Oj, zrobił się świąteczny klimacik, nie tylko w domach, ale i na ulicach, ale mam wrażenie, że w tym roku mniej świateł na balkonach, niż w latach ubiegłych.
Wszyscy narzekają na galerie handlowe, a w naszej co sobotę spektakl teatralny dla dzieci, to znów śpiewanie kolęd, czy rozdawanie choinek za karmę dla piesków...
Robiłam fotki dekoracjom w różnych miejscach, w naszym parku i na toruńskiej starówce...
Dostałam zdjęcia ze świątecznego Poznania.
Dobry sposób, by rozjaśnić te ponure dni bez słońca.
Czuję wdzięczność i ciepło na sercu, gdy dostaję kartki z życzeniami i upominki :-)
Szczególne podziękowanie dla Magdy z Zacisza Lenki, której paczka z niespodziankami umiliła mi cały grudzień!
Nie mam kominka, ale zrobiłam kartkowy kącik pod lustrem, do którego uśmiecham się codziennie.
Kartki z Finlandii, Norwegii, Niemiec, z Alwerni, Rzeszowa, Gostynia, Dukli - wszystkim dziękuję za pamięć i miłe życzenia!
Nadal wyklejam mój art żurnal, ale większą część kart pokażę pod koniec roku jako podsumowanie, dziś tylko dwie.
Dobrych dni przed świętami, jakkolwiek zamierzacie je spędzić, pracowicie lub leniwie, a życzenia będą w środę!









Faktycznie te dni przedświąteczne takie jakieś pochmurne, więc dobrze, że tak dużo "rozświetlaczy świątecznych" dookoła. Nawet na naszych działkach podwarszawskich świeci się wspólna oświetlona choinka razem z bałwankiem i św.Mikołajem...
OdpowiedzUsuńU mnie też życzenia będą w środę...
Na pewno zajrzę, uśmiech zasyłam:-)
Usuńkartki to miła rzecz, wszystko nawet najmniejszy drobiazg to miła rzecz. ja w tym roku spóźniona bardzo.
OdpowiedzUsuńOj tam, święta same Cię znajdą:-)
UsuńU mnie już też świątecznie, życie spędzam przy choince, jeszcze trzy dni do pracy i urlop, cieszę się tym co jest i co przyniosą świąteczne dni. Nie będę ukrywać, że głównie nastawiam się na wypoczynek, również ten aktywny, pewnie obejrzę też jakiś świąteczny film. A dzisiejszy mglisty dzień mam zamiar spędzić w piżamie a jak mi sił starczy to posprzątam w lodówce 😃
OdpowiedzUsuńNo i super, piżama, gorąca czekolada, dobry film! Świetny plan!
UsuńZe świąt lubię tylko tę kolorowość miasta. Irena
OdpowiedzUsuńJa także, plus spotkania przy smacznych deserach:-)
Usuńnarzekają na galerie handlowe że co?...
OdpowiedzUsuńże nie rozdają towaru, tylko pieniędzy chcą?...
tak dobrze to za żadnej komuny nie było, i za starej /PRL/, i za tej ostatniej /PiS/, lepiej się cieszyć, że ten towar w ogóle jest...
dobrych, najlepszych, p.jzns :)
Ja tam lubię wszystko, nawet godziny bez muzyki mogę wybrać, a długo w galerii nie przebywam.
UsuńDla wielu ludzi, to odskocznia od samotności...
Odkąd się obudziłam, cierpię na ból głowy. Ani nie czuję świątecznej atmosfery, ani nie mam ochoty na święta... I jeszcze do tego jest mi smutno. Do niczego to wszystko.
OdpowiedzUsuńOj, znam to, smutek jest związany z migreną, to chyba na zmiany , aż się boję, by w same święta mnie nie trafiło.
UsuńPrzytulam Cię mocno:-)
Zmiany pogody tu, u nas, są fatalne. Mgły i burość-ponurość. Głowa boli mnie w dalszym ciągu.
