Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dusza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dusza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2017

Zakwas na twarzy czyli ciało i dusza...

Każdy z nas orientuje się, jakie organy ma w środku swego młodego lub starszego ciała : nerki, serce, wątroba, mięśnie, tętnice itd.
Jeśli wszystko dobrze funkcjonuje, nie przywiązujemy wagi do tych wszystkich nerwów, najcieńszych żyłek, stawów i ścięgien.
Jak powiedział kiedyś Piotr Bałtroczyk, do 40-ki nie zdajemy sobie sprawy z istnienia niektórych organów.
Gdy zaczyna dokuczać nam kręgosłup, mamy problemy ze snem, nagle zaboli żołądek lub duży palec u nogi szukamy przyczyny i lekarstwa. Najpierw oczywiście włączamy Internet, by wysłuchać porad doktora Google.
Tymczasem nasze ciało , które cierpliwie kumulowało w sobie negatywne emocje nagle mówi STOP – zatrzymaj się, zastanów się, co robisz !
Lekceważąc sobie zdrowie, „upychamy” ile się da pomiędzy te nasze wnętrzności: smutki, radości, kłótnie, złość, zdradę, samotność, stratę, tęsknotę, pośpiech, zazdrość…
Ileż to razy mówimy:
• mam tyle na głowie, że czuję jak mózg trzeszczy
• od tych zmartwień boli mnie serce
• ze strachu dostałam biegunki
• w pracy tyle się dzieje, że spać nie mogę
• muszę komuś przywalić, bo mi się krew zagotuje
• muszę wywalić, co mam na wątrobie
• od tej niepewności żołądek mnie boli
• przed egzaminem nogi mam jak z galarety


A to po prostu nasze emocje , te pozytywne i te negatywne przenoszą się na twarz i organy wewnętrzne. Czasami mówimy, że ktoś ma smutne czy wesołe oczy, że po twarzy poznać możemy, ile kto w życiu przeszedł. Osiwieć można w jeden dzień, a nawet w kilka minut, na skutek tragicznej wiadomości.
Patrząc na twarz obcego człowieka domyślamy się, czy jest osobą pogodną, życzliwą, czy wręcz przeciwnie. Osoby, które dużo się śmieją mają zmarszczki wokół oczu, te zaś, które się zamartwiają mają głębokie zmarszczki pionowe na czole, a osoby mało empatyczne maja tzw. zakwas na twarzy.
Nie na darmo mówi się, że komuś dobrze z oczu patrzy, bo oczy ponoć są zwierciadłem duszy.


Szukając porzekadeł na potwierdzenie związku między duszą i ciałem znalazłam takie przykłady:

Im mniej nienawiści, tym więcej zdrowia.

W zdrowym ciele zdrowy duch.

Złość piękności szkodzi.

Zdrowie i czyste sumienie waż sobie nad dobre mienie.

Śmiech to zdrowie.


Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą – tak mawiała moja babcia, mając na myśli, że gdy człowiek przygarbiony, to imają się go choroby, a przygarbiony to inaczej stary lub od zmartwień przygnieciony do ziemi…

Wiele ludowych mądrości powstało z obserwacji naszego postępowania, bo oprócz tych o wątrobie i czystym sumieniu pamiętam jeszcze sformułowania typu:
• za dużo bierzesz na swoje barki (a nie chodzi wcale o dźwiganie ciężarów)
• ta pazerność bokiem mu wyjdzie
• od przybytku głowa boli

Istotą dobrej fotografii, a zwłaszcza portretowania jest uchwycenie tego, co jest obrazem naszego wnętrza, a zdradza nas twarz, gesty, spojrzenie, ułożenie głowy czy rąk. Podobnie z malarstwem, sztuką jest podobno namalować portret, który oddaje nie tyle urodę portretowanego, co jego ciekawe wnętrze.

Jak ważny jest stan naszego ducha wiedzą ci, którzy zmagali się z ciężką chorobą lub towarzyszyli bliskim w walce – gdy poddaje się duch, tracimy nadzieję, żadne lekarstwa nie są w stanie nam pomóc i odwrotnie, czasem znajdujemy w sobie takie pokłady sił i chęci życia, że lekarzy wpędzamy w zdumienie.
Czytałam kiedyś anegdotę o Wisłockiej , tej od SZTUKI KOCHANIA, która leżała ciężko chora w szpitalu i lekarze nie dawali jej większych szans. Nagle po wizycie przyjaciółki zaczęła wracać do sił. Przyjaciółka zapytana, co stało się lekarstwem dla pacjentki, odpowiedziała, że opowieść o byłym mężu Wisłockiej i chora postanowiła wyzdrowieć na złość swojemu ex …

Mówi się także, że pogodni ludzie żyją dłużej, tak nawet twierdzi wielu stulatków, zapytanych o receptę na dobre zdrowie i długie życie – często się śmiać, nie przejmować się za bardzo, nie zazdrościć nikomu i ciężko pracować.

Tak więc, walcząc z zakwasem twarzy, podchodząc nie za bardzo poważnie do wielu spraw i ludzi, sprawiając sobie czasami trochę przyjemności i zwalczając lenistwo rozpocznijmy dobrze Nowy Rok.