i urodę poprawić można, przechodząc!
Temperatura miała być dodatnia, więc wjazd na myjnię. Kolejka jak przed świętami. Gdy były silne mrozy, to nawet myjnie zamknięto, teraz wszyscy chcą umyć auta z soli i błota, niektórzy dzielnie nawet wewnątrz odkurzali...
Wiosna za progiem, u nas traktorek stanął jak żywy, może komuś do ogródka ?
Zabawy słowem różne mogą przybierać formy, to taka próbka tylko.
Teraz przygotowuję się do bardziej plastycznych opcji art żurnala, co z tego wyjdzie - nie wiem, bo z tymi umiejętnościami u mnie krucho, ale wszak "śpiewać każdy może..."
Czy jakieś zwiastuny wiosny u Was widać? bo u mnie nawet przebiśniegów brak!










Tak, też już rozglądałam sie za wiosną w ogrodzie, ale na razie nic. Bardzo podoba mi się to łowienie słów :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe to wejście z oryginalną reklamą do szklarza.
Sporo tych książek do przeczytania, zwróciłam uwagę Na "Szeleszczącą śmierć", przymierzam sie do lektury.
Pozdrawiam serdecznie :)
Mąż przeczytał i nie był zachwycony, zamierzam sprawdzić, tym bardziej, że nie znam autora !
UsuńTraktor cudo 🙂 Szał na LEGO trwa w najlepsze, jeszcze chwila i jakem stara, tak sobie kupię 😄
OdpowiedzUsuńMoje hiacynty już wylazły spod ziemi 🪻🪻🪻 Ale czy to objaw wiosny? U mnie pelargonie całą zimę kwitły, więc... 🤷♀️😄
No tak, teraz to trudno o wszelkie pewniki, klimat szaleje!
UsuńU mnie cóż, wczoraj plus 9, żurawie już 2 tygodnie temu widziałam i ptaszęta świergolą.
OdpowiedzUsuńO tych czujkach trzeba mówić głośno jak o badaniach profilaktycznych!!
Masz rację, tylu ludzi już zmarło , a te czujki nie są drogie!
UsuńWedług mnie, ptaki już inaczej śpiewają, okna umyłam i czekam na wiosnę!
Z jednej strony natłok serduszek, z drugiej przyrost nienawiści i okrucieństwa. A tak się marzy złoty środek…
OdpowiedzUsuńMasz rację, skrajności u nas są na porządku dziennym!
UsuńOznaki sa tylko takie na opak: mroz -dwadziesciakilka - to podrygi konca zimy, potem bedzie tylko... mniej zimno.
OdpowiedzUsuńU nas ciepło i deszczowo, umyłam okna:-)
UsuńU nas magnolie wypuszczają pąki.
OdpowiedzUsuńMarzę o umyciu samochodu i chyba dzisiaj to zrobię, bo myjnie już otwarte. A i tak muszę zatankować.
Wciąż nie mogę opanować zazdrości (nie mylić z zawiścią), że tyle wpisów żurnalowych produkujesz. Ale spróbuję coś przyspieszyć.
Aha, no i traktorek obłędny, coś pięknego! Mojemu Dzieciątku marzy się cały Hogwart.
OdpowiedzUsuńjakiej wiosny??
OdpowiedzUsuńu nas sypie i leje czyli pizga zimą. choć temp. zerowa. czyli ciepło. ale ciągle straszą, że zima trzyma i trzymać będzie...
och musze się zastanowić o mogę zrobić dla siebie dziś.
Słodki traktorek, okna umyłaś?I mnie zbyt zimno .Karty coraz ciekawsze i piękniejsze, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń