... i pomysłowością. Właściwie, gdyby to powiększyć, wydrukować np. na dużym formacie papieru zdjęciowego, można oprawić w ramki albo w antyramę i powiesić. Podoba mi się to o książkach i plotkach. Wiesz co, ta o plotkach nadaje się do wydrukowania na pocztówkowym formacie i wręczenia jako życzenia z okazji urodzin czy imienin :-) Mogę sobie ją pożyczyć? Tylko jak oznaczyć prawa autorskie?
Zacznę od końca – u nas to pogoda nawet wyprzedziła majową tradycję grillowania, bo ostatni tydzień mieliśmy bardzo ładny, ciepły, suchy i słoneczny, przez co jadaliśmy obiady w ogródku (uwielbiam!), a sąsiad dwa domy dalej radośnie grillował i podśpiewywał sobie :) Długi weekend ma być za to znacznie chłodniejszy. No, ale to Irlandia. Tu pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie.
Ale tyle o mnie! Widzę, że inwencja twórcza Cię nie opuszcza i powstają kolejne ciekawe karty art journala. Znalazłam na nich, jak zwykle zresztą, szczyptę humoru, ale też kilka głębokich myśli.
Super są te Twoje "naklejanki", zawsze je z radością i ciekawością oglądam! A to porównanie myszy i książek - to szczera prawda! Ostatnio staram się jednak już nie kupować książek tradycyjnych i przeszłam na wersję elektroniczną. "Odkryłam" wiele zalet tej wersji - czytnik jest mały, lekki, wszędzie można go ze sobą zabrać i- co nie jest bez znaczenia- można wszak regulować wielkość druku przy odtwarzaniu. No i coraz więcej pozycji jest już osiągalnych w tej wersji. Do dziś zbiera mi się na płacz gdy sobie przypomnę z iloma książkami musiałam się rozstać przy przeprowadzce.
Jotko, jak ja się cieszę! Bardzo Ci dziękuję, uwielbiam to oglądać! Najbardziej spodobały mi się wpisy o plotkach i tłumokach. Od razu z góry uprzedzam, że pewnie będę te teksty kradła!
Piekne strony, każda ma klimacik i super przesłanie. Plotki o mnie sa różne, czasami mnie powalają. Wychodzi czesto na to, że iść nie można, stać nie można, mówić nie można, bo z tego i tak inni plotki ulepią. Haha Jestem za tym, by za tłumem nie łazić, często to zła droga. Uwielbiam Ciebie i to, co tu zamieszczasz, dzieki Ci za to. :)))
kilka mądrych sentencji w
OdpowiedzUsuńTwoich kartkach uprawiam z radością całe życie :-)) dobrego dnia.
I tak trzymaj, radość życia to jest to!
Usuń... i pomysłowością. Właściwie, gdyby to powiększyć, wydrukować np. na dużym formacie papieru zdjęciowego, można oprawić w ramki albo w antyramę i powiesić. Podoba mi się to o książkach i plotkach.
OdpowiedzUsuńWiesz co, ta o plotkach nadaje się do wydrukowania na pocztówkowym formacie i wręczenia jako życzenia z okazji urodzin czy imienin :-) Mogę sobie ją pożyczyć? Tylko jak oznaczyć prawa autorskie?
Korzystaj na zdrowie, to świetna zabawa, a jeśli efekt się podoba, tym milej na duszy:-)
UsuńJak byś podała adres mailowy, wyślę Ci jak to zrobiłam
UsuńNapiszę u Ciebie:-)
UsuńWszystkie karty są udane, bardzo kreatywne. A hasła bardzo aktualne i bliskie temu co sama myślę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie. Dobrego dnia, Jotko!
Złote myśli dobrze czasem utrwalić:-)
UsuńDobrego i dla ciebie:-)
Ach
OdpowiedzUsuńPlotki o mnie są bardzo nudne
Smuteczek;)
Nie wierzę :-)
UsuńPrzepięknie wyszły, umieściłaś sporo życiowych porad, miłego dnia.
OdpowiedzUsuńDziękuję, to świetna zabawa dla głowy i rąk:-)
UsuńKażdy dopisek, to złota myśl. Do albumu Frau Be dawno nie zaglądałam. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńJa zaglądam, świetne karty tworzy:-)
UsuńZacznę od końca – u nas to pogoda nawet wyprzedziła majową tradycję grillowania, bo ostatni tydzień mieliśmy bardzo ładny, ciepły, suchy i słoneczny, przez co jadaliśmy obiady w ogródku (uwielbiam!), a sąsiad dwa domy dalej radośnie grillował i podśpiewywał sobie :) Długi weekend ma być za to znacznie chłodniejszy. No, ale to Irlandia. Tu pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie.
OdpowiedzUsuńAle tyle o mnie! Widzę, że inwencja twórcza Cię nie opuszcza i powstają kolejne ciekawe karty art journala. Znalazłam na nich, jak zwykle zresztą, szczyptę humoru, ale też kilka głębokich myśli.
Dobrego dnia!
U nas tez pogoda zmienna bardzo, nie zawsze prognozy się sprawdzają, trudno cos zaplanować.
UsuńWyklejanki, to wciągające zajęcie, zawsze głowa zajęta:-)
Miałabym problem z wyborem I miejsca, bo wszystkie wyklejanki fajne!
OdpowiedzUsuńCieszę się, dziękuję:-)
Usuńostatnie: lajk!...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Lajki mile widziane:-)
UsuńSuper są te Twoje "naklejanki", zawsze je z radością i ciekawością oglądam! A to porównanie myszy i książek - to szczera prawda! Ostatnio staram się jednak już nie kupować książek tradycyjnych i przeszłam na wersję elektroniczną. "Odkryłam" wiele zalet tej wersji - czytnik jest mały, lekki, wszędzie można go ze sobą zabrać i- co nie jest bez znaczenia- można wszak regulować wielkość druku przy odtwarzaniu. No i coraz więcej pozycji jest już osiągalnych w tej wersji. Do dziś zbiera mi się na płacz gdy sobie przypomnę z iloma książkami musiałam się rozstać przy przeprowadzce.
OdpowiedzUsuńO właśnie, my zrezygnowaliśmy z przeprowadzki m.in. dlatego, że w nowym, mniejszym lokum nie było miejsca na książki!
UsuńŚliczne te AJ wyszły, ten o tym żeby nie przegapić życia to chyba mój ulubieniec! :) Pozdrawiam serdecznie ;)
OdpowiedzUsuńNoooo jest u Ciebie kilka rad, które stosuję od dawna. Uśmiechy posyłam
OdpowiedzUsuńJotko, jak ja się cieszę! Bardzo Ci dziękuję, uwielbiam to oglądać! Najbardziej spodobały mi się wpisy o plotkach i tłumokach. Od razu z góry uprzedzam, że pewnie będę te teksty kradła!
OdpowiedzUsuńSame prawdy :)
OdpowiedzUsuńWszystkie piękne, ale najbardziej mnie zachwyciła ta "czekając na wiosnę".
OdpowiedzUsuńPiekne strony, każda ma klimacik i super przesłanie. Plotki o mnie sa różne, czasami mnie powalają. Wychodzi czesto na to, że iść nie można, stać nie można, mówić nie można, bo z tego i tak inni plotki ulepią. Haha Jestem za tym, by za tłumem nie łazić, często to zła droga.
OdpowiedzUsuńUwielbiam Ciebie i to, co tu zamieszczasz, dzieki Ci za to. :)))