Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pluszowy miś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pluszowy miś. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 listopada 2015

Za stary na misia...

Moja misja w tym tygodniu to Święto Pluszowego Misia i takie misje lubię najbardziej w mojej pracy. Stać się dzieckiem chociaż na kilka godzin w tygodniu i bezwstydnie bawić się, śpiewać o Colargolu, wyzwalać w dzieciakach salwy śmiechu do łez.
z biurokratycznego punktu widzenia jestem kiepskim bibliotekarzem, bo wolę pracę z czytelnikiem i promocję czytelnictwa od ksiąg inwentarzowych, protokołów i jałowych kurso-konferencji.
Ale powoli przestaję chyba pasować do tego świata, bo okazuje się, że nawet młodzi czytelnicy robią się coraz dziwniejsi. Niektórzy przychodzą do czytelni porozmawiać, a nie poczytać, w Internecie słuchają muzyki lub oglądają filmiki o grach, zamiast szukać informacji o świecie, w książkach szukają ilustracji, a nie tekstu... ale w osłupienie wprawiła mnie sytuacja następująca: wchodzę do sali umówiona na zajęcia z uczniami II klasy. Dzieci poproszone zostały o przyniesienie na lekcję swoich pluszaków. Okazało się, że chłopcy niemal w całej ich liczbie nie przynieśli maskotek(jeden pożyczył od siostry, ale chowa pod ławką).Pytam: chłopaki, co się dzieje? zapomnieliście?! Przecież mamy Święto Pluszowego Misia!
A oni mi na to: Nie zapomnieliśmy, JESTEŚMY ZA DOROŚLI NA ZABAWĘ MISIAMI. To dla małych dzieci i co to za święto?
Gdybyście mieli wątpliwości, to nie chodzi o uczniów II klasy gimnazjum, ale o 8-letnie dzieci, a niektóre 7-letnie, bo zaczęły szkołę w wieku 6 lat. Pocieszyło mnie tylko to, że bawili się świetnie, historii Puchatka słuchali z zapartym tchem i nic nie wskazywało na to, że są zbyt starzy by bawić się misiami. Dodam, że zjawisko powtórzyło się w kilku klasach. Zdarzyły się nawet jednostki zbyt "stare" na zabawy w kręgu, że o kolorowankach nie wspomnę. To ja już nie wiem: bać się czy martwić? Bo ja na widok słodkich pluszaków w sklepach staję się na chwilę dziecinna i muszę chociaż pomacać, a tu słyszę:za dorośli...
Niechaj się więc ludzie z kręgu pana Prezesa nie martwią o Gender, tacy 8-letni macho potrafią przerazić dojrzałe kobiety...