Skoro Wielkanoc, to i symbole odpowiednie, czyli zające, jaja i kurczaki. Dziękuję za kartki i drobne upominki, radość wielka i trudno do tych wiosennych kolorów się nie uśmiechać.
piątek, 3 kwietnia 2026
Zające i kurczaki
środa, 24 grudnia 2025
Życzenia :-)
poniedziałek, 23 grudnia 2024
Dziękuję!!!
Dziękować i życzyć nigdy za wiele!
Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądacie, za każde dobre słowo, za motywację do pisania i dzielenia się wrażeniami, za wspólne refleksje i wymianę myśli na różne tematy.
Dziękuję za serce widoczne w każdym komentarzu, za życzliwość, za obecność.
Dziękuję za możliwość bywania na waszych blogach i czerpania energii na teraz i na przyszłość.
Są dziś i życzenia, napisane kilka lat temu, zakurzone w blogowej szufladzie:
niedziela, 31 marca 2024
Na luzie...
Czas świąteczny, wiosna w rozkwicie, smaki rozpieszczają podniebienia, zapachy rozleniwiają, pora pomyśleć o odrobinie rozrywki. Rozerwać można się na wiele sposobów, a jednym z nich jest spora dawka humoru. Zatem wraz z życzeniami dla Was ( spokoju i rodzinnej bliskości ) zamieszczam kilka śmiesznych obrazków. Gdy przepona pracuje, spalamy więcej kalorii, masujemy narządy wewnętrzne i dotleniamy mózg. A więc śmiejmy się często i szczerze!
poniedziałek, 15 lutego 2021
Życzenia :-)
Wysupłałam między wierszami informację, że dwie zaprzyjaźnione blogerki i cudowne kobiety obchodzą tuż po walentynkach urodziny.
Kłaniam się więc nisko i uśmiecham do Serpentyny oraz Iwony Zmyślonej, mając nadzieję, że stworzona przeze mnie kartka przypadnie Wam, dziewczyny do serca.
Choć taką drogą przesyłam życzenia i polecam wszystkim zajrzeć na blogi obu pań!
Nie wszyscy obchodzą urodziny, niektórzy preferują imieninowe okazje, jest grupa osób, które nie celebrują żadnych podobnych okoliczności.
I każdy ma prawo do własnych okazji i własnych obchodów.
Ciekawa jestem, jak akcentują dzień swoich urodzin osoby urodzone 29 lutego, wszak taki wypada co 4 lata?
Jeśli wśród czytelników jest ktoś, kto także urodził się w lutym, niechaj przyjmie urodzinowe życzenia wraz z tą kartką i uśmiechem :-)
piątek, 1 stycznia 2021
Każdemu na lepsze czasy...
Zastanawiałam się , jakim postem przywitać Was w kolejnym roku, który podobno ma byś lepszy, tak twierdzą numerolodzy. Nie znam się na numerologii, ale komuś wierzyć trzeba.
Z czytaniem długich tekstów po Sylwestrze może być problem, wiec dziś noworoczne dary dla wszystkich, sami wybierzcie, co komu pasuje.
wtorek, 22 grudnia 2020
Życzenia z Gwiazdorem :-)
niedziela, 22 grudnia 2019
Pod choinką i na choince:-)
Jestem na etapie, gdy wolę obdarowywać innych.
Jako dziecko chadzałam na bale choinkowe dla dzieci, na których gwiazdor z długą brodą wręczał dzieciom paczki, a groźny był bardzo i kazał pacierz mówić lub śpiewać piosenki.
Przy okazji mikołajek niektórzy w komentarzach zdradzali, kto w ich stronach rozdaje prezenty.
Tak więc na Kujawach, w Wielkopolsce, na Kaszubach i na Pomorzu Gwiazdor, w Małopolsce Aniołek, , na Śląsku Dzieciątko.
Poczytałam także jak to jest w innych krajach i muszę przyznać, że obok znacznych podobieństw znalazłam wiele ciekawostek.
Jeśli Was to nie nudzi, poczytajcie także.
