czwartek, 1 października 2026

Nie tylko murale

Ostatnio namnożyło się w wielu miejscowościach murali, nie tylko w miastach, nie tylko na murach widujemy często wspaniałe malowidła. Ktoś nawet nazwał malowidła na drewnianych domach drewnalami. A jak nazwać malowidła na wiatach przystankowych?

 Ale czy tylko murale mogą zachwycać? Zwiedzając wiele miejsc w czasie naszych wycieczek, zwracam uwagę na ciekawe detale, dzięki którym każde miejsce może stać się charakterystyczne i które świadczą o dbałości gospodarzy o własne miasto...

Oto kilka tylko przykładów:


Ściana muzeum w Pyzdrach - na zdjęciu widać, jak zmienia kolory wraz z nastaniem pierwszych dni jesieni.


Fasada teatru w Toruniu, nie dość, że przypomina szafę z szufladami, to jeszcze na górze poruszają się figury lalek i gdy usiądziesz na ławce obok, wysłuchasz legend o dziejach Torunia.


Niespotykany dom w Karpaczu z wieżyczką, która może być zarówno punktem widokowym, jak i atelier jakiegoś artysty...


Takie kafle ozdabiają wieżyczkę ze wszystkich stron!


Bogato zdobiona elewacja i tarasy budynku Teatru Muzycznego w Toruniu, a wiele domów w tym mieście ma bogato rzeźbione fasady.


Mozaiki w moim mieście , zdobiące kamienice w Rynku, na górnym zdjęciu zegar słoneczny ze znakami Zodiaku, na dolnym dawne herby miasta...


Charakterystyczna fasada dawnego Hotelu pod Lwem, obecnie hostelu, a sam budynek, jak widać ma już 120 lat! Też Inowrocław.



W czasie spaceru po Świeciu nad Wisłą odkryłam w różnych miejscach płaskorzeźby masek, wykonanych w kamieniu, niektóre wklejone we wnękach.


Znowu Toruń - tu jedna z bram, w murach okalających miasto - flagi wiszą tu na stałe, nie było to żadne narodowe święto.


A czy takie balkony nie mogą być ozdobą każdego budynku?


Dwa serca całe w kwiatach, to znak rozpoznawczy miasta zakochanych, czyli Chełmna!


Jest pies i parasol, a gdzie pan Filutek?


Nie do końca jestem pewna, czy to był mural, czy wielkoformatowe zdjęcie?
Ale cudne na pewno! Toruń oczywiście.


Źródło wody pitnej w Pyzdrach - Pij Zdrój...


A ta urocza dama w kapeluszu powitała nas w parku - dworek w Dziekanowicach...


Linoskoczek nad ulicą w Sandomierzu.


Czy i u Was są jakieś ciekawe detale, którymi możecie się pochwalić?