UsuńNa pocieszenie napiszę, że głowa wprawdzie mnie nie boli, ale czuję się dziwnie, oby do wyjazdu mi przeszło...
UsuńZapowiadają u Was śnieg, to może na śnieg ta migrena?
Taaak, padał dzisiaj u nas śnieg, chyba z 10 płatków spadło! ❄️❄️❄️ 😅
UsuńBólu głowy dzień trzeci i - mam nadzieję - ostatni, bo w końcu pomogły tabletki.
Witam w klubie, dziś obudziłam się z bólem...
UsuńU mnie sporo balkonów oświetlonych, w domu stroik świeci i choinka zaraz weselej i.miasto też ubrane.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziś bardzo ponuro, te światełka rozświetlają mrok...
UsuńCześć Asiu. Ja też odnoszę wrażenie że na ulicach na placach mniej świateł i dekoracji. Aktualny prezydent miasta tnie koszty, bo przecież nasz Kraków zadłużony na 8 miliardów. Ręce opadają. Ja sobie poprawiam humor ozdobami u siebie w końcu mam nowe zasłony i firanki. Musieliśmy zamontować nowy karnisz. Zrobiło się przyjemniej z tymi dodatkami. Piękne kartki dostałaś, to prawda, że małe rzeczy cieszą najbardziej. Wszystkiego dobrego Kochana!
OdpowiedzUsuńMam mała wystawę, która cieszy co dnia!
UsuńNowe ozdoby okien, to tez pięknie i od razu bardziej przytulnie:-)
Uściski dla Was gorące!
Masz kolorowy czas. Dobrze, ze taki czas jest bo czlowiek sie napatrzy na te cukierkowe (i te rowniez z klasom) ozdoby i ozdupki na caly rok. To taki powrot do lat dzieciecych, wtedy podobalo sie wszystko co blyszczalo i swiecilo sie. Doroslam chyba do takich lat, ze mi to juz nie przeszkadza, nawet mnie cieszy :)))
OdpowiedzUsuńLadna kolekcja kartek jak na czas innych form skladania zyczen.
Karty jak zwykle ciekawe szczegolnie z ta magia kucharska. :)
Zyczenia kolorowych dni, usmiechu, wzajemnosci i ... byle do swiat!
Nie mówię - byle do świąt, bo staram się cieszyć każdą chwilą, wycieczką, lekturą, mam ten luksus, że nic nie muszę wbrew sobie:-)
Usuń:))) To byle do nowego roku lub byle do wiosny :)))) Robie absolutnie tak samo jak Ty, ciesze sie (... jak jeszcze moge). A to "byle do" to takie westchnienie, ktore jest takie obiecujace.
UsuńByle do wiosny! Sylwestra nie lubimy z powodu petard i innych atrakcji, a mieli tego zakazać!
UsuńMiasto u mnie udekorowane, ale widzę ich o wiele mniej, oszczędniej.
OdpowiedzUsuńPiękna ta kolekcja kartek a Twoje karty są jak zawsze nieporównywalne z niczym innym, bo przecież własnoręcznie robione :)
Pozdrawiam serdecznie :)
To największa radość, większa niż prezenty pod choinką.
UsuńA miłe słowa to miód na serce! dziękuję:-)
Twoja art journalowa kartka już do mnie dotarła, bardzo za nią dziękuję. Też się uśmiecham do kartek i prezentów, które już otrzymałam. O tych niespodziankach, które zrobili mi blogowi przyjaciele, napiszę już w nowym roku. Uściski.
OdpowiedzUsuńCieszę się , na pewno zajrzę do Ciebie po Nowym Roku w takim razie!
UsuńU mnie dzisiaj w mieście był jednodniowy Jarmark. Ale bogata impreza, jak kilkanaście lat temu widziałam w UK i się zachwycałam. Nie tylko handel, ale dla dzieci mnóstwo imprez i prawie wszystko za darmo. To znaczy miasto fundowało. A ludzie i tak narzekali na cos. Podobno mają być parkingi płatne w moim mieście. A ja mówię ,że słusznie, bo powinny być koło urzędów i Rynku gdzie nie da się zatrzymać , bo ludzie zostawiają samochody tam na cały dzień. Znajoma się oburzyła na moją opinię 🤣
OdpowiedzUsuńPogoda dopisała, nie było słońca ale też i deszczu na szczęście. Nawet dosyć ciepło.
