Wiosna coraz śmielej zagląda nam w okna. Te już mam umyte, gdy na termometrze było 7 na plusie, więc bez wyrzutów sumienia teraz spacerować i podróżować mogę. W parku sprzątane są alejki, z ton piachu po zimie uwalniane. Na ulicach coraz więcej ludzi bez czapek, choć kolorów w ubraniach jeszcze mało...
Rozbawiło mnie kiedyś takie niecodzienne autko, dopieszczone w każdym calu, w środku tapicerka seledynowa, nowoczesne akcenty także.
Tym razem zamówienie wysyłkowe skromne, ale książki dla wnuka musiały być!
Na spacerach nie tylko widoki piękne spotykamy, pochwała brzydoty też się trafia. Zawsze mnie dziwi, co trzeba mieć w głowie, by tak oszpecić swoje otoczenie...
Nad jeziorem, ptactwo głośno obwieszcza nadejście wiosny, zdziwione tylko, że jeszcze lód na tafli ogranicza powierzchnię do swobodnego pływania...
Na plaży sympatyczny drogowskaz przypomina, że niebawem słonko nas popieści mocniej i może kocyk rozłożymy?
Przerwy na kawę zawsze umilają wyprawy w znane i nieznane, nogi odpoczywają, podniebienie rozkosznie mruczy, słońce mruga z bezchmurnego nieba...
Tajemnicze znalezisko potraktowaliśmy niczym marzannę, bałwanek na kamyku jako pożegnanie z zimą!
Kończę kartami art żurnala. Nie za wiele, bo nie każdy lubi.
Wyglądajcie wiosny , cieszcie się każdym dniem!














Tak, wiosenne powiewy i promienie coraz częściej nas nawiedzają. A wczoraj śledziłam na naszym niebie powrót dzikich gęsi. Ależ piękne były te ich klucze i wruszajaca to dobiegajace z góy gęganie. Pocieszajace jest to, że chocby nie wiem, co siedziało, to w przyrodzie zawsze ta sama, cudowna powtarzalność. Przychodzi czas i lecą gęsi, żurawie...Przychodzi czas i chce sie człowiekowi bez czapki chodzic, twarz do słonka wystawiać...Wiwat kolejne odrodzenie!:-)
OdpowiedzUsuńDziś mamy 13 na plusie i od razu energii więcej i zielone wyłazi z ziemi, nawet pierwsze bazie widziałam!
UsuńAuto marzenie 😍
OdpowiedzUsuńSzczygielskiego chyba coś czytałam, muszę sprawdzić. Tę Greń wrzuciłam w legimi i mi wyskoczyło milion pozycji 😄 Sprawdzę kto czyta i czy jest jakaś kolejność książek, może zacznę.
Co to znaczy "nie każdy lubi"? Nie lubi, niech nie patrzy 🤪 Jesteś u siebie.
Brawo!
UsuńNo jestem u siebie, ale dla każdego coś dobrego, no wiecie...
UsuńPrześliczne autko!
OdpowiedzUsuńPodziwiam Twoje samozaparcie, mycie okien przy 7 stopniach to samobójstwo albo wyczyn na miarę śwatową.
Jak zwykle moją uwagę skupiły na sobie Twoje karty AJ, przy czym ostatnia mnie rozłożyła na łopatki. Te linie!!! Obłęd w ciapki, rewelacja absolutna! 😍 😍 😍.
Przylacze sie do zachwytow Frauki nad ostatnia karta. Ach te linie!, kolory i precyzja!!!!
UsuńBalwanek tez mnie rozczulil. :)))
U nas juz +2 ale okien nie planuje myc nawet przy +20. Niech je deszcz umyje, majowy lub czerwcowy..
Dziewczyny, dzięki za zachwyt, ale zasługa moja częściowa, bo szablon wykorzystałam, pokolorowałam pisakami i kredkami, dodałam detale. Ale pomysł wart wielu odmian, inspirować można się do woli.
UsuńUwielbiam myc okna, to moja fanaberia, mogę mieć podłogi brudne, ale okna - nigdy!
O! To ja mam świetny pomysł! Zapraszam do mnie, co prawda tylko trzy, ale moje okna na Ciebie czekają! 😅
UsuńZ rozkoszą! szkoda, że tylko trzy!
Usuńauto miodzio.
OdpowiedzUsuńtym razem karty...ostatnia bardzo graficzna. i przedostatnia, otóż nie dawajmy się chłopcom bawić samolotami, czołgami...
Nie dajemy, sami biorą niestety!
UsuńBardzo fajny zestaw zapisków, zwłaszcza zdjęcia auta i grafika o panowaniu nad sobą. Kobitka w koronie genialna :) W weekend ruszam też na małą wyprawę, trzeba kości rozruszać :D Miłego weekendu! :)
OdpowiedzUsuńTrzeba koniecznie, udanej wyprawy!
UsuńCodzienność jak marzenie....
OdpowiedzUsuńAJ przepiękne. Mój nr.1 jest na końcu. Mam nadzieję, że w podobnym stylu jeszcze kilka zobaczę.
Pracujemy nad Rajem na Ziemi, ale czy dla wszystkich jest on celem nadrzędnym? Obawiam się, że nie.
Jaki człowiek, taki raj, niektórzy twierdzą, że piekło ciekawsze...
UsuńPiękny spacer ale te bazgroły i obejście brzydkie, auto rewelacja, tak wiosenka chyba przychodzi ,drugi słoneczny dzień a że żal mi się zrobiło to umyłam okno w kuchni ,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńO, to jesteś z mojej okiennej opcji:-)
UsuńIdę dzisiaj na bal! Będzie orkiestra i klasyczne tańce. Będę się cieszyć:)
OdpowiedzUsuńO, prawdziwy bal, to super sprawa! tańcz do zdarcia obcasów!
UsuńIno pantofelka nie zgub 😉
UsuńWłaśnie, chociaż na bosaka tez może tańczyć, jak słynna Isadora :-)
UsuńMoże się skończyćtym bosakiem bo w butach do tańczenia boli mnie stopa 😄
UsuńU mnie wciąż jeszcze dużo piasku. Zainteresowały mnie książki dla wnuka.
OdpowiedzUsuńKarty art żurnala jak zawsze świetne :)
Potrafisz dostrzegać zarówno piękno w przyrodzie, jak i te zabawne, czasem dziwaczne detale w mieście – jak np. auto z seledynową tapicerką 😄.
OdpowiedzUsuńA ta „marzanna na kamyku” to świetny pomysł na symboliczne pożegnanie zimy – trochę humoru i rytuału w jednym. I widać, że nawet drobne przerwy na kawę mają dla Ciebie swój rytuał i smak, co sprawia, że codzienność staje się przyjemniejsza.