Zainspirował mnie wpis na blogu Margarithes i wkradł mi się do głowy wiersz, a tak dawno żadnego nie napisałam.
Czułość
Czym jest czułość?
Zapytasz.
Może ciepłem
Dłoni na policzku,
Ust muśnięciem
Gdy oczy łzami zamglone,
Szeptem w ciszy
By bliskości
Nie spłoszyć,
Serca drżeniem
Ulotnym wspomnieniem…
Tym jest czułość?
Ty mi powiedz
Lub najlepiej pokaż!
A czym dla Was jest czułość?

Nie będę krakać, ale może być problem...bo bardzo delikatna ,,materia,, została
OdpowiedzUsuńporuszona.
Jest niewidoczna, bo w głębi skryta, choć jej namiastki można zaobserwować w gestach, tonie, słowie, dotyku i tym fluidzie pomiędzy ....
O, pięknie napisałaś, uniwersalna moc gestów chyba zawsze trafia pod właściwy adres...
UsuńCzułość to delikatność, wrażliwość, pieszczota, dotyk, spojrzenie, spokojny ruch głowy lub ręki... i nie wypowiedziane jeszcze słowa...
OdpowiedzUsuńDziękuję , Stokrotko, zwłaszcza za te niewypowiedziane słowa...
UsuńAle Ty Asiu napisałaś najpiękniej...:-)
Usuń💕
UsuńŁadnie, Jotko 😍
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :-)
UsuńWiersz chwytający za serce.
OdpowiedzUsuńAle ja nie podejmuję się pisać o czułości- to zbyt trudne, zbyt intymne- i nie mam na myśli kontaktów damsko-męskich.
Rozumiem doskonale, czasami pomaga poezja właśnie:-)
UsuńA dla mnie czułość to cierpliwość. Wyrozumiałość. Uważność. Delikatność.
OdpowiedzUsuńJakoś tak
Dokładnie tak i wszystko razem!
UsuńWitam, czułość czy ogóle można określić ….. czułość to myślenie o kimś innym , to dotykanie i przytulanie człowieka lub zwierzaka, to gotowanie ulubionych potraw dla innych …. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńO właśnie, dogadzanie bliskim z czułością, sprawianie komuś przyjemności...pojemne bardzo.
UsuńTo dobre słowo, pomoc, przytulenie,miły gest , ,
OdpowiedzUsuńDobre słowa i miłe gesty, to jakby istota czułości...
UsuńPowiązanie, uwaga,troska. Nawet jak tego kogoś moment nie lubisz.
OdpowiedzUsuńO, to ważne, można kogoś nie lubić, ale w potrzebie okazać mu nawet minimum troski i pomocy!
UsuńTo takie ciepełko wokół serca, często , jeśli to możliwe, przejawiające się przytuleniem obiektu czułości, najlepiej w całości, ale może też być po kawałku; lub muśnięciem ustami włosów, policzka, dłoni; spojrzeniem, pełnym miłości i zachwytu.
OdpowiedzUsuńPrzepięknie napisałaś, podpisuje się, a jaka to tortura nie móc poprzytulać nawet w kawałku!
Usuńuwielbiam teksty Margo.
OdpowiedzUsuńTwój wiersz bardzo czuły.
Cieszę się, ja długo nie znałam, choć łatwe nie są, niektóre...
UsuńCzułość to temat rzeka. 🙃
OdpowiedzUsuńOj tak, czułość rozmaite ma odmiany!
UsuńKompletnie nie znam się na poezji, nie wiem, co nią jest, a co nie, jeśli się nie rymuje, a poza tym podobno, jak się rymuje, to tez nie oznacza, że to poezja:)
OdpowiedzUsuńDla mnie największa czułość wyraża się spojrzeniem i delikatnym dotykiem dłoni. Czułe przytulanie nie dla mnie, bo to nie czułość, jestem tzw. "elektryczna":) Ale bezwzględnie odbieram czułość w oczach i w dotyku dłoni. Sama chyba mam w sobie mało czułości, już z tego wyrosłam... może jedynie została mi czułość dla wnuków. I kotów:)
Czułość dla wnuków, to po prostu niewyobrażalne uczucie, nie mija i nie maleje chyba nigdy!
UsuńCzułość ma miękkie futerko, wskakuje mi na kolana i ociera się główką o moje usta.
OdpowiedzUsuńZwierzaki nasze domowe, rozmiękczą niejednego twardziela...
UsuńKiedyś ktoś powiedział o mnie, że jestem twardzielką. Zastanawiam się nad tym. Chyba jednak nie jestem.
UsuńNie jesteś, czułość, to twoje drugie imię, ja to czuję!
UsuńPiękny wiersz, jakże zrozumiały dla odbiorcy. Lubię czytać takie wiersze.
OdpowiedzUsuńDla mnie czułość to dotyk :)
Dziękuję serdecznie:-)
UsuńPosłużyłam się internetową definicją z którą się zgadzam :)
OdpowiedzUsuńCzułość ma dwa główne znaczenia: emocjonalne (delikatne okazywanie miłości i troski) oraz techniczne/naukowe (zdolność do reakcji na bodźce. Irena
Pamiętam czułość kliszy fotograficznej :-)
UsuńCzylosc jest mocno wysublimowanym uczuciem. Wiersz ladnie je oddaje. Lece poczytac Margo, moze i mnie zainspirujecie. Do czulosci, z wierszem trudniej.
OdpowiedzUsuńTak mi się skojarzyło, że czułość często występuje w parze ze wzruszeniem...
UsuńDużo różnych rzeczy się na to składa chyba, tak myślę. Bliskość, energia, nawet nie koniecznie dotyk...
OdpowiedzUsuńW damskim wydaniu dotyk musi być, tak już mamy chyba!
UsuńKIedyś byłoby ni łatwiej odpowiedzieć, teraz troszkę gorzej, bo wszystko już z pamięci...
OdpowiedzUsuńOdpowiem jednak wierszem:
***(nie pytaj mnie)
nie pytaj mnie co to czułość
bo wiesz czym jest spojrzenie w oczy
czy spotkanie się dłoni na chwilę
muśnięcie powietrza które drży
z każdym twoim krokiem
to uśmiech taki bez powodu
a może stać się przyczyną
to wspólne patrzenie
w tym samym kierunku
to milczenie które niesie ciężar słów
i ciężar ciszy w której wiele się dzieje
nawet wtedy kiedy słońce z chmurami
to też uważność by wyprzedzić zamysł
określenia dotykają tylko powierzchni
bo wszystko co czułe
kryje się między literami
O tak, właśnie uważność, by wyprzedzić zamysł i milczenie gdy potrzeba.
UsuńDziękuję za komentarz wierszem!
To ja dziękuję za inspirację, szczególnie te wersy:
Usuń"Szeptem w ciszy
By bliskości
Nie spłoszyć,"
Czułość = czuć + miłość...Prosta matematyka...;o)
OdpowiedzUsuńnajbardziej kojarzy mi się z macierzyństwem, ostrożnością i delikatnością, puchatą główką niemowlęcia, ufnością i tajemnicą miłości
OdpowiedzUsuń