Ja też z niczym się nie spieszę. Wigilia u córki, święta u drugiej. Jest OK .
Pozdrawiam z najlepszymi życzeniami świątecznymi 🎄🎅🧑🎄☃️🌲
Gdy wprowadzono opłaty przed niektórymi sklepami, można wreszcie tam zaparkować... nie zgadzam się tylko na opłaty przed szpitalem, dość jest stresu z chorobą czy odwiedzinami , by jeszcze parkomatu szukać lub kasy opłat.
UsuńMnie tez cieszy Wigilia u syna, o wiele mniej stresu świątecznego...
Pozdrowienia dla całej rodzinki:-)
Ile wysyłasz kartek a ile dostajesz na święta?
OdpowiedzUsuńWysłałam chyba 10, dostałam 7 :-)
UsuńTo całkiem nieźle!
UsuńBardzo dobrze, wysłałabym więcej, gdybym znała adresy...
UsuńWczoraj byłam na świątecznym koncercie amerykańskiej piosenki, muzycy z naszej łódzkiej filharmonii. Odbył się w mojej ulubionej Fuzji czyli w elektrowni, w sali, w której była kiedyś kotłownia.
OdpowiedzUsuńRozstawiono leżaki, wszyscy mogli poleżeć, było interesująco i relaksacyjnie.
Dużo się dzieje, dużo miejsc jest teraz ładnie oświetlonych. Może i pochmurnie, zimno i nie ma śniegu, ale mi jest nader pozytywnie. :)
Tak powinno być, a nie tylko mycie okien i pieczenie placków :-)
UsuńMoje miasto też rozbłysło... dosłownie. Ten kartowy kącik, to fajny pomysł!
OdpowiedzUsuńPrawda? Patrzę sobie na te kartki i od razu milej!
UsuńHej wspaniały kącik pod lustrem. Czas przedświąteczny jest naprawdę magiczny.
OdpowiedzUsuńNo jest, w sumie najbardziej lubię ten czas do świąt!
UsuńŚwiąteczny klimat czasem rodzi się właśnie z takich małych gestów: kartek, zdjęć, spacerów, życzliwości i niespodzianek od dobrych ludzi :)
OdpowiedzUsuńDokładnie tak jest, plus nasze nastawienie i poczucie wdzięczności za wszystko:-)
UsuńTeraz czas zimy będziemy rozpoznawać po "świątecznym wystrojeniu".
OdpowiedzUsuńChyba tak, u koleżanki na balkonie prymulki zakwitły...
UsuńBuziole, właśnie stoi pociąg na stacji Inowrocław! Serio. Jadę do Gdańska. Dobrego czasu.
OdpowiedzUsuńOj, musisz kiedyś zrobić przerwę w podróży , to wypijemy razem kawkę! Cudnego pobytu nad morzem!
UsuńTutaj u Ciebie zawsze ciepło i przytulnie, a ten obecny klimat tylko dodatkowo to wzmacnia :) Raz jeszcze moc uścisków i samych najlepszości na Święta <3 Dzięki, że jesteś!
OdpowiedzUsuńWzajemnie Celcie kochany, pięknych świąt!
UsuńJaki piękny świąteczny klimat, cudne ozdoby <3. Nie wiem może coraz mniej świecidełek na balkonie, ale ja w tym roku właśnie pierwszy raz mam balkon oświetlony :). Wesołych Świąt Kochana :*
OdpowiedzUsuńDziękuję z całego serca!
UsuńWszystkiego najpiękniejszego na święta i w kolejnym roku!
