sobota, 5 września 2026

Na poważnie...

 Poszłam za radą dla zaprzyjaźnionych blogerek, którym napisałam w mailu RÓBMY SWOJE. Piszemy chyba wszyscy z potrzeby duszy, ale i dla rozmów w komentarzach, dla przyjaźni zawartych poprzez blogowanie.  Przede wszystkim jednak z potrzeby czytania  tekstów, jakie piszą inni, bo wiele w nich mądrości, humoru, refleksji na rózne tematy, a i często sztuki.

Wiedza i rozrywka - czyż może być coś lepszego? Inspirujemy się nawzajem; pocieszamy, gdy trzeba; wymieniamy przepisami i recenzjami; tworzymy specyficzną społeczność.

Zamieszczam dziś kilka kart art żurnala, które dedykuję wszystkim czytelnikom, trzymajmy się, może nie zmuszą nas do zakładania nowych blogów na innej platformie...











Pozdrawiam i życzę udanego weekendu!

14 komentarzy:

  1. To pisze, póki wchodzi!
    Bardzo podobają mi się Twoje dzisiejsze kartki. Ta o żałobie i o modlitwach w samo sedno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mimo wszystko bardzo brak było komentarzy, prawda?

      Usuń
    2. Pewnie, że tak! Człowiek się poczuł trochę jak w próżni.

      Usuń
    3. Jakby gadał do ściany :-)

      Usuń
  2. A już myślałam, że czas się rozstać z tym wiecznie krzaczącym się blogspotem. Mnie się najbardziej spodobała ostatnia karta - lubię czytać wieczorem, przed snem :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech może nie zmieniają już więcej, bo tylko problemy z tego wynikają.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No zdziwiłam się, gdy mi Stokrotka komentarz pod postem o Karpaczu wpisała!

      Usuń
  4. Przyznam, że troszkę miałam nerwa, ale już jest ok :) i super! Dobrego weekendu Jotko!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu suuuuper kartki wszystkie. A ta żałobie to nawet nie wiem, jak to określić, tak mnie poruszyła. Oczywiście pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też spróbuję być mile zaskoczona, że komentarz przeszedł....
    Karty AJ ,, co kto lubi,, -jest czym cieszyć oczy....chociaż tym razem stawiam na .....żałobę....:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że problem z dodawaniem komentarzy zniknął :) Piękne kartki, szczególnie ostatnia :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z żałobą trafiłaś w samo sedno, ale inne karty też są refleksyjne. Bardzo się cieszę, że komentarze działają, bo gdybym musiała zmienić miejsce swojego bloga, to nie wiedziałabym jak. Wystarczy mi, że straciłam pierwszy, gdy zlikwidowano blogomanię. Miłego weekendu i całego przyszłego tygodnia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń