Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 stycznia 2022

Premiera!

 

Może niektórzy będą zdziwieni, ale chyba nadszedł czas na nowość, bo znów poczułam jakiś niedosyt .

Założyłam nowy blog, z potrzeby serca i dla zatrzymania chwil uchwyconych aparatem.

Bywają takie ujęcia, obiekty, sytuacje, które obiektyw lubi i wyłapuje. 

Nie zawsze z pojedynczego zdjęcia da się wysnuć opowieść, ale można bardzo krótko wyrazić swoją refleksję, emocje, wrażenia...

Bez zbędnych wstępów zapraszam na kolejny blog, dla zabieganych,  lubiących krótką formę i eksperymentowanie obrazem i słowem.

Mam nadzieję, że trzeci mój blog przypadnie Wam do gustu, zajrzyjcie proszę w wolnej chwili. Nie wiem jak często będą się tam pojawiały posty, to zależy od zdjęcia i potrzeby chwili...

Nowy tytuł to JEDNO ZDJĘCIE, KILKA ZDAŃ


Zapraszam serdecznie :-)


sobota, 27 lutego 2016

Dusza pewnej blogerki...

Tak jak napisałam adresatce dzisiejszej dedykacji, chodził za mną zamysł tego wiersza, a gdy wczytałam się w starsze posty i zakładki, na co zawsze brak czasu, to poszło lawinowo...
Zapraszam na blog Gabuni i jeśli macie dość czasu i chęci, warto poznać autorkę, czytając więcej niż ostatni post na stronie głównej.
Mogę tylko żałować, że pisanie swojej historii skończyła na czasach szkolnych, proszę więc o więcej, bo liczę, że to przeczyta.
A to dedykacja dla Gabuni....

Czy można
w tak kruchej postaci
bogactwo cnót wszelkich
pomieścić?
czy można
w drodze przez życie
być dzielną jak z kart
powieści?

Czy można
mądrze i szczerze
tak dialog cudny
prowadzić,
by pogląd swój
dobrze przedstawić,
nikogo słowem
nie zranić?

Czy można
w Sieci na blogu
ciekawe tak dobrać
treści,
by czytelników
tak różnych
wciągnęły te opowieści?

Zgadniecie, wiem to
na pewno
o jakiej blogerce tu mowa -
o cudnej duszy Agnieszki
co za nickiem Gabunia
się chowa...

czwartek, 11 lutego 2016

Zaproszenie do Kawiarni

Dawno nie było żadnej dedykacji, nawet nie wiem dlaczego...tłumaczyć to można tylko tym, ze tak wiele blogów ostatnio podczytuję, że muza zgłupiała i nie mogła zdecydować się, przy kim zatrzyma się na dłużej.
Dziś zapraszam do KAWIARNI, której gospodarz słowem potrafi zauroczyć i duszę omotać... jednakże nie każdego atmosfera tam panująca skusi.
Mnie skusiła i zaglądam tam często, a autorowi tą skromną dedykacją za kunszt Jego chcę podziękować:

Jest w sieci taka kawiarnia
co blogiem czasem też bywa,
gospodarz i autor tekstów
sens życia na świat wydobywa.

Tu słowem pięknym zachwyca,
tam dźwięków podsunie parę,
zdjęcia z podróży podrzuca,
opisy miast, ludzi, krajów.

W uroczej tej klubo-kafejce
snują się opowieści,
gości zacnych przybywa
i wiele jeszcze pomieści.

Jeśli zatęsknisz wieczorem
za pięknem słowa i pieśni,
by serce i duszę nasycić
wstąp ze mną do kawiarenki.