Bardzo fajne stronki wykleiłaś, takie klimatyczne. :) Miło mi patrzeć na te wszystkie zdjęcia, ozdoby i Ciebie. Wiesz, że kocham zimę, a te święta to me ulubione. Też mam wrażenie, że nieco mniej światełek na balkonach. Chodzimy z bratem na obchody, szukamy światełek w różnych dzielnicach naszego miasta. Wczoraj byliśmy na naszej ulubionej świątecznej ulicy domków, bo tam prawie każdy ma dużo ozdób. Dziś też mykamy w nocy, bo to fajna przygoda. :D Pozdrawiam najserdeczniej, pięknych dni. :*****
OdpowiedzUsuńMykajcie i łapcie światełko, ale uważajcie na siebie:-)
UsuńTakie ustrojone domostwa tez podziwiam, świąteczny klimacik dla przechodniów i przejezdnych:-)
Buziaki dla Was:-)
Uwielbiam święta, te wszystkie ozdoby i lampy. Jest klimatycznie i pięknie!
OdpowiedzUsuńCzekamy na to długo, wiec tym bardziej cieszy!
UsuńOj tak, słońca ostatnio jak na lekarstwo. Może w Święta się pojawi? Serdeczności ♥️
OdpowiedzUsuńPodobno ma się pojawić słoneczko i mrozik, hurra!
UsuńTrochę tylko śniegu brakuje…
OdpowiedzUsuńKiedyś na gałązkach układało się paseczki waty- taki niby śnieg. Śnieg był za oknem, „śnieg” był na choince; teraz nigdzie go nie ma.
Moc serdeczności na Święta, Jotko! Wszystkiego najlepszego!🎄🎅🏻💥
Pamiętam watę, pod koniec roku już się przykurzyła nawet...
UsuńZdrówka i ciepełka, samych miłych chwil!
Doceniam też Twój sposób obserwowania rzeczy – zauważasz mniej świateł na balkonach, ale nie narzekasz, tylko szukasz radości w tym, co jest. Małe momenty, jak uśmiech przy art żurnalu czy kartce od znajomej, pokazują, że magia świąt w dużej mierze zależy od naszej uwagi i drobnych gestów, a nie od spektakularnych dekoracji. Fajnie, że łączysz to z praktycznym podejściem – robisz zdjęcia, dokumentujesz, dzielisz się wrażeniami.
OdpowiedzUsuńMagia jest w nas , nie szukajmy daleko, od nas także zależy radość tych świąt. Bywają domy dotknięte smutkiem, ale nadzieja umiera ostatnia...
UsuńZgadzam się w pełni. Czasem szukamy magii w ozdobach, prezentach czy świątecznych rytuałach, a ona naprawdę tkwi w tym, jak sami potrafimy ją tworzyć – w drobnych gestach, uśmiechu, obecności przy sobie nawzajem. Nawet w domach, w których czuć smutek, można sprawić, że święta będą miały swój ciepły wymiar, jeśli pamiętamy o prostych rzeczach: rozmowie, wspólnym posiłku, drobnej pomocy czy zwykłym słowie otuchy. Nadzieja rzeczywiście umiera ostatnia i to od nas zależy, czy pozwolimy jej rozbłysnąć.
UsuńUrocze są ozdoby świąteczne u Ciebie i w Toruniu, które wprowadzają bożonarodzeniowy klimat. Piękne kartki od znajomych i przyjaciół.
OdpowiedzUsuńŻyczę ci radosnych, zdrowych i rodzinnych świąt :
Kartki przepiękne i życzenia wzruszające:-)
UsuńDziękuję i wzajemnie!
Ja dzisiaj zakupy zrobiłem. Wszystko mam. Jedynie mama coś dokupi. Prezenty czekają na spakowanie i jedziemy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wesołych, zdrowych Świąt!
Uwielbiam pakować prezenty, mogłabym się zatrudnić do pakowania ;-)
UsuńWszystkiego pięknego!
Uwielbiam świąteczny klimat, te wszystkie ozdoby, światełka i nastrój.. Mam wrażenie, że od grudnia niektórzy nawet zaczynają mówić lidzkim głosem:) Miłych przygotowań!
OdpowiedzUsuńSzkoda, że tylko w święta, prawda?
UsuńI dla Ciebie ciepła i serdeczności!
