Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizaż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 marca 2019

Niespodzianka...

... a w zasadzie dwie.
Miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu bibliotekarzy, które odbywają się co najmniej daw razy w roku, organizowane przez pracowników Biblioteki Pedagogicznej w Bydgoszczy.
Odbywamy wówczas różne szkolenia, wymieniamy się doświadczeniami, szukamy rozwiązań wielu problemów.
Tym razem przygotowano dla nas dwie miłe niespodzianki.

Spotkanie odbyło się w bibliotece przy Medyczno-społecznym studium zawodowym, miałyśmy więc okazję obejrzeć bibliotekę po remoncie i zapoznać się z jej ofertą.
Zaproszono nas także na zajęcia z wizażu. W czasie godzinnej sesji miła pani Ania omówiła typy urody i osobowości, które ogólnie dzielimy na chłodne i ciepłe.
Jeśli Wasze żyły mają odcień zielonkawy i opalacie się na brązowo, to jesteście zapewne typem ciepłym i pasują Wam nasycone kolory, ale tez nie wszystkie odcienie. Jeśli zaś macie żyły mocno niebieskie, wręcz fioletowe i opalacie się na czerwono, to jesteście typem chłodnym i raczej pasują Wam kolory pastelowe.
Bywają take osoby, którym wyjątkowo dobrze jest w czarnych ubraniach, mało kto wygląda świetnie w brązach czy granacie, a zauważcie, ile osób zima ubiera sie na czarno buro czy granatowo, do tego sino-zmarznięta twarz i czerwony nos.
Dotyczy to oczywiście kolorów, które nosimy blisko twarzy, bo chodzi głównie o wygląd naszej twarzy i sposoby na to, by wyglądała lepiej bez operacji plastycznych. Pomóc w tym mogą kolory i biżuteria.
Oczywiście nie napiszę tu poradnika dla wszystkich, bo nie jestem wizażystką.
Wiem po sobie, że niedobrze wyglądam w czerni, fiolecie, w odcieniach chłodnych lub burych.

W listopadzie obiecano nam zajęcia z wykonywania makijażu, a co - wszak bibliotekarz musi dobrze wyglądać, by nie straszyć czytelników :-)
Minęły czasy pań w kokach na głowie i wełnianym szalu na ramionach.

Druga niespodzianka, to zwiedzenia małej wystawy prac absolwentki kierunku goszczącego nas studium Terapii Zajęciowej.
Słuchaczka tegoż kierunku, zainspirowana została przez prowadzącą zajęcia nauczycielkę przedmiotów plastycznych do rozwijania dostrzeżonego talentu. Dziś jako dojrzała kobieta nie tylko pracuje zawodowo, ale także oddaje sie swojej pasji i niedawno doczekała się wystawy w bibliotece właśnie.
Tuż przed naszym spotkaniem miał miejsce wernisaż jej prac, na który zaprosiła ważne w swym życiu osoby, no i oczywiście pracowników studium, którzy przyczynili sie do rozwoju talentu malarki amatorki.
Podobno prace będą do kupienia po zakończeniu wystawy, może coś wybiorę...