Holandia - tutaj z prezentami przybywa SINTERKLASS, który przypływa statkiem ostatniej niedzieli listopada, a później przesiada się na białego konia i rusza na spotkania z dziećmi.
Rosja - rosyjski DIED MOROZ podobny do naszego Gwiazdora nie spieszy sie i obdarowuje dzieci upominkami dopiero 6 stycznia, a pomaga mu ŚNIEŻYNKA.
Włochy - Tutaj przybywa do dzieci wiedźma BEFANA, a dzieje się to w nocy z 5 na 6 stycznia. Warto zostawić dla niej słodki poczęstunek, by nie włożyła do skarpety węgla...
Szwecja - dawniej upominki roznosił dzieciom koziołek, dzisiaj zastępuje go krasnolud JULTOMTEN, który przybywa tuż po wigilijnej kolacji.
Anglia - znany wszystkim FATHER CHRISTMAS ukrywa dary dla dzieci w skarpetach, rozwieszonych na schodach lub nad kominkiem.
Francja -Pere Noel (ojciec Boże Narodzenie) wkłada prezenty do wyczyszczonych butów, a towarzyszy mu Pere Fouerttard (ojciec Klapsiarz), który niegrzecznym dzieciom sprawia lanie.
Dania - w saniach przybywa w towarzystwie elfów JULEMANDEN, któremu dzieci zostawiają mleko i pudding.
Japonia - funkcje Mikołaja pełni tutaj HOTEIOSHO, buddyjski mnich lub bóg. Niektórzy wierzą, że ma on oczy z tyłu głowy, więc trzeba być bardzo grzecznym.
Hiszpania - tutaj dzieciom upominki przynoszą trzej królowie, pod choinką w Boże Narodzenie nie ma podarków.
A co i dlaczego wieszamy na choince?
Bombki - są symbolem nieba i boskości , wiadomo - kula, jako symbol doskonałości.
Światełka - broniły dostępu złym mocom, oznaczały Jezusa, którego nazywano światłem.
Czerwone ozdoby - miały przyciągać miłość i radość.
Jabłka - jako symbol biblijnego owocu kuszenia Adama i Ewy, miały zapewnić zdrowie i urodę.
Orzechy - zawijane w sreberka miały nieść dobrobyt i siłę.
Słodycze - gwarantować miały szczęście dla domu.
Łańcuchy - przypominały o zniewoleniu grzechem, a w niektórych regionach Polski miały wzmacniać więzi rodzinne.
Włos anielski - symbol aniołów, które były obecne przy narodzinach Jezusa.
Dzwonki - symbol dobrej nowiny i radości.
Jemioła - zwyczaj jej wieszania przybył do nas z Anglii - pod jemiołą całują się zakochani lub zwaśnieni. Pęk jemioły należy przechować do następnych świąt.
Teraz pora na życzenia:
Bądźcie zdrowi, pogodni i ciekawi świata, witajcie Nowy Rok z nadzieją, a bliźnich dobrych słowem.
Niechaj w Waszych domach zawsze gości radość i byście na drzwiach mogli zawiesić napis:
DOM PEŁEN SZCZĘŚCIA.
Dziękuję za wszystkie życzenia przesłane pocztą, dobre myśli oraz inne dary:-)
piątek, 19 kwietnia 2019
Jajecznie
Jajka przygotować można na tyle różnych sposobów, że jedząc je codziennie nie powtórzysz tego samego przepisu. Miałam kiedyś książkę "500 potraw z jaj", ale poszczególne przepisy różniły się drobiazgami.
Te sposoby podawania jaj, które znam to:
- jajka na miękko lub na twardo
- jajka w koszulkach lub po wiedeńsku
- jajka sadzone lub jajecznica z dodatkami
- jajka faszerowane
- omlet zwykły i biszkoptowy
- kogel mogel
Wiele jest potraw, do których dodanie jaj jest niezbędne, więc jajka w domu muszą być:
- naleśniki i racuchy, placki
- wypieki
- pierogi, kluski, makarony
- sałatki
Moje babcie mawiały, że gdy w domu są ziemniaki, jajka i mąka to każda gospodyni da radę w kuchni.