Zdrowych, pogodnych i radosnych świąt
OdpowiedzUsuńMarek z E
Magia Internetu - życzenia z daleka, dziękuję i wzajemnie!
UsuńBardzo fajne te Twoje przedświąteczne dni, a klimat w domu już prawdziwie świąteczny. Karty AJ super! Strasznie mi się podobają:-)
OdpowiedzUsuńMiło czytać, ciągle to moja odskocznia od szarych dni...
UsuńNas w tym roku to wszystko ominęło bo obrabiamy inny kierunek...😉🌴
OdpowiedzUsuńAsiu niech nadchodzące Święta Bożego Narodzenia przyniosą Wam chwile pełne rodzinnego ciepła, wzajemnej bliskości i uśmiechu, który rozjaśnia nawet najkrótszy zimowy dzień.
Niech magiczna atmosfera Wigilii otuli Was spokojem, a każda wspólnie dzielona chwila stanie się drogocennym wspomnieniem.
Niech Nowy Rok 2026 będzie dla Was czasem pięknych zmian, spełnionych marzeń i realizacji nawet najśmielszych planów.
Życzę Wam zdrowia, które pozwala cieszyć się każdym dniem, oraz siły i pogody ducha, niezależnie od tego, jakie drogi przed Wami stoją.
Niech otacza Was miłość, życzliwość i wsparcie – nie tylko od bliskich, ale także od przyjaciół, których serca biją w rytm Waszych własnych.
Pamiętajcie, że gdziekolwiek jesteście – jesteście ze sobą związani najpiękniejszą więzią, która nie zna odległości.
Z całego serca,
Ania z rodziną 🎅❤️🎄
Aniu, przepiękne życzenia, przytulam każde słowo.
UsuńDziękuję za kartkę, dotarła na czas!
Bądźcie zdrowi, szczęśliwi, spełniajcie swoje pasje na 200%
Dobrego roku 2026!
U mnie na ulicy zdecydowanie mniej światełek. Może ceny prądu mają coś z tym wspólnego? :)
OdpowiedzUsuńMożliwe, wszyscy oszczędzają...
UsuńDziękuję za przedświąteczne (a właściwie całoroczne) światła i kolory.
OdpowiedzUsuńŻyczę radosnych i pogodnych Świąt.
Dziękuję, Lechu:-)
UsuńUściski dla Ciebie i małżonki!
Ja mam wrażenie, że światełek na balkonach wciąż sporo. Też chciałam, ale jednak zrezygnowałam. U mnie w mieście przybywa też oświetlonych drzewek, ostatnio lubią dekorować też liściaste i z wielu nie zdejmują lampek przez cały rok.
OdpowiedzUsuńGalerii przed świętami staram się unikać, bo zbyt tłoczno, a pod niektórymi robią się korki i sam dojazd i parkowanie już męczą.
A słońce mogłoby się częściej pokazywać ;)
Na niektórych domach ozdoby też widać cały rok, może ciężko je zdjąć? Niektórzy ubierają z kolei choinki na balkonach, może w mieszkaniu mało miejsca?
UsuńDużo ładnych rzeczy. :) U nas zwyczaj wysyłania kartek już całkowicie zniknął - tylko moja mama sporadycznie wymienia z jeszcze z kimś kartki. Ma taką znajomą, która zawsze wysyła kartki ręcznie robione, na bogato. :)
OdpowiedzUsuńNo i moja babcia wysyłała sporo kartek, ale pod koniec już trzeba jej było pomagać w wypisywaniu.
Ja miałam okres, że tylko smsy, ale teraz zaczęło mi się znowu podobać wysyłanie kartek.
UsuńOd wielu lat sama robię kartki wysyłam do znajomych, których coraz mniej, niestety. Ale co roku daję swoje kartki (wraz z zakładkami i papierowymi prostymi ozdobami choinkowymi) osobom z którymi dyskutuję o książkach w DKK. Irena
OdpowiedzUsuńPiękna tradycja!
UsuńJa kiedyś robiłam sporo akcji z moimi czytelnikami, teraz sama robię mini akcje:-)