Nie jest to książka dla każdego...wiele osób powie nawet, że mało się tam dzieje, że bohater bywa irytujący.
Mamy tu motyw drogi, wędrówki, rozmyślań w marszu, rozrachunku z własnym życiem, ale ja lubię takie lektury i dobrze się to czyta.
Nie wszyscy tolerują streszczanie treści lektury, więc tego nie zrobię, nie zamierzam też oceniać czy polecać, bo każdy lubi co innego. Są okresy, gdy czytamy poważne i ciężkie tomiska, są i takie, gdy sięgamy po lekturę głównie dla rozrywki. Ta książka plasuje się gdzieś pomiędzy.
Co mnie urzekło w tej książce? Bohater i zakończenie!
Ilu z nas miałoby tyle odwagi i samozaparcia, by ruszyć w drogę, przez całą Wielką Brytanię na własnych nogach? Bez planu, a pod wpływem impulsu, wyjść z domu na chwilę i iść...ale to nie ucieczka, raczej podjęcie wyzwania.
Kilka osób pewnie podjęłoby takie ryzyko, ale pamiętajcie, że można mieć tylko ubranie, buty i kartę do płacenia w sklepie. Bez telefonu, bez plecaka, bez parasola i czapki... gdy kończą się pieniądze, śpisz gdzie popadnie, liczysz na dobroć napotkanych ludzi, zaczynasz wyglądać podejrzanie, śmierdzisz.
Mierzysz się z własnymi słabościami, ranami na stopach, głodem, wspomnieniami, ale masz cel i ten cel nie pozwala ci zawrócić, ani szukać drogi na skróty.
Bohater przeżywa kilka przełomów, poznaje różnych ludzi, wędruje prawie 90 dni, jego wyczyn staje się sławny, na odległość ma wsparcie żony, która nie od początku wierzyła w sens i powodzenie wyprawy.
W związku dwojga starszych ludzi, gdzie wszystko jakby się wypaliło, podjęta wędrówka staje się zaczynem nowego uczucia, odkrywaniem bliskiej osoby na nowo, rodzi się zapomniana tęsknota i duma.
Ludzie podejmują podobne wyzwania z różnych pobudek i w różnych okresach życia. Nie wiem czy odważyłabym się na podobne samotne wędrowanie, ale może warto czasami podjąć jakiekolwiek ryzyko, zaufać sobie i odkryć swoje prawdziwe JA , bez odgrywania narzuconych ról i powinności.
Tylko my i droga przed nami...
To taki wpis na początek wakacji, bo choć nie wszyscy zaczynają urlop, to przyznacie, że klimat wakacyjny czują niemal wszyscy!



