Trochę się skumulowało wytworów, ale żeby nie było, że same obrazki zamieszczam, to najpierw anegdota z życia. Spacerowaliśmy z mężem wokół jeziora, po ścieżce rowerowej jeździł na hulajnodze nastolatek, w kasku, niezbyt szybko. W pewnym momencie poprosił o podanie godziny, bo nie zabrał z domu telefonu. Mąż podał czas, a ja zdumiona pytam:
- taki młody człowiek bez telefonu? niebywałe przecież!
- a tak, często zapominam!
- w takim razie gratuluję :-)
- dziękuję, miłego dnia dla państwa!
Znalazłam idealny cytat na nasz głód podróżowania: podróżujemy nie po to, by uciec od życia, ale po to, by życie nam nie uciekło:-)
A co Was motywuje do podróżowania?








Fajne, kolorowe, trafione mysli.
OdpowiedzUsuńNam wreszcie zielono tak mocno, ze caly dzien w plenerze i zapomnialam, ze mam telefon, tylko oczy i zmysly rejestrowaly wiosne, ktora z dnia na dzien weszla w terytoria lata. Ha!
Och, niech będzie pięknie i ciepło, to i oczy nacieszysz i płuca dotlenisz!
UsuńPiękne i mądre karty, sentencje super.To były czasy z telefonami kabelkowymi albo krzesło albo krótka rozmowa, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńJa nawet zamierzałam wstawić fotel do przedpokoju, bo telefon na komodzie, a rozmowy czasami długie...
Usuń