Jeśli lubicie jajka, niechaj Wam ich nie zabraknie, smakujcie, ozdabiajcie, dzielcie się. Jak na jedno małe jajko - jest w nim sporo wartości odżywczych, nie mówiąc o łatwości przygotowania. A w jakiej postaci jajka lubicie najbardziej?
W tym roku Wielkanoc rozpieszcza nas pogodą - wychodźcie więc w plener, opalajcie blade lica, biesiadujcie z umiarem.
Oby nie zabrakło Wam radości, bliskości ukochanych osób, pysznych potraw i relaksu dla nabrania sił.
Wszystkiego dobrego wielkanocnego!!!
Dziękuję także za życzenia e-mailowe, pocztowe i wszystkie inne:-)
sobota, 29 grudnia 2018
Wykopaliska?
Tym razem podsumowania nie będzie lub może innego rodzaju.
Postanowiłam zrobić remanent zdjęć w moim telefonie i okazało się, że odkryłam kilka ciekawych fotek, które wraz z opisem nadają się na blog.
Jeśli zechcecie poświęcić chwilę uwagi pośród bieganiny przedsylwestrowej na te moje wykopaliska, to zapraszam.
Czasami pstrykam fotkę w kuchni, chyba na dowód, że jednak coś mi wychodzi lub nie zawsze jestem leniwa. Tutaj kopytka z dodatkiem dużej ilości zieleniny, czego na zdjęciu nie widać, ale zapewniam, że wyszły pyszne. Jest to dowód mojego poświęcenia dla bliskich, bo nie lubię pracochłonnych potraw.
Kolejna fotka zrobiona chyba w poznańskiej palmiarni, gdzie można podziwiać wielkie akwaria z egzotycznymi rybami, ale głowy nie dam, bo podobne widywaliśmy też w innych miejscach.
Letnia pora i jedna z wycieczek po Wielkopolsce- urokliwy wiatrak, podobno czynny, można zwiedzać wewnątrz, wszystkie ustrojstwa zachowane w dobrym stanie, a i na widoki pracownicy młyna nie mogli narzekać.
Kolejne zdjęcie dla przypomnienia letniej wycieczki do Krakowa. Przedstawia urokliwe wejście do kawiarenki schowanej w głębi podwórza. Zmierzając na kawę podziwiamy galerię obrazów i jednoślady mieszkańców kamienicy.
Lubię zwiedzać ogrody zoologiczne i bywam gdy tylko jest okazja, a przy którejś bytności zrobiłam zdjęcie słoni.
Poza fotkami własnymi odkryłam w telefonie zdjęcia nadesłane, które zapisałam, bo bardzo mi się podobały i wiążą się z bliskimi osobami.
Syn przysłał mi zdjęcia z wycieczki do Londynu, na jednym podziwiam panią wykonująca kopię obrazu Rembrandta w Galerii Narodowej. O dziwo zwiedzali tę galerię za darmo, podczas gdy bilety do muzeum Sherlocka Holmesa kosztowały majątek, a zwiedzanie trwało kwadrans...
Znamy wszyscy piętrowe angielskie autobusy, ale ten na zdjęciu zrobiony jest z klocków Lego, które syn kupił podczas zwiedzania wystawy, prawda że sympatyczna pamiątka z Londynu?
Ten przystojny Szkot grający na ulicy to pamiątka przysłana przez koleżankę, która po przejściu na wcześniejszą emeryturę ma wreszcie czas na odwiedzanie bliższych i dalszych znajomych...
Na koniec prawdziwie świąteczny deser z kawiarni Cacao Republika - tarta malinowa z migdałami i lodami, do tego piliśmy grzane wino korzenno-pomarańczowe. Niebo w gębie!
Życzę wszystkim w Nowym Roku wielu miłych niespodzianek od losu, wzruszeń i wrażeń, które rozpieszczają duszę, a nade wszystko zdrowia, bo dzięki niemu zdołacie tych wszystkich darów posmakować!


















































