Zanim napiszę posty o kolejnych wyprawach wakacyjnych, zanim zapiski z codzienności zamieszczę, zróbmy przerwę na chwilę refleksji, może każdy z zaglądających tutaj znajdzie dla siebie coś istotnego w danym momencie.
wtorek, 4 sierpnia 2026
Zanim o wycieczkach
poniedziałek, 13 lipca 2026
Przerwa na obrazki
Upały jakie były w czerwcu, nie sprzyjały robótkom i wyklejankom, bo nawet papier lepił się do palców, ale coś tam udało się zmajstrować. A w ogóle, to pamiętam jeszcze z dzieciństwa, gdy mama i babcia narzekały na upalne dni, bo nie dość, że żar lał się z nieba, to jeszcze owoce trzeba było wekować i w kotle weki gotować. Masakra!
piątek, 26 czerwca 2026
Dla wytrwałych...
Melduję, że jestem nad morzem, w pięknej krainie między jeziorami Łebsko i Gardno. Nasz domek stoi w trawach, za oknem żurawie i jelenie, z dala słychać kukułkę. Jedynie Internet kapryśny bardzo, ale trudno. Nadrobię wszystko po powrocie. Proszę was zatem o cierpliwość,
Tymczasem relacja z tego co wykleiłam! Zapełniłam czwarty zeszyt, więc dla porządku i z kronikarskiego obowiązku pokazuję. Dziś sporo obrazków - dla wytrwałych , bo i od kolorów w głowie galimatias!
wtorek, 9 czerwca 2026
Zapiski codzienności cz.39
sobota, 23 maja 2026
Przerwa na art żurnal...
Trochę się skumulowało wytworów, ale żeby nie było, że same obrazki zamieszczam, to najpierw anegdota z życia. Spacerowaliśmy z mężem wokół jeziora, po ścieżce rowerowej jeździł na hulajnodze nastolatek, w kasku, niezbyt szybko. W pewnym momencie poprosił o podanie godziny, bo nie zabrał z domu telefonu. Mąż podał czas, a ja zdumiona pytam:
- taki młody człowiek bez telefonu? niebywałe przecież!
- a tak, często zapominam!
- w takim razie gratuluję :-)
- dziękuję, miłego dnia dla państwa!
niedziela, 10 maja 2026
Zapiski codzienności cz.38
Zacznę od tego, że znowu blogspot postanowił utrudnić blogerom życie, bo wprawdzie komentarze nie znikają w Kosmosie, to jednak ciągłe zmiany na platformie wkurzają bardzo. Albo problemy z dodawaniem zdjęć do postów, albo problemy z logowaniem do komentarzy, a to znów opóźnione wyświetlanie nowych wpisów na innych blogach. Po to ustawiłam chronologię wpisów w zakładkach, by nie musieć codziennie sprawdzać, co kto opublikował. Sprawdzam tylko najnowsze, ewentualnie odpowiedzi na moje komentarze. A tu niespodzianka - na blogach nowe wpisy , a w zakładkach stare tytuły! Cierpliwości nam trzeba!!!




























































