Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 listopada 2016

Zastępcze słowa...

Często spotykam się ze stwierdzeniem, że szczerość jest jedną z bardzo cenionych cech. Na pewno wielu ludzi tak deklaruje w teorii, ale czy naprawdę chcemy tej szczerości i czy mamy odwagę szczerze powiedzieć każdemu co myślimy?
Myślę, że łatwiej być szczerym na tematy, które nie dotykają nikogo osobiście, gdy wyrażamy swój pogląd w jakiejś sprawie. Inaczej, gdy mamy wyrazić opinię w stosunku do bliskiej osoby. Nie powiemy przecież przyjaciółce: co ona ci z tymi włosami zrobiła, wyglądasz jak własna babcia!
Podobno przyjaźń wymaga szczerości, ale niech walnie się w pierś ten, kto tak potrafi...Małe dzieci bywają do bólu szczere i mówią co myślą lub zauważają, bo nie nie mają jeszcze wyobrażenia na temat, jak ich szczerość może ranić czyjeś uczucia. Człowiek dorosły nie zapyta nagle w autobusie : a czemu ta pani ma taki wielki nos?
A która kobieta na pytanie: kochanie, chyba przytyłam, nie sądzisz? chce usłyszeć odpowiedź twierdzącą...

Zauważyłam, że najczęściej udzielamy wymijających odpowiedzi lub używamy słów i zdań zastępczych i nie jest to do końca złe czy fałszywe. Po prostu chęć zaspokojenia własnej potrzeby szczerości nie powinna prowadzić do zdołowania bliźniego. Nasze dobre samopoczucie nie zawsze równa się dobre samopoczucie rozmówcy, a jeśli trafimy na kogoś z niskim poczuciem wartości, to raczej nie dokładamy mu jeszcze od siebie... Oczywiście istnieją sytuacje, gdy taka szczerość jest konieczna, bo pomoże uchronić kogoś od złej decyzji lub brnięcia w szkodliwe nawyki. Z drugiej strony, nie każdy te naszą szczerość odbierze jako dobrą monetę. Ileż to razy słyszymy, że mówimy tak lub inaczej z zazdrości, z niewiedzy, że jesteśmy niegrzeczni lub brak nam empatii.

Kiedy więc używamy słów zastępczych?
* gdy nie chcemy kogoś urazić
* gdy nie umiemy odmówić wprost
* gdy nie jesteśmy zdecydowani lub czekamy na lepszą propozycję
* gdy wstydzimy się powiedzieć, że nas nie stać
* gdy zapomnieliśmy o jakimś terminie
* gdy nie jesteśmy pewni swoich możliwości

Jakie to zwroty zastępcze stosujemy?
@ zamiast TEGO NIE LUBIĘ - dziękuję, nie mam ochoty; jestem na diecie; mam alergię na jeden ze składników; mam chory żołądek
@ zamiast NIE CHCĘ SIĘ Z TOBĄ SPOTKAĆ - zdzwonimy się; odezwę się później; skontaktujemy sie z panią
@ zamiast TEGO NIE ZROBIĘ - pomyślę o tym; propozycja warta rozważenia; to jest jakiś pomysł
@ zamiast ŹLE WYGLĄDASZ - to chyba nie twój kolor; chyba źle spałaś; powinnaś raczej chodzić w sukienkach; wolałam Cię w poprzedniej fryzurze
@ zamiast TO JEST STANOWCZO ZA DROGIE - muszę się zastanowić; rozejrzę sie jeszcze; chodźmy do innego lokalu - tu jest za ciemno;
@ zamiast OBIECUJĘ - postaram się; zobaczę co da się zrobić; nie obiecuję, ale popytam
@ zamiast CAŁKIEM ZAPOMNIAŁAM - nie przywiązuję do takich rzeczy wagi; tyle mam teraz na głowie; wyjechałam służbowo

Na pewno nie wyczerpałam wszystkich przykładów, więc jeśli wpadnie Wam coś do głowy, napiszcie proszę w komentarzach, co kilka głów, to nie jedna:-)