Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 maja 2021

Wyspa jest kobietą...

 

To taki żarcik, ja w wianku  :-) ,  ale wianek cudny, prawda?

Chcę napisać o projekcie , którego efektem jest książka, a ja miałam zaszczyt i przyjemność, że mnie do tego projektu zaproszono.

Pomysłodawczyni, Gabriela Kotas wymyśliła zaproszenie pań w różnym wieku, od 35 do 79 lat do spędzenia 10 dni na bezludnej wyspie (wirtualnie oczywiście). Nie znałyśmy się wcale, jedynym łącznikiem była Gabrysia właśnie.
W ciągu tych 10 dni każda z nas zmierzyła się ze swoimi wspomnieniami, nie zawsze miłymi, emocjami, pragnieniami...

Przegadanie pewnych  tematów i poznanie punktu widzenia innych kobiet to swoiste katharsis, utwierdzenie się w przekonaniu, że kobiety mają MOC, są w stanie przetrwać wszelkie zawieruchy życiowe i dziejowe.

Spotkacie tu powroty do lat dzieciństwa, smaki i zapachy, niezawodne babcie, ciocie i Anioły, marzenia i rozczarowania, lęki i wyzwania,  radość i smutek, choroby i śmierć, ale nade wszystko nadzieję.

Pomysł na projekt narodził się spontanicznie i miał być antidotum na małe i całkiem spore smutki szarej rzeczywistości , a powstała mocna grupa wsparcia i  finalnie książka pod tytułem (Bez)ludna wyspa.

Nie wiem czy książkę należy polecać szeroko, bo jak wynika z pierwszych recenzji, jej lektura była przyczyną przypalenia obiadu, nieprzespanej nocy, oraz innych perturbacji, o czym możecie przeczytać TUTAJ i  TUTAJ



Każda z uczestniczek projektu wyniosła cos dla siebie, chwilami dało się zapomnieć o pandemii i być może uda się kiedyś nam wszystkim spotkać w realu przy ognisku.

Koordynatorka projektu podziękowała wszystkim uczestniczkom w bardzo sympatyczny sposób.
Otrzymałyśmy nie tylko autorskie egzemplarze książki, ale także wzruszające listy na specjalnie zaprojektowanej papeterii i wyspowe wianki.
Powiem szczerze, że gdy założyłam wianek, taki wesoły, wiosenny, poczułam jakby ubyło mi lat i miałam ochotę naprawdę wyjechać na jakąś wyspę, na taki szczególny sabat czarodziejek, bo przecież nie czarownic:-)

A co Wam pomaga przetrwać najgorsze chwile?

Pytanie bardzo osobiste, ale być może taka refleksja jest nam wszystkim potrzebna, bo jednak trwamy, mimo wszystko...


wtorek, 8 sierpnia 2017

Okiem spacerowicza.

Czasami zachwycamy się miejscami oddalonymi od naszego siedliska, a tuż obok nie zauważamy szczegółów, które doceniają ludzie z zewnątrz.
Na blogu OTO JA autorka napisała o swoim nowym projekcie i zainspirowała mnie do pójścia z aparatem na spacer, by przyjrzeć się często mijanym miejscom i pokazać je światu, może ktoś z Was pokusi się o podobną rzecz, jak zrobiła to także Iwona Kmita na swoim blogu i powstanie blogowy album miejsc powszednich a niezwykłych.

Kiedyś już prezentowałam zdjęcia z mojej miejscowości, dzisiejsze więc zrobiłam na świeżo, by się nie powtórzyły...
Serce miasta - fontanna na rynku, która w południe raczy przechodniów melodiami, a obok kupicie najlepsze lody w mieście. Kamienica, w której mieszkałam z rodzicami i dziadkami do 4 roku życia. Druga fontanna w kształcie smoka, w misie której kapią się często ptaki, a stoi obok kościoła, gdzie odbył się sąd nad Krzyżakami za czasów królowej Jadwigi.
To obrazki z naszej codziennej niemal przejażdżki rowerowej, prawda, że odpoczywać tu można bajecznie? Są tu tzw. ogrody zapachów, w centrum których rosną przepiękne róże, akurat tu ich nie widać, bo chciałam pokazać altanki i ustronne miejsca na romantyczną randkę...
Tutaj wnętrze naszej małej palmiarni parkowej, zdjęcie zrobione zimą jeszcze, ale warto pokazać, że i palmiarnię mamy, a obok pijalnia wód mineralnych i nazwach Jadwiga oraz Inowrocławianka. W centralnym miejscu pijalni słynny już pomnik teściowej z pieskiem. Wszyscy robią sobie fotki z teściową. W pijalni organizowano także konkursy: na nalewkę teściowej, deser teściowejitp. Odbywają się tu koncerty, wystawy, potańcówki, a nawet studniówki.
Ostatnie fotki to centralna część starego parku Solanki, dywany kwiatowe w pobliżu muszli koncertowej oraz stacja meteo, gdzie można sprawdzić temperaturę wskazywaną, odczuwalną, prędkość wiatru, wilgotność powietrza oraz ilość opadów.