Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medycyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medycyna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 czerwca 2025

Czytelnia u dentysty...

Człowiek się starzeje, o zdrowie trzeba dbać, a moja dentystka przeszła na emeryturę. Zapisałam się więc do klinki nieopodal domu. Czekałam 3 miesiące, nadeszła chwila pierwszej wizyty. 
Na starcie małe rozczarowanie, bo czekałam w poczekalni godzinę, mimo umówionego terminu.

Pani doktor bardzo miła, aparatura najnowszej generacji, prześwietlono mi szczękę całościowo i poszczególne zęby. Obiecano plan leczenia ( a w zasadzie naprawy tego, co zepsuli poprzednicy) i kosztorys zabiegów, a ceny nie należą do najniższych, ale klinika, wiadomo.
Minął prawie miesiąc, nikt się do mnie nie odezwał i nie wiem co o tym myśleć, bo miałam czekać na telefon z informacją. Fakt, że nawet kolejne wizyty tutaj, to odległe terminy, co podsłuchałam w recepcji.

W poczekalni mnóstwo czasopism, ale nie żadnych babsko-romansowych, tylko popularnonaukowych. Czekając na swoją kolej, zaczęłam czytać.
A tam same rewelacje!

@ Gile w nosie pełnią w naszym organizmie ważną rolę, nie tylko chronią śluzówkę przed wysuszeniem i przenikaniem zarazków prosto do oskrzeli, ale zbadano, że zawierają dobroczynne bakterie, które dobrze wpływają na stan zębów. Jeśli więc wasze dzieci zjadają gile z nosa, to  nie tragedia, może trzeba zweryfikować powiedzenie: nie dłub w nosie, boś nie prosię?

@ Burczenie w brzuchu wcale nie świadczy o tym, że jesteśmy głodni. Te odgłosy, to naturalny skutek przesuwania się treści pokarmowej w jelitach, a niekiedy objaw chorobowy. 

@ Do odnoszenia sukcesów w życiu potrzeba człowiekowi 6 emocji, z których tylko połowę uważamy za pozytywne: nadzieja, złość, radość, wstyd, duma i strach.

@ Zdaniem psychologów, każdy z nas ma jakiś talent, tylko nieuświadomiony. Nie odkrywając w sobie talentów żyjemy jakby na pół gwizdka, bo połowa naszej osobowości tkwi w uśpieniu.

@ W badaniach postaw ekologicznych Polek i Polaków za 2024 rok okazało się, że 50 % ankietowanych popiera energię jądrową, a 42 % docenia jej korzystny wpływ na środowisko naturalne. Jednocześnie 72 % respondentów widzi konieczność inwestowania w odnawialne źródła energii.

Podsłuchane w poczekalni:  boli was kręgosłup? Warto zastosować kąpiel w roztworze soli kuchennej. Wystarczy 3kg soli na wannę wody, leżymy tak ok. 20 minut, po wyjściu z kąpieli nie wycieramy się ręcznikiem, tylko owijamy prześcieradłem i leżąc płasko, odpoczywamy.


poniedziałek, 8 stycznia 2024

Szansa?

 

Wiele razy wspominałam, że uwielbiam filmy i seriale medyczne, każdemu polecam też książkową sagę o Medicusie Noaha Gordona, niby beletrystyka, ale ze sporą dawką wiedzy historycznej.

Teraz oglądam namiętnie serial o chirurgach i jak mówi mój mąż, ten film, to taki momentami wyciskacz łez, ale nie tylko ładunek emocjonalny ma tu znaczenie. Wiele  problemów, nie tylko medycznych oraz kontrowersyjnych rozwiązań i relacji, to dla mnie woda na młyn. 

Lubię medyczne zagadki, niesamowity fenomen ludzkiego ciała i zdrowia, nie mówiąc o mózgu, fascynują mnie sposoby dochodzenia do diagnozy, od której wiele zależy!

Nie wiem, może w innym życiu byłam lekarzem? 

Wiele ostatnio mówi się o transplantacji. Chyba już za nami okres, gdy po pamiętnym wystąpieniu Z.Ziobry, spadła drastycznie liczba przeszczepów w Polsce i podważono zaufanie do lekarzy w ogóle. 

Transplantologia poczyniła wielkie postępy, kto oglądał filmy o zespole  prof. Religi, wie o czym mówię.
Dziś wykorzystuje się wszystkie niemal części zamienne żywego organizmu, podobno organy lub ich fragmenty można przeszczepić wielu osobom z jednego dawcy! Niesamowite!
Jeśli dodać do tego protezy wielu narządów, nawet drukowane dziś w drukarkach 3D, to powinniśmy żyć wiecznie!

Przeszczepy to jedyna szansa dla wielu chorych, a nawet noworodków z wadami genetycznymi. Inną sprawą są jeszcze niedopracowane metody zapobiegania odrzutom, pewne ograniczenia dla biorców i ich rodzin, dylematy moralne w wielu nietypowych sytuacjach, logistyka zabiegów itd.

Każdy przeszczep to niesamowita szansa: na nowe życie, na aktywność, na rozwój medycyny, na szczęście rodziny, na doskonalenie umiejętności lekarzy. Ale każdy przeszczep, to także tragedia po drugiej stronie chirurgicznej sceny . Ktoś umiera, ginie w wypadku, nie budzi się po operacji...

Przed rodziną dawcy organów trudne decyzje, po stronie rodziny biorcy krucha nadzieja. Jest łatwiej, gdy każdy z nas świadomie podpisze stosowne dokumenty, ale w przypadku osób nieletnich to zawsze nagła decyzja. A decydować trzeba szybko, gdy tymczasem rozpacz świeża, nadzieja gdzieś się tli, a zespół transplantologów czeka w napięciu na pobranie organów.

Trzeba niezwykłego hartu ducha i dojrzałości, by przedłożyć dobro innych nad własne uczucia i oczekiwania, a delikatność i jednocześnie determinacja personelu medycznego mają tu niebagatelne znaczenie.

Zawsze gdy czytam o sukcesach naszej rodzimej transplantologii czy podobnych placówek na świecie, cieszę się z rozwoju medycyny, ale w tyle głowy mam obraz rozpaczy po tych, którzy dla kogoś nie byli liczbami w statystyce ani magazynami organów dla biorców.