Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprzęt HiFi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprzęt HiFi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 lutego 2016

Kobieta audiofila...

Celowo nie napisałam ŻONA AUDIOFILA bo nie każda partnerka bywa żoną, a audiofila znaleźć można często. Bycie audiofilem nie oznacza tylko słuchania muzyki i kupowania płyt w ilościach hurtowych. Bycie audiofilem oznacza ciągłe udoskonalanie i wymianę dobrego sprzętu Hi-Fi na lepszy, a tego lepszego na jeszcze lepszy i taki proces trwa niestety do końca życia chyba lub do utraty słuchu, chociaż na to też audiofil ma sposoby...
Wiem coś o tym, bo takiego osobnika mam w domu i przeżyłam niejedną wymianę sprzętu grającego, a każdy zakup (odpowiednio drogi) jest deklarowany następująco: kochanie, to już ostania rzecz, teraz mam już wszystko,jestem uszczęśliwiony. Taka deklaracja, jak się domyślacie ma krótki okres ważności. Bo nie chodzi o to, by złapać króliczka... Nie chodzi nawet o kasę, w końcu lepiej wydać na sprzęt, niż przepić, ale nikt mnie nie przekona, że z kolejnym przetwornikiem lub innym kablem usłyszę bardziej matowe dźwięki lub nasycone sekcje basów, BO JA NIE SŁYSZĘ. Słyszę, że grają. No zgoda, odróżniam samograj typu compact od dobrego sprzętu, ale wymiany jednego kabla na inny nie słyszę!!!
Powie ktoś : robi hałas o kable! A wiecie ile taki kabel może kosztować? nawet listwa przepięciowa potrafi kosztować 1500 zł - nie wspomnę o tym, że poprzednie kable wcale nie znikają z domu, one zalegają w szufladach i schowkach, bo żal się z nimi rozstać. To samo ze starymi słuchawkami, wtyczkami bananowymi, interkonektami czy przewodami sygnałowymi. Czy wiedzieliście np. że listwy przepięciowe potrafią czyścić prąd? Nawet włączniki podobno mają swoje rodzaje: zbiorowy, strefowy, ale przebojem dla mnie jest gadżet, który powoduje, że kolumna głośnikowa WIE czy jest prawa czy lewa!!!
Bardzo istotne jest także na czym taka kolumna stoi, zamawia się nie tylko specjalne podkładki, ale nawet specjalne nóżki izolujące dźwięk od podłoża. Design czyli wzornictwo też ma określonych fanów, istnieją mody na czarny, srebrny, srebrno-złoty itp.
Ostatnio wraca moda na adaptery oraz płyty winylowe, przebojem są stare taśmy magnetofonowe, co niektórzy wygrzebują ze strychów lub piwnic swoje taśmy z lat szkolnych, o ile jeszcze da się je odsłuchać... Także jeśli odnajdujecie się w roli kobiety audiofila lub innego fila, to życzę cierpliwości, bo podobno męskie zbieractwo nie ma sobie równych :-)